ossa98 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Super wieści! gartuluję Wam a Bazylkowi życzę znalezienia spokojnej przystani u boku kochanego człowieka. Quote
kuba123 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Bazyl już u mnie test na nosówkę negatywny wyniki badań jutro Bazyl ma albo silne zapalenie korzonków nerwowych, albo uszkodzony kręgosłup( to ta gorsza opcja) teraz śpi na chodniku w pokoju bo jak leżał w kuchni to piszczał prawdopodobnie nie obędzie się bez rentgena Bazyl ma problemy z oddawaniem moczu na 3 pietro do mnie musiałam go wnieść Quote
kuba123 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Wyszliśmy na dwór za moją suczą to chyba na koniec świata by poszedł, tyłkiem mu zarzuca, ale wszędzie gdzie ona tam i on jak się puścił na łąki to musiałam go gonić wysikał się, mam nadzieję, że do końca Quote
auraa Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Jeśli na poczatku było dobrze, to może "tylko" korzonki. On musi bardzo cierpieć, biedaczek. Quote
kuba123 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Bazyl dostał dzisiaj serię zastrzyków przeciwbólowy, steryd, wit B, antybiotyk, teraz mam w domu koncert- cały czas piszczy i wyje dałam mu gryzak na zęby ,żeby mieć chwilę spokoju, ale ma z tym problemy jak tak dalej pójdzie to chyba mnie TZ wywali z nim na strych na noc Quote
sosiczka Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Widzę się tu dawno nie odzywałam, ale nie miałam siły. Generalnie dużo mnie to kosztowało, żeby znaleźć DT bo z dogo odzew spory nie był. Kilkanaście telefonów, cynk na innym- charcim forum, podziemnymi drogami udało się. Odezwało się kilka osób z oferta pomocy. Wybrałam DT w Katowicach- najbliżej i już obeznany z chorobą. Wcześniej załatwianie weta. Jedna z wolontariuszek deklarowała kiedyś, że sfinansuje leczenie jakiegoś psa u znajomej wetki. Kilka telefonów na linii wolontariusz-weterynarz-schronisko-Aga. No i ustalone pies miał jechać na badania. DT się znalazł dopiero potem. W piątek miał mieć badania, a w sobotę jechać do DT. Problem z wracaniem do schronu rozwiązał się sam, bo Agnieszka-kuba123 wzieła go na noc do domu- tu należą się jej podziękowania, ze wytrzymała z tym deklem, bo wył całą noc. Więc w piątek rano przyjechałam, wzięłam do na siku, prowadziłam z szalikiem pod brzuchem bo się przewracał, potem przyjechała Aga, jechałyśmy do weta, dostał 4 zastrzyki, miał zdjęte szwy po kastracji, miał USG. Zapalenie pęcherza i korzonków. W sobotę rano znowu z Bazylem do weta, dostał recepty na różne ustrojstwa, dostaliśmy trochę luminalu. Luminal kupiła Aga. Resztę recept zostanie wykupione na fundację- dostałam 60 zł dzisiaj od wolontariuszy- akurat przyda się. Potem Aga zawiozła Bazyla do Dt. Generalnie dzisiaj już nawet biegał, przewracał się, ale zwiać ze smyczą potrafił. Będzie dobrze. Quote
kuba123 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 zawiozłam paskude na DT i nareszcie się wyśpię dom fajny, dwa spanielki - czekoladowa sunia i zloty pies już dostałam zdjęcie , jak śpi na posłaniu przykryty czerwonym kocykiem przestał piszczeć i wyć - szczęściarze załatwia się sam, choć początkowo była z tym podobno problem w poniedziałek jadę dowieźć leki - na jutro zapas ma obecne wydatki diagnostyka i leki u weta- wolontariuszka z Sosnowca- DZIĘKUJEMY Luminal- 6.50- kupiony przeze mnie- w podziękowaniu za nieprzespaną noc Carboxylaza- do kupienia syrop robiony na padaczkę- do kupienia Quote
maciaszek Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Carboxylaza i syrop robiony na padaczkę - jaki to koszt? Quote
kuba123 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Carboxylaza ok 45-47 zł co do syropu, to nie wiem dowiem się jutro, jak będę zamawiać lek nazywa się COCARBOXYLAZA- przepraszam za pomyłke Quote
Lu_Gosiak Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 przelalam wlasnie obiecane 50zl dla Bazylka - powodzenia psiaku::) Quote
sosiczka Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Dziękujemy, akurat będzie na leki:multi: Quote
Eden Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Bazyl jest u mnie na DT, bardzo słaby po luminalu, odpoczywa czasami mimo bólu udaje mu się zasnąć, ile musi wycierpieć to tylko on wie, bardzo osłabiony...serce się kraje jak na niego patrzę. Trzymajmy za niego kciuki bo to psiak o wspaniałej psychice, jest młody może organizm da rade walczyć z chorobą. Ewa Quote
kuba123 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Witaj Eden cieszę się że dotarłaś na dogo widzimy się w środę wydatki na dziś Cocarboxylaza syrop robiony strzykawki i igły razem 71.50 Quote
ossa98 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 A może trzeba nieco zmniejszyć dawki tego luminalu? Maksowi lekarz zalecił dwa razy dziennie po jednej tabletce (pies średniej wielkości). Był potem ospały i wyglądał, jakby był nieprzytomny. Teraz dostaje leki dwa razy dziennie po pół tabletki i w niczym mu to nie przeszkadza. Jest energiczny, zabawowy i co najważniejsze, nie ma ataków. Quote
kuba123 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Bazyl ma zalecone 2 x 1/2 tabletki to chyba nie jest za dużo Quote
Eden Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Bazyl dostaje wszystkie lekarstwa, luminal zastrzyki i antybiotyk, jak na razie poprawy nie ma, dalej chodzi jak foczka jest bardzo osłabiony i generalnie jak nie wyje to śpi. Ale jest jeden dobry objaw jaki zauważyłam, przy misce z jedzeniem warknął na moje psa;-) Quote
kuba123 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Bazyl jutro jedzie do kliniki na rozszerzoną diagnostykę Quote
kuba123 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 wieści są nieciekawe zmiany są neurologiczne, szanse na wyleczenie na dziś 20% pies dostał dodatkowe leki- nivalin, dexafort, vit. B12, i jeszcze jedne- nie pamiętam nazwy Bazyl ma brak czucia głębokiego, w tej chwili już na tylne łapy nie staje dzisiejsza wizyta- leki u weta i w aptece 150 zł Quote
maciaszek Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Niedobrze :(. Potrzebna będzie cierpliwość i... pieniądze. Tylko skąd je wziąć?! Może jakieś allegro cegiełkowe fundacyjne by mu strzelić? Czy Bazyl nie jest pod opieką fundacji i nie można? Quote
__Lara Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Masakra :( myślę, że allegro fundacyjne to dobry pomysł. Bounty ma chyba dostęp do konta fundacji na allegro? Quote
Eden Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Nie wiem co Pani dr. Czogała mu zaaplikowała w sobote(powiedziała że to bardzo silny lek) ale wieczorem psiak zaczął lepiej funkcjonować, dalej się przewraca ale tylne nogi ma silniejsze, nie chodzi normalnie tylko robi takie skoki jak zając albo kangur, może się uda ja jestem optymistką a Bazyl ma niesamowita wole życia. Nie uwierzycie ten psiak jest bardzo osłabiony a już w nim obudził się instynkt obrony terytorium i mnie, w niedziele zaczął szczekać i nareszcie mniej wyje (to wycie to prawdopodobnie objaw padaczki). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.