docha Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 co Aniu, nie pamiętasz swojej chęci sprawdzenia nr czipa i oburzenia Aguchy? :) nawet kontaktowałaś się z bazą. wszystko to pamiętam :) Quote
Agucha Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Lili8522 napisał(a):Toffi jest cudowna :loveu: Kurcze żałuje że ja nie potrafię zrobić takiego ślicznego okrągłego pysia mojej shih :-( Eh.... Głaski dla całej gromadki czworonogów :loveu: Ogony bardzo dziękują za głaski - tego nigdy dość :) Sama obcinasz Liluchnę? ania z poznania napisał(a):Ale Zuza też niby na DT miała być z tego co pamiętam :razz:? Oj tam, oj tam :siara: docha napisał(a):co Aniu, nie pamiętasz swojej chęci sprawdzenia nr czipa i oburzenia Aguchy? :) wszystko to pamiętam :) Dorociu, za sprawdzeniem czipa byłam - i został on sprawdzony w niemieckiej bazie - ale nie chciałam zgłaszać Zuzy jako psa znalezionego. Nikt nie zgłaszał jej zaginięcia, a nawet gdyby się nagle odnalazł właściciel - w Niemczech by już psa nie odzyskał. Wystarczyły zdjęcia w dniu znalezienia Zuzki. Ja mam podobne zdanie ;) Quote
ania z poznania Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Ale ja wcale nie krytykuję, sama taką "czasowiczkę" mam :)- z Gdyni, parówka, wywalona przez okno z drugiego piętra podczas awantury rodzinnej. Quote
Agucha Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 ania z poznania napisał(a):Ale ja wcale nie krytykuję, sama taką "czasowiczkę" mam :)- z Gdyni, parówka, wywalona przez okno z drugiego piętra podczas awantury rodzinnej. A ja się, broń Boże nie obruszam :)) Paróweczka twoja jest gdzieś na dogo? Quote
Lili8522 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Tak Kochana, sama ją ciacham zawsze mam z pycholem problem :placz: Nie potrafie :-( Quote
docha Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 ...a pamiętasz jak pisałam Ci pw, abyś się nie przejmowała, że wszystko się ułoży;) już wtedy czułam, że ona się zadomowi u Was. Wtedy miałaś oprócz Toffiny kudłatego misia. właśnie co z tym kudłaczem? Quote
Agucha Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Lili8522 napisał(a):Tak Kochana, sama ją ciacham zawsze mam z pycholem problem :placz: Nie potrafie :-( A co Ty chcesz od swojej okrągłej główki? :) docha napisał(a):...a pamiętasz jak pisałam Ci pw, abyś się nie przejmowała, że wszystko się ułoży;) już wtedy czułam, że ona się zadomowi u Was. Wtedy miałaś oprócz Toffiny kudłatego misia. właśnie co z tym kudłaczem? Pamiętam, pamiętam dobry Duszku :) Wtedy był u nas jeszcze Pinuś, który zamieszkał w Bydgoszczy u dogomaniaczki - Magdaleny ;) Quote
ania z poznania Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Agucha napisał(a):A ja się, broń Boże nie obruszam :)) Paróweczka twoja jest gdzieś na dogo? Już nie, został zamknięty, specjalnie tak daleko jechała, bo rodzina tego wariata domagała się oddania jej, no i Tinka "zniknęła" ;) Quote
Agucha Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 ania z poznania napisał(a):Już nie, został zamknięty, specjalnie tak daleko jechała, bo rodzina tego wariata domagała się oddania jej, no i Tinka "zniknęła" ;) O mateńko... domagali się po czymś takim? ;/ Quote
ania z poznania Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Taaaak! Jak nas nie pogonisz to się pokażemy ;) Quote
docha Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 no prawdziwy Karuś, śliczne oczka ma jak sarenka. Quote
ania z poznania Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Tylko oczka ma z sarenki, reszta grubiutka jak foczka :evil_lol: Quote
Agucha Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 ania z poznania napisał(a):Taaaak! Jak nas nie pogonisz to się pokażemy ;) :loveu: Taka kruszynka z wielkimi oczami! Jak można było zrobić jej coś takiego :( Ile waży? docha napisał(a):no prawdziwy Karuś, śliczne oczka ma jak sarenka. Kim jest Karuś? :hmmmm: Quote
ania z poznania Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Jak można było zrobić jej coś takiego :-( Ile waży?Facet gonił z nożem po domu żonę, ona się zabarykadowała w łazience, ale nie wzięła Tiny ze szczeniakami (!), no to z posłaniem wywalił je przez okno :angryy::shake:. Wtedy sąsiedzi zorientowali się, że się dzieje i zadzwonili po policję. Jak przyjechali to zaatakował ich. Agucha, 5kg :oops:.... do sterylki było 4, ale po tak przytyła, ciężko ją upilnować, bo toyka musi mieć cały czas dostęp do miski, chodzi co chwilę po dwie chrupki :roll:, zresztą Tinka nie je tak dużo, taki typ :cool3: Quote
Agucha Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 ania z poznania napisał(a):Facet gonił z nożem po domu żonę, ona się zabarykadowała w łazience, ale nie wzięła Tiny ze szczeniakami (!), no to z posłaniem wywalił je przez okno :angryy::shake:. Wtedy sąsiedzi zorientowali się, że się dzieje i zadzwonili po policję. Jak przyjechali to zaatakował ich. Agucha, 5kg :oops:.... do sterylki było 4, ale po tak przytyła, ciężko ją upilnować, bo toyka musi mieć cały czas dostęp do miski, chodzi co chwilę po dwie chrupki :roll:, zresztą Tinka nie je tak dużo, taki typ :cool3: :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Nic im się nie stało? Co z jej maleńtaskami??? Ps. Toć to malizna niemożebna :loveu: Quote
ania z poznania Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Szczeniaki nie przeżyły :-(, a Tinę uratowała warstwa tłuszczyku. Miała stłuczoną miednicę, ale nic więcej. Malutka jest, niziutka, taki upasiony pinczerek :) Quote
Agucha Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 ania z poznania napisał(a):Szczeniaki nie przeżyły :-(, a Tinę uratowała warstwa tłuszczyku. Miała stłuczoną miednicę, ale nic więcej. Malutka jest, niziutka, taki upasiony pinczerek :) Boże, jak to dobrze że chociaż ona nie ucierpiała :( Jest boska! Ma nieziemsko czekoladowe oczy :loveu: Quote
ania z poznania Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Tylko psychika jej ucierpiała, nienawidzi facetów 50+! Nie przeszkadzają jej małolaty w kapturach, chłopcy, nawet biegający, ale tacy po 50-tce, to najwięksi wrogowie. Quote
docha Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Agucha napisał(a):Kim jest Karuś? :hmmmm: ;) Karuś to suczka mojej przyjaciółki z lat młodzieńczych, czyli o cho cho czasu temu. Ależ historia z tym facetem, ehhh............ Quote
Agucha Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 ania z poznania napisał(a):Tylko psychika jej ucierpiała, nienawidzi facetów 50+! Nie przeszkadzają jej małolaty w kapturach, chłopcy, nawet biegający, ale tacy po 50-tce, to najwięksi wrogowie. Nie dziwi nic... z takim bagażem doświadczeń? Lepiej trafić nie mogła. Los jej wynagrodził :loveu: docha napisał(a):;) Karuś to suczka mojej przyjaciółki z lat młodzieńczych, czyli o cho cho czasu temu. Ależ historia z tym facetem, ehhh............ Karuś to suczka? :lol: Historia nie do uwierzenia! Quote
ania z poznania Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Nie dziwi nic... z takim bagażem doświadczeń? Lepiej trafić nie mogła. Los jej wynagrodził :loveu: Dziękuję :), staram się jak mogę. Widać, że właścicielka ją kochała, bardzo lubi panie po 50-tce, przez jakiś miesiąc oglądała się za takimi. Dziewczyny w schronie miały ją w biurze, odpierały "ataki" rodzinki chcącej ją zabrać i na gwałt szukały DT/DS, ja jak tylko ją zobaczyłam to wiedziałam, że nie oddam, ale dla Tz-ta była wersja o DT ;). Quote
Agucha Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 ania z poznania napisał(a): (...)ja jak tylko ją zobaczyłam to wiedziałam, że nie oddam, ale dla Tz-ta była wersja o DT ;). A no toż to oczywista oczywistość :lol: ;) Coś Wam pokażę... [video=youtube;BJTHyTRMA2M]http://www.youtube.com/watch?v=BJTHyTRMA2M&feature=youtu.be[/video] Quote
docha Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 acha, to my w temacie się kręcimy;) łaaa tak krótko? Kava jest tak duża jak Toffi? ogon ma cudowny, naprawdę żyją jak pies z kotem :) buziaki Quote
ania z poznania Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Wiecie, tak sobie pomyślę, powinnyśmy założyć taki wątek- poradnik, jak "przerobić" Tz-ta, zebrać wszystkie triki, wałki, podstępy :diabloti:. Co Wy na to? co Aniu, nie pamiętasz swojej chęci sprawdzenia nr czipa i oburzenia Aguchy? :smile: nawet kontaktowałaś się z bazą.Docha, patrz j.w., przecież my byłyśmy z Aguchą na gorącej linii pw i ustalałyśmy jak "sprawdzać" :evil_lol: Quote
Lili8522 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Łlłłłłłłłłło matko nie wstawiaj tego zdjęcia nigdzie bo się wstydzę że ona taka łysa :oops: Hahha A tak serio to moje 'strzyżenie' to mi się wcale nie podoba.... Twoja Tofi ma śliczną główkę :loveu: I co najważniejsze nie ma włosów w oczach... a moja wiecznie ma.... Bo gumki są beeee.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.