aga38 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Kicia śliczna ale Remik cudo:loveu: Pewnie Zuzka że przekieruję jakby co:) Barnaba był znaleziony jak miał jakieś 2 tygodnie,w ogólnie złym stanie to cud że dwa dni i noc przeleżał na dworzu i przeżył:crazyeye::shake: Dopiero teraz widać po nim że rośnie a ogólnie jest jak sikorka zjada tyle co waży i to kilka razy dziennie,średnio domaga się jeśc co 40 minut:evil_lol: i głównie wcina surowe mięso. Klara już dziś jest w swoim domku,bardzo fajna rodzinka wielopokoleniowa,widać że kochają zwierzęta. Klara będzie miała do towarzystwa psiaka i została przechrzczona na Lunę:) Powodzenia mała:) A za da miesiące zabieramy ją na sterylkę Quote
aga38 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Ech ludzie...:shake: [quote name='Zuzka2']Mój persiak nadal szuka DS-facet zaprzestał odbierać telefonu... http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-koty-kocieta-BIALY-PERS-KOCUR-ODDAM-W-DOBRE-R-CE-W0QQAdIdZ330029033 Quote
Zuzka2 Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Filemon,Lola mają wyróżnione na Kraków.Dorobię jeszcze Sarze i Fionie. Znów urwanie telefonu,bo persa wrzuciłam na portale:evil_lol:Ludzie chcą nawet z innych województw przyjechać po niego.Wstępnie też go zarezerwowała pani,która go znalazła-dla znajomego ze Śląska.Nie wiem gdzie kocur w końcu wyląduje,bo decyzję podejmie na moją prośbę p.Ania-ona weryfikuje ludzi:-) Kocur jest świetny do ludzi,dzieci i całkiem O.K.do psów.Do kocicy niestety bardzo natarczywy:diabloti:Bo niekastrowany...:evil_lol:Kocurów nie lubi. Jedyną jego wadą jest to,że wypuszczony z klatki sika wszędzie-zaznacza wszystko po kolei ilością moczu ok.100ml...:mad:Żal mi go bardzo w tej klatce,że dostanie depresji,więc go wypuszczam,ale i nie nadążam z czyszczeniem tapicerki i praniem koców...:razz: Quote
Zuzka2 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Aga,wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!:BIG::tort: Quote
aga38 Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Dzięki Zuzka,stara już jestem:evil_lol: A tak przy okazji mamy dwie szylkretki około 4 miesiące po dzikiej kotce,musimy zresocjalizować i zrobić foty,piękne są:) Quote
Ania102 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Aga z okazji Urodzin życzę Ci siły do dalszego pomagania, radosci z tego co robisz i jak najmniej psich problemów. A tak w ogóle to wyglądasz na równieśniczkę swojej córki:) Quote
Zuzka2 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 aga38 napisał(a): A tak przy okazji mamy dwie szylkretki około 4 miesiące po dzikiej kotce,musimy zresocjalizować i zrobić foty,piękne są:) Szylkretki znowu???:crazyeye:Skąd Wy ich tam macie tyle??:evil_lol:W Kielcach nie ma:evil_lol: A ja choruję na szylkretkę:lol: Majaczę już o kocie ładnych parę miesięcy,ale TZ na razie w panice-nie da się dogadać z gościem:razz:W dodatku pers doprowadza go do histerii,bo sika po całym domu-wszystko zaznacza ilością moczu jak 6kg pies:diabloti:Dziś mnie i mojego brata niemal osikał pod ciśnieniem-sikając niestety w buta TZ:diabloti:Kochany kotek,tylko chyba był wychodzący.No i 5lat ma,a niekastrowany,to i swoje nawyki już ma:evil_lol:W sobotę przyjeżdża po niego pani ze Stalowej Woli.Mój TZ zwariuje do soboty Ale o kocie cały czas myślę poważnie,bo nasza kicia odkąd jej kumpel-4mies.tymczasik wyjechał do DS znów zamieniała się w grubą,śpiącą dynię:razz:Przy nim była normalna-i zabawa była i chęć do życia,a teraz znowu miauczy,sama nie wie czego chce-kręci się,szuka:roll:Ewidentnie była szczęśliwa kiedy miała kumpla,a teraz została jej tylko jesienna,kocia depresja przy grzejniku:roll: Quote
aga38 Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Dziękuję Aniu:) Z tyłu to może i liceum ale z przodu to już muzeum:evil_lol: Quote
aga38 Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Te dwie szylkretki są po wolnożyjącej kotce,sa przepiękne,nie wiem czy zdjęcia to pokażą ale prawdziwe cudeńka z nich. Inne koty akceptują już nawet z Killerem zboceńcem się skumały,dobrze że on jedzie w czwartek na kastrację bo nawet suki chce kryć,kocice go leja bo są wysterylizowane też to gania Tajsona:evil_lol: Boją się troszkę psów i ludzi ale Siwa,Czorcik i Śnieżek też takie były więc myślę że i one się przekonają do ludzi. Jedna ma na imię Fruzia a druga Zuzia:) Quote
Zuzka2 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 U p.Ani też 5nowych maluchów-wszystkie dzikie totalnie.Są chyba 3rude,jedna srebrna kotka i 1marmurkowy kocur.Srebrna najgorsza,bo rzuca się do gryzienia nawet:evil_lol:Taka wdzięczna za ocalenie:evil_lol: Ja już nawet przeglądam portale za kotami-szukam kotki ok.2,5-3mies.grzecznej, uległej, bezstresowej.Moja kocica arystokratka toleruje tylko takie koty,które jej się podporządkują, ale nie będą się jej za bardzo bać;muszą być spokojne,leniwe,grzeczne jak ona-inaczej nie ma mowy o przyjaźni-idzie spać i czeka aż intruz sobie pójdzie-po prostu nie ma kota.Jak jej intruz wejdzie w drogę,to wieje albo zdegustowana go leje i wieje.Nie będzie łatwo znaleźć jej kumpla...Jeszcze TZ muszę spacyfikować:diabloti: Aha,na dodatek nie ma zgody na szylkretki-córa chce rudzielca;ew.czarnuszkę,a TZ (jeżeli już) to tylko nie rudzielca i nie szylkretkę:evil_lol:Muszę zarządzić w domu i zrobić co uważam:evil_lol: Quote
aga38 Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Srebrna musi być cudo a żeby jeszcze miała niebieskie oczy to przeżyłabym nawet gryzienie:evil_lol: Te dwie są spokojniutkie,śpią ale zobaczymy co z nich wylezie przy tych moich czubkach:diabloti: Quote
Zuzka2 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Małe to zawsze na początku śpią jak aniołki:evil_lol: Ja się nie śpieszę-od paru miesięcy negocjuję kumpla dla kocicy z TZ i pewnie jeszcze to potrwa:razz: W sumie nasz ostatni tymczas był ideałem,tylko,że ogłosiłam go od razu i po kilku godzinach był już zaklepany na Warszawę-nie można było odwołać tematu po tygodniu jak się okazało,że tak się 2gady polubiły:roll:Facet nie chciał nawet słyszeć o innym-jak kot się rozchorował,to dzwonił jak się kociak czuje...:lol: Bardzo polubiliśmy tego kociaka i wiem,że gdyby nie był zaklepany,to mój TZ by się zgodził go zostawić.Ich zabawy z kocicą były lepsze niż TV:loveu: Quote
Ania102 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Moim zdaniem Aga jesteś niezła laska:) Quote
aga38 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Wczoraj do Zuzi i Fruzi dołączył ich czarny braciszek Gargamel:) Całe towarzystwo odrobaczone i odpchlone śpi sobie smacznie,Garguś nas trochę lał podczas zabiegów ale Zuzka to anioł uwielbia być głaskana,Fruzia też już pozwala się brać na ręce i przytulać widać że jej się to podoba:) I smutna wiadomość dziś odszedł Rysiek:-( Mam nadzieję że te 11 miesięcy u mnie były dobre,niestety nic więcej nie mogłam dla niego zrobić:( Quote
Zuzka2 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 O rany,szkoda Ryśka:-(Dobrze,że odszedł jako czyjś pies,w domu,kochany.Jego koniec mógł być już 11m-cy temu i to w zupełnie innych okolicznościach gdyby Aga nie trafił na Ciebie...Ile miał lat? To jak kociarnia tak szybko się cywilizuje to super!:-)Wiedziałam,że moja prawie imienniczka:evil_lol:Zuzia będzie grzeczna:evil_lol: Jak będą fotki,od razu ogłaszam:-)One mają 4m-ce,tak? Niestety od paru dni cisza o koty.Ludzie chcą tylko małe,8-9tyg.i to bardzo ładne.Innych nie chcą,a te powyżej 3m-ca to już zero chętnych.Ale każdy się doczeka,bo ogłoszenia w nieskończoność odnawiam:-) O Filemona cisza? Quote
aga38 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Oceniałam Ryśka na jakieś 12 lat ale nasz wet gdy go obejrzał stwierdził że ma około 15 lat. Niestety mam doła bo musiałam podjąć decyzję o jego eutanazji:( Rysiek już nie jadł,nie chodził ,próby karmienia przez ostatnie dni nie dawały rezultatów:( Niestety przegrał ze starością,odszedł po cichu i bez bólu tyle już mogłam tylko dla niego zrobić ale strasznie mi z tym źle:( O Filemona dzwoniła dziś pani z Krakowa jutro ma dać konkretną odpowiedź,wie że to decyzja na długie lata i chcą ją z synem podjąc świadomie Quote
Zuzka2 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Mało kto jest świadomy,że to decyzja na lata...Zwłaszcza jeśli chodzi o małe kotki.To fajnie,że babka myśli:-) Filemon coś się zasiedział.Ale to chyba dlatego,że mało kto lubi białe koty;-) Quote
Zuzka2 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Mój nowy tymczasowicz-bardzo grzeczny,srebrno-biały kotek: http://tablica.pl/oferta/tobik-3miesbialo-szarygrzecznyspokojny-kotek-IDuzLX.html Quote
aga38 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 No faktycznie Zuzka że Ci się cudeńka trafiają:loveu: Pani od Filemona nie dzwoniła chyba się rozmyśliła:( A moje 3 dzikuski już wyszły z kenelki i łażą same po domu,nawet nie uciekają jak chcemy je wziąść na ręce,myślę że za jakiś czas będzie dobrze:) Quote
Zuzka2 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Filemona z desperacji wrzuciłam do anonsów. Fajnie,że Twoja kociarnia się cywilizuje:-) Moje kocury są "inne":diabloti:Mały nie wie co to kuweta,a persiak w sumie też,bo leje dom wzdłuż i w szerz:shake:Kupę również najchętniej robi gdziekolwiek:shake: Był dla niego DS w miniony wtorek-u znajomych osoby,która go znalazła,ale zgłosiła się pani z innego województwa,z gadki super,wszystko extra-z małym "ale"-pani nie objawiła kiedy odbierze kota.W końcu objawiła,że za 5dni przyjedzie,a po 5dniach zaprzestała odbierać telefon:angryy: P.S.Pani jednak się odezwała szczęśliwie-przyjeżdża jutro po persiaka...:-) Quote
Zuzka2 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Potrzebny pilnie transport z Krakowa do Kielc dla suni 10kg,bardzo grzecznej. tel.698 681 714 Quote
Ania102 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Zuzka Nadja jest w Krakowie chyba to może zadzwoń do niej. Agnieszko bardzo Ci współczuję, niestety nasi przyjaciele nas zostawiają;( Trzymaj się. Ryśkowi było dobrzeprzez ostatni czas i pewnie gdyby mógł podziekował by Ci za to. Quote
Zuzka2 Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Aga,daj znać co u zwierzyńca,bo Filemon wysłany już chyba 100osobom,ma wyróżnione.Lola też ma wyróżnione. Mój tymczas wczoraj znalazł DS,a dziś wyjechał do Warszawy:-)Zamieszka w bloku,balkon osiatkowany,do towarzystwa rówieśnik-4miesięczny kocurek:-)Ten kot to normalnie anioł-ja nie wiem skąd on się wziął na ulicy:shake:Jeszcze tak grzecznego kota,nienatarczywego,niekłopotliwego nie miałam na DT-sam sobie zabawy wymyślał,bawił się jak aniołek po czym szedł spać:loveu: W międzyczasie dotarła na DT do mnie 6mies.kotka-anioł do ludzi,typ Bonifacego,ale w porównaniu z nim to humorzasta baba z fochami:diabloti:Wcale się z nim nie bawiła,straszyła go i prześladowała,żeby jej nie rozpraszał jak kontempluje,leżąc cały dzień:evil_lol:Wredniocha mi zastraszyła kocicę i psa:evil_lol: Mój tymczas znalazł dom dobę od ogłoszenia,a ta kotka-po godzinie od ogłoszenia:crazyeye:Pomimo że już niemalutka-6mies.już bardzo ciężko wydać.Ale moje dziecko mi pomaga,bo piszę w ogłoszeniach jak kociak zachowuje się wobec dziecka,a te akurat oba były niezwykle delikatne i cierpliwe-nawet w zabawie nie drapnęły ani nie ugryzły nigdy:lol: Quote
Ania102 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 W dniu 19 listopada na ulicy Lipowej (na moim podwórku) znaleziono kocura, miał na sobie czerwoną obrożę, zdezorientowany, głodny i bardzo miałczący. Siedział u mnie kilka godzin. Czeka na właściciela. Ma około 5-6 miesięcy. Na dzień dobry wskoczył mi na ręce. Tak wygląda Będę rozklejać ogłoszenia, nie wiem skąd się wziął. Akurat u mnie. Quote
Zuzka2 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Aniu,jak się nikt nie zgłosi,to gwarantuję Ci,że szybko znajdzie dom,bo codziennie mam zamówienia na rude i biało-rude-dziś już kilka,w tym jedno z Niemiec:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.