Jump to content
Dogomania

Amor,to najpiekniejsze slowo dla takiego dziadka jak ja.Zbieram na hotel $


Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='giselle4']Czy to może wreszcie już ty?
Wiesz, tak bardzo długo tu czekam
W klatkach wszystkich wielkie poruszenie
Chyba lepiej będzie, jak zaszczekam
Ty na pewno rozpoznasz mój głos
Zawsze przecież się śmiałeś, jak wyję
Tylko nie wyjdź z jakimś innym psem
Bo ja tego już nie przeżyję
Tutaj zawsze w misce coś jest
Wszystkie psy tutaj raczej są miłe
Czasem nawet mnie ktoś pogłaszcze
Ale czemu mnie tu zostawiłeś?
:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
JESTEM DZIADKIEM
Chyba zbyt długo zyje i juz nie spełniam oczekiwan panstwa
chyba jestem juz bardzo brzydki i smierdzacy i pewnie mnie sie wstydza
dlatego...znalazłem sie na ulicy.
W obcym miescie i na obcym smietniku
chodziłem po ulicy i szukalem czegos do zjedzenia ,tak juz pare dni
bylo ciezko.Zostawiono mnie w najbiedniejszej dzielnicy miasta
ale w dzielnicy gdzie pies zawsze cos dostanie do zjedzenia ,tylko dlatego zyje.
Mam juz okolo 12 lat,jestem calkiem slepy na jedno oko,na drugie odrobinę widze
mam siwy pysio i stare nogi ktore juz ledwie mnie nosza.
To jest wstep do mojej historii,dalej bylo jeszcze gorzej
nawet nie wiem
czy ktos mi pomogl czy to moja slepota wpakowala mnie do rzeki
w taki mroz...do rzeki z ktorej nie wyjdzie sam zaden pies .
Wybetonowane ,pionowe brzegi to pułapka i smierc dla takeigo ,,dziada ,, jak ja
ale moj anioł nie pozwoli jeszcze zgasic mojej swiecy.
Ludzie ktorzy obok pracowali zauwazyli i wyciagnęli
ale dalej to musialem radzic sobie sam
to
powlokłem sie pod wielki swierk z zamiarem ze spokojnie usnę
i przywitam sie za Teczowym Mostem z moimi kolegami.
Wlasciciel tego drzewa ,ktory sam ma 5 psow
zabrał mnie do korytarza swojego domku.
Gdzies chodzial i po godzinie włozył mnie na wozek i zawiozł do schroniska
a tam juz czekała na mnie kołderka i miska jedzenai i ciepłej wody.
Jestem wczystkim wdzieczny tylko czy bylo warto?
mnie juz nikt nie pokocha ,nikt nie wezmie do domku:shake:
nikt nie powie ,,moj kochany,,
ale ja ciagle zyje i jestem niepoprawnym optymistą
wierze.....
ciągle wierze ze jeszcze ostatnie dnia spędze w cieple i spokoju.
....pozniej Wam wszystkim wysle cieple westchnienie za dobro i za serce.
Amor, to najpiekniejsze słowo ostatnich dni i moje imie:loveu:

664 315 852
74 83 11 800 Jasia
[email protected]

Ciotka, masz ode mnie literackiego nobla - popłakałam się czytając ten tekst...

Posted

Fiera napisał(a):
Ciotka, masz ode mnie literackiego nobla - popłakałam się czytając ten tekst...

bo Grazynka już tak ma że potrafi łzy wyciskać.
Amorku pamiętamy o Tobie:)

Posted

giselle4 napisał(a):
Amorku kochany nikt nie telefonuje
chyab zostaniesz nam na zawsze .....
ale i tak Ciebie kochamy

Amcio chyba nie będzie się martwił z tego powodu. Ma od tego ciotki:)

Posted

Ten Amcio ma anielska cierpliwosc do takiej jkednej malej pchly o imieniu Perelka !!!!
Jak ona go skubie, lapie za uszy, za kark, podskubujac biednego chlopaczka w boczki ....
No straszna z niej chuliganka ..... a Amorek jak skala .... idzie przed siebie odskakujac tylko co chwilke i sie opedzajac.
Slodki chlopak i taki gentleman z niego, ze hej !

Posted

Eeeetam terroryzuje ... po prostu to bardzo wesolutka panienka, ktora ma ochote na harce i zabawy.
A u mnie prawie same dystyngowane starsze matrony i dziewuszka nie ma sie z kim wyszalec.
Ale jutro przyjezdza znow moja Marcelinka ( kuzyna coreczka ) i znow Pwerelka bedzie miala kompanke do zabaw !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...