_bubu_ Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 małej od tego wszystkiego chyba spadła dodatkowo odporność i prawdopodobnie rozwinęła się grzybica. Wczoraj zauważyłam , że na główce ma przerzedzone futerko i na szyjce malutką plamkę. Dostała tabletki na odporność i płyn do smarowania. Quote
Carmella Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Boziu, jaka ona jest słodka. A z tym grzybem to coś nie halo. Znajomej pies ma grzyba, Berni tymczas ma, moja Bonnie chyba też :( Quote
_bubu_ Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 jakoś tak zimą te grzyby zwykle wychodzą, może zwierzęta zima maja słabszą odporność. chociaz mała akurat ma prawo być słabsza po chorobie i tych antybiotykach. Quote
__Lara Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 _bubu_ napisał(a):małej od tego wszystkiego chyba spadła dodatkowo odporność i prawdopodobnie rozwinęła się grzybica. Wczoraj zauważyłam , że na główce ma przerzedzone futerko i na szyjce malutką plamkę. Dostała tabletki na odporność i płyn do smarowania. Kurcze, zaś kolejne choróbsko...:/ Quote
Mika31 Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 ciocie śmierć w wigilie pomocy http://www.dogomania.pl/threads/198779-Komu-potrzebny-stary-jamni%C5%9B-U%C5%9Bpij-go-pani-i-po-k%C5%82opocie!-B%C5%82agamy-o-DT!-Warszawa Quote
Isadora7 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Jak maleńka? Czy już są rozpatrywane domki? A może zostanie? :roll: Quote
santino Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Isadora7 napisał(a):Jak maleńka? Czy już są rozpatrywane domki? A może zostanie? :roll: Wiadomo coś? Quote
kasiainat Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 [quote name='Isadora7']Jak maleńka? Czy już są rozpatrywane domki? A może zostanie? :roll: Maleńka już nie taka maleńka ma się świetnie :-) Antybiotyk już kilka dni temu odstawiony i wszystko jest naprawdę w porządku. Tylko rozrabia niesamowicie - wykopane kwiatki, pogryzione kapcie itd... Już sama wskakuje na łóżko, co oczywiście wykorzystuje i śpi przyklejona do nas pod kołderką :evil_lol: Już nam bardzo ciężko ją oddać :shake: ale myślę, że niedługo pojedzie do jakiegoś "domku ze złotymi klamkami" bo Bubu już chyba zaczęła selekcje. Jutro obiecuje wkleić zdjęcia łobuziaka :loveu: I zapraszam na bazarek dla Bartusia : http://www.dogomania.pl/threads/199399-Numizmaty-ORLEN-KULTOWE-POLSKIE-SAMOCHODY-na-op%C5%82acenie-hoteliku-Bartusia-)?p=16034020#post16034020 Quote
Andzike Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Mika31 napisał(a):czekamy na zdjęcia Ja też się nie mogę doczekać maleństwa :) A dom koniecznie ze złotymi klamkami :D Quote
Mika31 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 jamnicza słodycz spojrzenie typowo jamnicze Quote
kasiainat Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Isadora7 napisał(a):To spojrzenie na ostatniej fotce powala często tak patrzy :-) zapomniałam napisać, że malutka odgania wszystkie zwierzaki od misek ( nawet nie swoich :-) ) warczy przy tym słodko i szczeka :loveu: Quote
santino Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Kochani, przepraszam za offa ale stała się wielka tragedia u jednej z dogomaniaczek: http://www.dogomania.pl/threads/199645-Dogomaniaczka-w-potrzebie-POŻAR-Rodzina-Journey-straciła-wszystko-psy-walczą-o-życie Zajrzyjcie proszę na wątek! Quote
monique844 Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Witam.Jestem zainteresowana adopcją tego maleństwa i chciałabym się dowiedzieć czy jest możliwość jej adopcji jeżeli tak to gdzie ją mogę adoptować.Jestem wielką miłośniczką tej rasy i sama do niedawna posiadałam wspaniałą jamniczkę dlatego też widok tego maleństwa chwycił mnie za serce.pozdrawiam Quote
malgosuch Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 monique844 napisał(a):Witam.Jestem zainteresowana adopcją tego maleństwa i chciałabym się dowiedzieć czy jest możliwość jej adopcji jeżeli tak to gdzie ją mogę adoptować.Jestem wielką miłośniczką tej rasy i sama do niedawna posiadałam wspaniałą jamniczkę dlatego też widok tego maleństwa chwycił mnie za serce.pozdrawiam Witam, ja również byłam zainteresowana adopcją suczki, niestety po wysłaniu dwóch wiadomości i wykonaniu telefonu nie dostałam od miesiąca żadnej odpowiedzi. Rozumiem, że do adopcji suczki jest wielu chętnych, ale wydaje mi się, że z samej grzeczności powinnam dostać jakąkolwiek odpowiedź zwrotną. Mam nadzieję,że piesek trafi do domu "ze złotymi klamkami". Quote
Isadora7 Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 [quote name='monique844']Witam.Jestem zainteresowana adopcją tego maleństwa i chciałabym się dowiedzieć czy jest możliwość jej adopcji jeżeli tak to gdzie ją mogę adoptować.Jestem wielką miłośniczką tej rasy i sama do niedawna posiadałam wspaniałą jamniczkę dlatego też widok tego maleństwa chwycił mnie za serce.pozdrawiam [quote name='malgosuch']Witam, ja również byłam zainteresowana adopcją suczki, niestety po wysłaniu dwóch wiadomości i wykonaniu telefonu nie dostałam od miesiąca żadnej odpowiedzi. Rozumiem, że do adopcji suczki jest wielu chętnych, ale wydaje mi się, że z samej grzeczności powinnam dostać jakąkolwiek odpowiedź zwrotną. Mam nadzieję,że piesek trafi do domu "ze złotymi klamkami". Jeżeli Państwo wykonywali telefon to właśnie do mnie prowadzącej stronę SOS DLA JAMNIKÓW. Ja po prostu ogarniam w jedno miejsce jamniki z całej Polski, o czy każdemu mówię. Mail na stronie ten [email protected] jest do założycielki wątku, o czym informowałam każdego dzwoniącego. Z informacji podanych na stronie i na tym wątku wiadomo ze mała roboczo przeze mnie nazwana Calineczką jest podopieczną: Stowarzyszenia Humanitarno-Ekologicznego Dla Braci Mniejszych Stowarzyszenie Humanitarno-Ekologiczne Dla Braci Mniejszych ul. Folwark 8 Żywiec 34-300 NR KONTA: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220 Jest mi przykro, ze nie otrzymaliście Państwo żadnej odpowiedzi tym bardziej, że wiem że było duże poruszenie i było dużo chętnych do pomocy. Nie wspomnę o adopcji bo do adopcji szczeniaczków zawsze są tłumy (szczeniaczek też się starzeje i tez nie wiadomo jak będzie, a dorosłych jest już ukształtowany). Każdego mnie pytającego kierowałam na na maila myśląc że podobnie jak ja podają c swojego maila, telefon korzystam i udzielam odpowiedzi. Rozumiem ze można raz czy dwa nie mieć czasu. Ale można nawet mieć gotowca. Ja sobie tak szykuje np przy aukcjach cegiełkowych. Wiadomo, że jak adoptujemy to jest wizyta przedadopcyjna, rozmowy, że samo "bo ja chcę" czy "bo ja lubię" to trochę za mało aby przekonać. Dzwoniących do mnie kierowałam na maila. Dzwoniący cóż mimo, że na ogól nie przedstawiali sie byli traktowani jak potrzeba i informowani, że jak będę coś wiedzieć wstawię na stronę a tymczasem proponuje pisać maila. Przyznam że telefony miewałam o dziwnych porach, a to nie jedyny psiak pod "moim telefonem". Niemniej jednak nikt z Państwa telefonicznie nie był potraktowany niewłaściwie. Liczę zatem że Opiekunki Calineczki rzucą jasno tu czy jest już do adopcji czy już "paczka domków" wybrana do sprawdzenia, bywają przecież na dogo i piszą tu i tam. Będzie jasno i przejrzyście a jak do mnie ktoś znowu zadzwoni to zwyczajnie odpowiem nieaktualne już. Quote
malgosuch Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 [quote name='Isadora7']Jeżeli Państwo wykonywali telefon to właśnie do mnie prowadzącej stronę SOS DLA JAMNIKÓW. Ja po prostu ogarniam w jedno miejsce jamniki z całej Polski, o czy każdemu mówię. Mail na stronie ten [email protected] jest do założycielki wątku, o czym informowałam każdego dzwoniącego. Z informacji podanych na stronie i na tym wątku wiadomo ze mała roboczo przeze mnie nazwana Calineczką jest podopieczną: Stowarzyszenia Humanitarno-Ekologicznego Dla Braci Mniejszych Stowarzyszenie Humanitarno-Ekologiczne Dla Braci Mniejszych ul. Folwark 8 Żywiec 34-300 NR KONTA: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220 Jest mi przykro, ze nie otrzymaliście Państwo żadnej odpowiedzi tym bardziej, że wiem że było duże poruszenie i było dużo chętnych do pomocy. Nie wspomnę o adopcji bo do adopcji szczeniaczków zawsze są tłumy (szczeniaczek też się starzeje i tez nie wiadomo jak będzie, a dorosłych jest już ukształtowany). Każdego mnie pytającego kierowałam na na maila myśląc że podobnie jak ja podają c swojego maila, telefon korzystam i udzielam odpowiedzi. Rozumiem ze można raz czy dwa nie mieć czasu. Ale można nawet mieć gotowca. Ja sobie tak szykuje np przy aukcjach cegiełkowych. Wiadomo, że jak adoptujemy to jest wizyta przedadopcyjna, rozmowy, że samo "bo ja chcę" czy "bo ja lubię" to trochę za mało aby przekonać. Dzwoniących do mnie kierowałam na maila. Dzwoniący cóż mimo, że na ogól nie przedstawiali sie byli traktowani jak potrzeba i informowani, że jak będę coś wiedzieć wstawię na stronę a tymczasem proponuje pisać maila. Przyznam że telefony miewałam o dziwnych porach, a to nie jedyny psiak pod "moim telefonem". Niemniej jednak nikt z Państwa telefonicznie nie był potraktowany niewłaściwie. Liczę zatem że Opiekunki Calineczki rzucą jasno tu czy jest już do adopcji czy już "paczka domków" wybrana do sprawdzenia, bywają przecież na dogo i piszą tu i tam. Będzie jasno i przejrzyście a jak do mnie ktoś znowu zadzwoni to zwyczajnie odpowiem nieaktualne już. Witam, Isadora7 - Dziękuję za udzielone informacje, dużo to wyjaśnia. Do autorów wątku - prosiłabym aby w przyszłości, jasno określili warunki adopcji, jakie informacje należy zawrzeć w mailu, by był on w ogóle brany pod uwagę, bo najwyraźniej zwykły tekst wyrażający zainteresowanie, nie wystarczy, jak to było w moim przypadku. Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.