ludwa Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Faktury są na 488,28 plus bilety 104= 592,28 minus 260, które dałaś na początku daje te 332 złote. Tak się wydaje ale tu wizyta, tu leki, znowu badania...I tak się pieniądze rozchodzą niestety. Trzeba zbierać dalej i prosić Ciotki o wsparcie;) Pieniądze już wysłałam ze swojego konta, jak dostanę ostatnią fakturę, to zwrócę z wpłat z fundacyjnego, zgodnie z otrzymanymi fakturami Idek, zaktualizuj wpłaty i wydatki, żeby było przejrzyście. Lecznica- 252 ale faktura jeździ z moją szefową:) kiedyś ją dostanę:) Quote
Ula83 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 bardzo dziękuję za przelew, już doszedł Jacek zrobił dziś zastrzyk Gufiemu-bardzo dobrze mu poszło, psiak był bardzo spokojny, Gufi ma apetyt i oprócz krótkich wyjść z Psotą chodzimy 3 razy dziennie na dłuższe, półgodzinne spacerki (jest bardzo radosny, po każdym chce się jeszcze bawić piłeczką), ogólnie jest bardzo grzeczny i ułożony (istny aniołek przy mojej rozwydrzonej Psocie), z przyjmowaniem leków też nie ma żadnego problemu, Gufi przepada za wołowiną i słoniną, jabłek i warzyw nie chce jeść;))) Quote
ludwa Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 tia;) a ciekawe czemu Psota taka rozwydrzona;)? Ciotki, zaglądajcie do nas trochę:) trochę pomocy potrzebujemy i wsparcia;) Quote
idusiek Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 bardzo potrzebujemy, dzisiaj spróbuję wydusić jakiś bazarek :( ale kiepsko z fantami :( Quote
ludwa Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 No właśnie dumam ale mi się też wszystko kończy i bieda bedzie z następnymi psiakami... Quote
Ula83 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Psotę specjalnie rozpieszczaliśmy bo też trafiła do nas jako 2-letnia kobieta po przejściach i jako że jest taka malutka to jej rozwydrzenie zawsze nas bawiło i nie chcieliśmy jej jakoś specjalnie doprowadzać do porządku bo nie było nigdy takiej potrzeby;)) a teraz jest już wiekowym pieskiem (16-letnim) i chcemy żeby sobie jeszcze wygodnie pożyła więc np. pozwalamy jej spać na łóżkach i kanapach itd. Wczoraj za to byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni zachowaniem Psoty, jak przytrzymywaliśmy Gufiego żeby spróbować go trochę popryskać po uszkach (później jednak przymoczki okazały się lepszym rozwiązaniem bo w ogóle dla niego nie stresującym), Psota zauważyła, że coś się dzieje i podeszła do nas wszystkich obwąchiwała go (i preparat) i merdała ogonkiem (zero zazdrości i agresji), tak jakby przyszła go bronić (tak na zasadzie - co się dzieje i co wy robicie mojemu koledze...heheeh)- zażyła nas kompletnie:))) i doszliśmy do wniosku, że w jej zachowaniu nastąpił ogromny postęp (przeważnie denerwuje się jak Gufik szaleje i hałąsuje z nami po domu z zabawkami, ale tak jak już wcześniej pisałam -Psota reagowała nerwowo nawet gdy chłopcy grali na podwórku w piłkę, chyba bała się, że w nią trafią, już nie wspomnę o tym jak kilka lat temu mój mały brat cioteczny próbował w nią rzucać swoimi zabawkami :(, za co oczywiście został ukarany - może po prostu ma złe skojarzenia) Quote
ludwa Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 ale teraz ma dziewczyna nowego chłopaka, młodszego w dodatku;) To i ona odmłodnieje:) W końcu po to się bierze młodszych, nie? :) Quote
idusiek Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 uaktualniłam 1 stronę, wpisałam wszystko co mogłam ;) jestesmy na plusie 100 zł, co nam pewnie za chwilę ucieknie. coteczki, prosimy o zakupki na bazarkach.... Quote
Ula83 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 no, w sumie tak, hehehe, właśnie doszła do nas wielka paczka od Ciebie, dzięęęękuuujeeemyyy baaaardzo! teraz Gufik po takiej ilości rybki i tranu na pewno będzie zdrów jak ryba;) :*** Quote
ludwa Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Oby tylko dalej szczekał a nie tylko ustami ruszał;) No i żeby Wam powodzi nie robił, zeby sobie popływać;) Tym tranem można trochę suchą karmę polać:) Quote
mysza 1 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Może allegro cegiełkowe? Ale roboty z tym od cholery niesety. Ludwa, masz piękny awatar :loveu::loveu::loveu: Quote
ludwa Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 [quote name='mysza 1']Może allegro cegiełkowe? Ale roboty z tym od cholery niesety. Tylko na allegro to on mało chwytliwy.... Ludwa, masz piękny awatar :loveu::loveu::loveu: Prawda? Niby kundlica a jakie szlachetne pynio i uszy;) Tylko psychika zdziczała;) Ale nie można mieć wszystkiego;). No i wysterylizowana niestety;) Quote
mysza 1 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Na allegro zawsze się coś zbierze, zdjęcia ze schronu, ten fiolet, leczenie, faktury, utrzymanie... Myślałam, że to zrównoważony owczarek:evil_lol: Quote
ludwa Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Niezrównoważona owczarzyca;) Piszesz, żeby próbować? Tam tyle faktycznych bied, że aż głupio, bo Gufiak przy nich, to szczęściarz;) Czyli trzeba by było jakiś dyplomik albo cosik zmajstrować? Ja zupełnie nie graficzna jestem, musiałąbym kogoś poprosić Quote
mysza 1 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Jak uważacie, zależy jak z kasą. Mnie się zawsze opłacało. Szablon do wystawienia i dyplom możecie zakupić u lilki, wyjaśni też jak wystawić http://www.dogomania.pl/threads/197832-Indywidualne-aukcje-allegro-dla-psa-na-kundelkow%C4%85-skarbonk%C4%99-do-7.I.-do-24.oo?p=15884479#post15884479 Quote
Andzike Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 idusiek napisał(a):bardzo potrzebujemy, dzisiaj spróbuję wydusić jakiś bazarek :( ale kiepsko z fantami :( A ktoś miał do mnie po biżu podjechać...:cool3: Quote
idusiek Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 koncze jutro o 16:) gdzie mam byc ?:D Quote
Andzike Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 idusiek napisał(a):koncze jutro o 16:) gdzie mam byc ?:D Na Ochocie ;) Nie dam rady nigdzie podjechać bo robię Sylwka... ;) Zadzwoń do mnie jutro to się dokładnie umówimy ;) Chyba, że wolisz w sobotę (ale po południu...:cool3:) albo w niedziele ;) Quote
idusiek Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 to moze niedziela co ?:) robisz Sylwka i nas nie zaprosiłaś?! Quote
Andzike Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 idusiek napisał(a):to moze niedziela co ?:) robisz Sylwka i nas nie zaprosiłaś?! hehehe ;) robie to w sumie za dużo powiedziane ;) zapsieni znajomi odmówili wyjścia na sylwka ze wględu na psy (przecież nie zostawimy ich samych;) ) więc razem z psami przyjeżdzają do mnie (podkreślam - NIE mieszkam w domku...;) ) Mój psychopatyczny tymczasowicz nie za bardzo przepada za towarzystwem obcych (psów i ludzi) więc zapowiada się wesoło. Fajerwerki będą naszym najmniejszym problemem ;) Quote
ludwa Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Moja sucz przed moim wyjściem dostała tableteczkę już:) Do wieczora pewnie dostanie jeszcze z 5.... Quote
idusiek Posted December 31, 2010 Author Posted December 31, 2010 a Roman poszedł spać,na razie w dupie ma fajerwerki :) Biszkopt jest psychopatą?! niemozliwe... Quote
ludwa Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Ciotki. A wiecie, ze jeszcze kastracja nas czeka? I karma też nie jest wieczna, bo Gufi pewnie nie tylko na nią patrzy;)? No i pewnie jeszcze leczenie potrwa... Oj, zaczynam się martwić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.