Jump to content
Dogomania

BAZYL- szukamy domku stałego p o m o c y !!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 123
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bazyl już u mnie
test na nosówkę negatywny
wyniki badań jutro
Bazyl ma albo silne zapalenie korzonków nerwowych, albo uszkodzony kręgosłup( to ta gorsza opcja)
teraz śpi na chodniku w pokoju bo jak leżał w kuchni to piszczał
prawdopodobnie nie obędzie się bez rentgena Bazyl ma problemy z oddawaniem moczu
na 3 pietro do mnie musiałam go wnieść

Posted

Wyszliśmy na dwór
za moją suczą to chyba na koniec świata by poszedł,
tyłkiem mu zarzuca, ale wszędzie gdzie ona tam i on
jak się puścił na łąki to musiałam go gonić
wysikał się, mam nadzieję, że do końca

Posted

Bazyl dostał dzisiaj serię zastrzyków
przeciwbólowy, steryd, wit B, antybiotyk,
teraz mam w domu koncert- cały czas piszczy i wyje
dałam mu gryzak na zęby ,żeby mieć chwilę spokoju, ale ma z tym problemy
jak tak dalej pójdzie to chyba mnie TZ wywali z nim na strych na noc

Posted

Widzę się tu dawno nie odzywałam, ale nie miałam siły.
Generalnie dużo mnie to kosztowało, żeby znaleźć DT bo z dogo odzew spory nie był.
Kilkanaście telefonów, cynk na innym- charcim forum, podziemnymi drogami udało się.
Odezwało się kilka osób z oferta pomocy.
Wybrałam DT w Katowicach- najbliżej i już obeznany z chorobą.
Wcześniej załatwianie weta.
Jedna z wolontariuszek deklarowała kiedyś, że sfinansuje leczenie jakiegoś psa u znajomej wetki.
Kilka telefonów na linii wolontariusz-weterynarz-schronisko-Aga.
No i ustalone pies miał jechać na badania.
DT się znalazł dopiero potem.
W piątek miał mieć badania, a w sobotę jechać do DT.
Problem z wracaniem do schronu rozwiązał się sam, bo Agnieszka-kuba123 wzieła go na noc do domu- tu należą się jej podziękowania, ze wytrzymała z tym deklem, bo wył całą noc.
Więc w piątek rano przyjechałam, wzięłam do na siku, prowadziłam z szalikiem pod brzuchem bo się przewracał, potem przyjechała Aga, jechałyśmy do weta, dostał 4 zastrzyki, miał zdjęte szwy po kastracji, miał USG.
Zapalenie pęcherza i korzonków.
W sobotę rano znowu z Bazylem do weta, dostał recepty na różne ustrojstwa, dostaliśmy trochę luminalu.
Luminal kupiła Aga.
Resztę recept zostanie wykupione na fundację- dostałam 60 zł dzisiaj od wolontariuszy- akurat przyda się.
Potem Aga zawiozła Bazyla do Dt.
Generalnie dzisiaj już nawet biegał, przewracał się, ale zwiać ze smyczą potrafił.
Będzie dobrze.

Posted

zawiozłam paskude na DT i nareszcie się wyśpię
dom fajny, dwa spanielki - czekoladowa sunia i zloty pies
już dostałam zdjęcie , jak śpi na posłaniu przykryty czerwonym kocykiem
przestał piszczeć i wyć - szczęściarze
załatwia się sam, choć początkowo była z tym podobno problem
w poniedziałek jadę dowieźć leki - na jutro zapas ma


obecne wydatki
diagnostyka i leki u weta- wolontariuszka z Sosnowca- DZIĘKUJEMY
Luminal- 6.50- kupiony przeze mnie- w podziękowaniu za nieprzespaną noc
Carboxylaza- do kupienia
syrop robiony na padaczkę- do kupienia

Posted

Bazyl jest u mnie na DT, bardzo słaby po luminalu, odpoczywa czasami mimo bólu udaje mu się zasnąć, ile musi wycierpieć to tylko on wie, bardzo osłabiony...serce się kraje jak na niego patrzę. Trzymajmy za niego kciuki bo to psiak o wspaniałej psychice, jest młody może organizm da rade walczyć z chorobą. Ewa

Posted

A może trzeba nieco zmniejszyć dawki tego luminalu? Maksowi lekarz zalecił dwa razy dziennie po jednej tabletce (pies średniej wielkości). Był potem ospały i wyglądał, jakby był nieprzytomny. Teraz dostaje leki dwa razy dziennie po pół tabletki i w niczym mu to nie przeszkadza. Jest energiczny, zabawowy i co najważniejsze, nie ma ataków.

Posted

Bazyl dostaje wszystkie lekarstwa, luminal zastrzyki i antybiotyk, jak na razie poprawy nie ma, dalej chodzi jak foczka jest bardzo osłabiony i generalnie jak nie wyje to śpi. Ale jest jeden dobry objaw jaki zauważyłam, przy misce z jedzeniem warknął na moje psa;-)

Posted

wieści są nieciekawe
zmiany są neurologiczne, szanse na wyleczenie na dziś 20%
pies dostał dodatkowe leki- nivalin, dexafort, vit. B12, i jeszcze jedne- nie pamiętam nazwy
Bazyl ma brak czucia głębokiego, w tej chwili już na tylne łapy nie staje
dzisiejsza wizyta- leki u weta i w aptece 150 zł

Posted

Niedobrze :(.
Potrzebna będzie cierpliwość i... pieniądze. Tylko skąd je wziąć?!
Może jakieś allegro cegiełkowe fundacyjne by mu strzelić? Czy Bazyl nie jest pod opieką fundacji i nie można?

Posted

Nie wiem co Pani dr. Czogała mu zaaplikowała w sobote(powiedziała że to bardzo silny lek) ale wieczorem psiak zaczął lepiej funkcjonować, dalej się przewraca ale tylne nogi ma silniejsze, nie chodzi normalnie tylko robi takie skoki jak zając albo kangur, może się uda ja jestem optymistką a Bazyl ma niesamowita wole życia. Nie uwierzycie ten psiak jest bardzo osłabiony a już w nim obudził się instynkt obrony terytorium i mnie, w niedziele zaczął szczekać i nareszcie mniej wyje (to wycie to prawdopodobnie objaw padaczki).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...