Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ancyk']Malizna jest wielkości Norki. Ma w budce siano, czasem wpuszczam go do klatki żeby się ogrzał przy grzejniku ale co z tego jak po paru minutach ludzie go wywalają. A ważyć to może 4-5 kg.[/QUOTE]
To jak on taki mały to tym bardziej się wychładza:shake:Moja waży 5kg i w kubraku nieprzemakalnym na polarze dygocze po 15min spaceru:razz:
Może do czasu powrotu Agi ktoś go przechowa?Albo ja coś awaryjnego wymyślę;)

Posted

[quote name='Zuzka2']To jak on taki mały to tym bardziej się wychładza:shake:Moja waży 5kg i w kubraku nieprzemakalnym na polarze dygocze po 15min spaceru:razz:
Może do czasu powrotu Agi ktoś go przechowa?Albo ja coś awaryjnego wymyślę;)[/QUOTE]
Ancyk, jak możesz to przywieź do mnie. Gdy Aga wróci to pogadamy gdzie malizna będzie.

Posted

[quote name='Ginn']Ancyk, jak możesz to przywieź do mnie. Gdy Aga wróci to pogadamy gdzie malizna będzie.[/QUOTE]
Dziękuje. Byłoby super. Spróbuje chłopaka zgarnąć a wtedy się odezwe.

Posted

No i zła wiadomość. Niestety kocurek ode mnie nie jedzie w sobotę. Facet się wycofał bo podobno dostał kociaka od dzieci. Zuzka mogłabyś go znów poogłaszać bo chyba zawiesiłaś jego ogłoszenia. Bardzo proszę.
Dzwonił facet z Radomia w spr. mojej zasiedziałej czarnuszki. Zobaczymy - może coś z tego będzie.

Posted

O.K.Ginn:-)Nie ma problemu,bo ja go nie usuwałam z portali-tylko nie wysyłałam już ludziom,a kto pisał-odpisywałam,że zaklepany;-)

Byłoby super jakby czarna kicia wreszcie pojechała:-)

Posted

[quote name='Zuzka2']O.K.Ginn:-)Nie ma problemu,bo ja go nie usuwałam z portali-tylko nie wysyłałam już ludziom,a kto pisał-odpisywałam,że zaklepany;-)

Byłoby super jakby czarna kicia wreszcie pojechała:-)[/QUOTE]
Już nie pojedzie.

Posted

Tak na szybko wciśniemy się.
Przypominam Jowiszka, skończył 4 miesiące, waży 21kg i nadal rośnie. Rośnie, bo kotami się żywi:evil_lol:






Pozdrawiamy
P.s. Kot przeżył:lol:

Posted (edited)

[quote name='Ginn']Valdi, Szanta i Samira mają swoje domki - jadą w sobotę. Z resztą towarzystwa - cisza.
To super wieści!:multi:Już się martwiłam,że takie ładne kicie,tyle ogłoszeń-i nic:roll:O Waldim wiedziałam,ale o 2 damach-nie;)
A gdzie jadą?Pewnie obie do małopolskiego?;)


Polecam bazarek ze smakołykami dla psiaków: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238806-Gryzaki-żołądki-kości-wędzone-i-inne-Do-28-01-!-Zapraszamy

Edited by Zuzka2
Posted

Biegam za małym powsinogą zeby go ulokować u Ginn, ale on woli dwie szesnastki zamiast jednej trzydziestkidwójki. To jest bardzo towarzyski psiak lubiący nastolatki.

Posted (edited)

Szukam transportu KIELCE-KRAKÓW dla 3mies.kici w transporterze.
Jakby ktoś się wybierał,dajcie znać na pw lub tel.668 718 974


Miałam maila o Fridę (2 dni temu) i o Nemo-pierwszy mail -z małopolskiego:-)

Edited by Zuzka2
Posted

zrobiłam kilka zdjęc małemu. Przywołany szczekaniem suczki mojej siostry przyczepił się do nas w drodze na spacer. Niestety skończyło się kiepsko. Psiak jest bardzo "namolny" do suczek, nawet tych wysterylizowanych i w ich towarzystwie jest agresywny w stosunku do innych psów. Zaczepia większe od siebie psy, nawet te będące na smyczy i walczy do ostatniej krwi. Nie chce dziewczyny narobić wam kłopotu zrzucając wam go na głowę, niewątpliwie takie będą bo psiak mimo że do ludzi jest cudowny to w psim towarzystwie jest poprostu mega maczo w rozmiarze mini i nie popuszcza.








Posted

Poczciwy psiak,a taki bandzior:evil_lol:No ale takie egzemplarze się zdarzają:evil_lol:Może po kastracji się wyciszy:razz:Może trafi mu się jakiś fajny DS-najlepiej dom z ogrodem bez innych psów:roll:Spacery w mieście z takim to niezłe rodeo by było:evil_lol:

Posted

No było rodeo - 2 walczące byczki, suczka która drze jape jak alarm, płaczące ze strachu dziecko i wkurzona nastolatka.
W takiej sytuacji boje się go wam "podrzucić" bo tak mi się wydaje, że zołzik jest psem problematycznym ze skłonnością do awantur.

Posted

Coś tu ucichło;-)

Ancyk,czy rudzielce wydane?:-)

strego,czy Pani z Wrocławia była u Lapo?:-)

Ginn,które zwierzaki od Ciebie ostatecznie pojechały do DSów?:-)

Posted

[quote name='Zuzka2']Coś tu ucichło;-)

Ginn,które zwierzaki od Ciebie ostatecznie pojechały do DSów?:-)[/QUOTE]
Coś Dogo szwankuje. Nie pokazuje, że były nowe wpisy.
Z kotów zostały: Tolek i moja czarna mamusia z synkiem. Psie szczylki wreszcie pojechały. Jest do ogłaszania Rambo, Tara, Atos, Santos oraz dwie średnio-małe sunie, w tym jedna bez przedniej łapki. Sunie wysterylizowane, mocno wyalienowane.
Zdjęcia póki co nie bardzo jest jak zrobić.

Posted

[quote name='Zuzka2']Czyli nikt się nie wycofał i trochę zwierzyńca ubyło:-)[/QUOTE]
Niby tak. Najbardziej to widać w kocim pokoju. Psy nowe przybyły i to dwa ciężkie przypadki.

Posted

U nas po staremu.Kobieta nie przyjechała i więcej nie dzwoniła w sprawie Lapo. Chyba sie przestraszyła tej wizyty przedadopcyjnej. Być może ma coś do ukrycia? Jesli chodzi o Lapusia, to chyba trzeba bedzie zedytowac trochę tekst ogłoszenia,bo niektóre zachowania psa juz nie maja miejsca. Lapo juz nie jest apatyczny,coraz częściej widać szczęsliwą morduchne. Nie ma nic przeciwko małym pieskom, duzych sie raczej obawia ale nie jest do nich źle nastawiony. Poznałam go ostatnio z Lunką,którego Lapula zapraszał do zabawy. Łezka mi sie w oku zakręciła jak zobaczyłam jaki Lapula był przez chwilkę szczęsliwy przebywając w towarzystwie innego psa. Postaram sie aby częściej przebywali w swojej obecności. Lapo ładnie kontroluje swoje emocje,nie reaguje przesadnie. Powiedziałabym stosownie do okolicznosci. Oczywiście żaden obiekt na horyzoncie nie umknie jego uwadze.

Posted

[quote name='strega']U nas po staremu.Kobieta nie przyjechała i więcej nie dzwoniła w sprawie Lapo. Chyba sie przestraszyła tej wizyty przedadopcyjnej. Być może ma coś do ukrycia? Jesli chodzi o Lapusia, to chyba trzeba bedzie zedytowac trochę tekst ogłoszenia,bo niektóre zachowania psa juz nie maja miejsca. Lapo juz nie jest apatyczny,coraz częściej widać szczęsliwą morduchne. Nie ma nic przeciwko małym pieskom, duzych sie raczej obawia ale nie jest do nich źle nastawiony. Poznałam go ostatnio z Lunką,którego Lapula zapraszał do zabawy. Łezka mi sie w oku zakręciła jak zobaczyłam jaki Lapula był przez chwilkę szczęsliwy przebywając w towarzystwie innego psa. Postaram sie aby częściej przebywali w swojej obecności. Lapo ładnie kontroluje swoje emocje,nie reaguje przesadnie. Powiedziałabym stosownie do okolicznosci. Oczywiście żaden obiekt na horyzoncie nie umknie jego uwadze.[/QUOTE]

Świetne wieści!:-)Pomalutku,ale do przodu:-)
To zedytuję ogłoszenia;-)

Posted

[quote name='Ginn']Niby tak. Najbardziej to widać w kocim pokoju. Psy nowe przybyły i to dwa ciężkie przypadki.[/QUOTE]



Też się martwię jak długo będą się oswajać i cywilizować te 2 suczki:roll:Potem schody z DS dla suni bez przedniej łapki-łatwo nie będzie:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...