Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Bila']A kto nie marzy o emie????:diabloti:

Ciotki dołączam do waszego kółka miłośniczek emerytury:evil_lol:

no to Marto witaj w KLUBIE - lasek emerytek :multi:

[quote name='akucha']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Znalazłam bratnia duszę!!!!

Nie rozumiem tych ludzi, którzy maja naliczoną emeryturę i nie chcą na "zasłużony odpoczynek" odejść. Szaleńcy?!

Duszyczko bratnia, aparat u Hanusi, która u dziadków przebywa. Może tam dzisiaj pojadę - Dzień Ojca przecież :lol: Pstrykne coś, albo i nie.
Zresztą, te ogrodowe foty takie monotematyczne już. Mam gdzieś fotki z lasu, poszukam.

Myślę że boją się głównie samotności i nie mają innych pomysłów na "nudę" :razz: tylko praca tzw. zawodowa...

A ja lubię taką "monotonię" :eviltong: - dawaj proszę co masz i najlepiej w ilosciach mega hurtowych :multi:

Posted

O już, w hurtowych... ja jestem tak leniwa, że nic mi się nie chce. Tylko książka, fajeczka i spać.

Ja też kocham monotonię!!!! Już zapowiedziałam Tz-etowi, że jeszcze ze dwa lata - tak, żeby kredyt oblecieć i idę sobie precz ze szkoły. Chcę być "przy mężu"... i wojującą feministką też zostanę. Żadnego tam gotowania, sprzątania każdego pyłku, nadskakiwania, itp. Pełny luz i komfort życia. NICNIEROBIENIE - to jest to!

Bila, założymy podgrupę sfrustrowanych i znudzonych bibliotekarek? :razz:

Posted

[quote name='akucha']O już, w hurtowych... ja jestem tak leniwa, że nic mi się nie chce. Tylko książka, fajeczka i spać.

Ja też kocham monotonię!!!! Już zapowiedziałam Tz-etowi, że jeszcze ze dwa lata - tak, żeby kredyt oblecieć i idę sobie precz ze szkoły. Chcę być "przy mężu"... i wojującą feministką też zostanę. Żadnego tam gotowania, sprzątania każdego pyłku, nadskakiwania, itp. Pełny luz i komfort życia. NICNIEROBIENIE - to jest to!

Bila, założymy podgrupę sfrustrowanych i znudzonych bibliotekarek? :razz:[/QUOTE]

Akucha, jestem stanowczo za:evil_lol:

Posted

Nie wierzę w lenistwo Akuszki-NIE I JUŻ!

NA emeryturę to i ja chciałabym pójść..a mogłam być dawno gdyby nie bezduszność urzędasów...po zawale byłam,szkołę likwidowano a mnie na bruk bo na zasiłku rehabilitacyjnym z ZUS byłam..parę miesięcy brakowało mi do emerytury a teraz do 60 pracuj-po dwóch zawałch,z RZS-em postępującym-znów czeka mnie operacja prawej dłoni....ale dość marudzenia-poproszę fotki na polepszenie humoru....całuski ślę

Posted

O Boże - nie wierzę w tę chęć "emerytalną". Co Wy kobiety wypisujecie, jaka emerytura ? Toć to rozbój w biały dzień żeby takie dziewczyny marzyły o emeryturze.

Ja tam daleka jestem od tego i będę obstawać przy swoim. Przecież "nicnierobienie" to gwóźdź do trumny. Ja jak nie mam nic do roboty (zawodowego) przez dwa dni to niemal szału dostaję. Co prawda ogród na tym zyskuje i moje zwierza (bo dopieszczone i doczesane i dogłaskane i dorozmawiane) ale nie - nic z rzeczy zbliżonych do emerytury.

Co prawda zdrowie mam jak przysłowiowa rzepa czego i Wam życzę :-) .

Posted

[quote name='Zosia4']O Boże - nie wierzę w tę chęć "emerytalną". Co Wy kobiety wypisujecie, jaka emerytura ? Toć to rozbój w biały dzień żeby takie dziewczyny marzyły o emeryturze.

Ja tam daleka jestem od tego i będę obstawać przy swoim. Przecież "nicnierobienie" to gwóźdź do trumny. Ja jak nie mam nic do roboty (zawodowego) przez dwa dni to niemal szału dostaję. Co prawda ogród na tym zyskuje i moje zwierza (bo dopieszczone i doczesane i dogłaskane i dorozmawiane) ale nie - nic z rzeczy zbliżonych do emerytury.

Co prawda zdrowie mam jak przysłowiowa rzepa czego i Wam życzę :-) .

Widzisz Zosiu, to chyba kwestia charakteru. Ja mogę NICNIEROBIĆ, kocham to! Jestem zdrowym, klasycznym leniem :oops:
praca zawodowa... trzeba to lubić, ja kiedyś bardzo lubiłam. Teraz zmieniły się "okolicznosci przyrody" i więcej ludożerców niż ludzi.

Okhama, teraz dla Ciebie, aż Cię zemdli :evil_lol::diabloti:

Świniowacizna leśna - czyli ogary akuchy poszły w las!
Pyni nie ma, bo mam - pod groźbą srogiej zemsty weta - zakaz narażania jej na kleszcze. Ona bebeszji nie przeżyje... kurde.








Tu chyba wiatr w uszach



Posted

:lol:...cudnie im w tych trawach...czyli OGARY POSZŁY W LAS/

Kocham te Twoje zdjęcia i opisy Akuszko:loveu:

P.S.Czekam na zdjęcia małej Dogomaniaczki...tak przy okazji...no i Pyniątka Uroczego

Posted

[quote name='akucha']Fotki Hani zrzuciła na kompa rodziców, muszę sobie zgrać, to wstawię.

Celinko, zagadka! Co robi słodka Pynia?



Pynia fotki będzie robić:lol:

Posted

Żre śmierdzącego, rozkładajaącego się ślimaka!!!!!!!!!! Fuj!!!!

Ja do niej gruchałam, ona taka przycupnięta, niewinna i takie to sprawy u damy.
Byłam wstrząśnięta, serio.

Posted

U mnie ślimaki są pod ochroną!!! Zbieram je z drogi, bo ludzie w maju wiadrami do skupu nosza.

Zu zbiera ślimaki, jak tylko zboczę, ze ma w mordzie i idę do niej, to ona ... chruuuup :placz: Nie żre, morduje tylko. Straszny drań z niej.

Ciotki, macie jakieś doświadczenie z psem niejadkiem?

Posted

No ja dotychczas też. A to małe g... nic żreć nie chce. Dostaje teraz wlewy doustnie na nużycę i rożne odzywki, powinna jeść no. Karme specjalna dostała, to urządza sobie zawody w pluciu na odległość.

Posted

A piesek starszy czy młodszy-jak mój Atosik nie chciał jeść..najpierw podawałam Mu lek Karsivan-on poprawia pracę serduszka no i wzmaga apetyt-polecany dla starszych psiaków, no i te jego sławne nocne napady na lodówkę-dostawał to co chciał-bez obecności innych psiaków-wtedy coś tam schrupał.Robiłam Mu biały serek z jajkiem,uwielbiał ser żółty no i KULCAKA.

Oj ,oj-Francuziki-Bulwiki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...