Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przecież napisałam, że ona mało inteligentna. Prosto z ogrodu wystrzeliła na staw, a tam lód 3 milimetry :cool3:
Wlazła i zapadła się oczywiście, no to przecież do brzegu przez wodę nie polezie. Zaczęła wspinać się na "stały ląd" czyli lód. A ten oczywiście za każdym razem się zapadał. Jak zaczęłam spanikowana wołać, to ona w długą.
No to nie czekałam tylko wlazłam za nią i za nogę gnidę wyciągnęłam. Po pas musiałam wleźć :placz:

A przecież TZ-et w ubiegłym roku wyławiał ją z tego samego stawu, tylko on musiał pływac :diabloti:

Posted

Po pierwsze....straszne papierzyska....najlepiej to wrzucić by było je do pieca...:shake:

Po drugie....w avatarku jest chyba ...PYŃ

Po trzecie...dla mnie to spojrzenie mówi-no cóż i tak mnie kochasz a ja troszkę się zapomniałam...

Posted

Akuszko,pamietasz swoje ogloszenie? o Suni-Biedronce vel Ławeczce?
http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/ogloszenie.phtml?id_ogl_prez=904610

Millarca wydrukowala ogloszenia i rozwiesila w swojej dzielnicy.
Ku przestrodze wstretnym dziewuchom ;zeby naglosnic sprawe Biedronki,odnależć byc moze wlasciciela.
Przedwczoraj zadzwonil do Millarcki (podała w ulotkach swoj numer telefonu) dziennikarz i poprosil o wykorzystanie w artykule tego opisu (Twojego Akuszko opisu,jestes sławna :).
Dzis w dzienniku bałtyckim byl artykulik o suczce,mysle,ze on zapewni jej dom,bo juz były telefony.Biedronka stala sie medialna:) i oby juz jutro opuscila schronisko.

Posted

Tolcia chce z Was morsów zrobić a Wy co, już drugi raz daje przykład zdrowego trybu życia, hartować chce:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Akuszko stanowczo mi się nie podoba Twój pracocholizm, napraw się ciociu droga:cool3:

A swoją drogą gdzie reszte wywiało???????/

Posted

Oooo!!!! Odezwała się ta, co to buszuje po dogo 24/dobę :evil_lol:
Kasiu, jeszcze ze 2 dni i będzie normalnie.

Wiuoluuuuuuuuu, jakiego "Twojego tekstu", co? :cool3:Przecież ja je tylko żywcem ściągam z Twoich wątków. Ae cieszę się, że historia Biedronki poruszyła serce dziennikarza :lol:Może to nieszczęscie dom znajdzie, niech tak się stanie!!!

Biedroneczka owa :loveu:





Malutka jest, przedkolankowa i bardzo delikatna. Komu?

Posted









Oto Skrzacik.Dowod na skutecznosc szczepionek i dowod na zaprzeczenie tezy,ze kociaki szybko opuszczaja schronisko.
W schronisku jest od poczatku pazdziernika i nikt Skrzacika nie chcial.
Zyje-bo czlowiek,ktory go oddal do schroniska, milosiernie zaszczepil go przeciwko chorobom zakaznym.Skrzacik jest w miare odporny na choroby,ktore dziesiatkuja male kociaki,ale juz nie jest zdrowy,przebywanie w schroniskowych warunkach zrobiło swoje.
To nie miejsce na dorastanie dla kociego dziecka.Ma mała klatke i samotnosc,nie bawi sie,nie biega.Od Ciebie zalezy,czy Skrzacik zdazy byc kocim dzieckiem.
Czy w ogole bedzie.

akuszko-telefon do Millarcki,dobrze? to bardzo pilna adopcja,ja juz myslalam,ze Skrzacik uspiony,a potem okazalo sie,ze on ciagle jest!

Posted

dalej Was podrecze.
Oto Bonsai-kot.
Jest cudnej masci i licze na to,ze ona pomoze mu znalezc dom.Dymne cudo z rozowym noskiem.Ciekawe na co sie wybarwi?
W schronisku od niecałego tygodnia.Zostal znaleziony na klatce schodowej w klateczce,gdzie chyba upychano go noga,taka malutka transportowka dla gryzoni.Stad imie Bonsai-kot.Nie dosc,ze klatka mala,to jeszcze zasyfiona odchodami.
Kociak ma 3 miesiace,jest chudy,zarobaczony i zle odzywiony.

czy ja moge powtorzyc apel:wysterylizujcie swoje kotki,nie rozmnazajcie ich,bo wszystkie kocie nieszczescia w schroniskach,to wina wlasnie tych "milosnikow kotkow",ktorzy mnoza je na potege.
"Maluszki przeciez zawsze znajduja dom",
"Ja nigdy nie mam problemu z domem dla kociat"
"ja nawet mam zamowienia na male kotki"

Super-to znajdzicie teraz dom dla 160 kotow z sopockiego schroniska.
One same tam nie przyszły.









Posted

Skubie ją już długo i wylizuje ale dopiero dziś obejrzałam dokładnie nic tak naprawde nie widać ale jak się wymaca w porównaniu z drugą to czuć minimalną różnice -przednia łapka prawa 3pazurek od lewej jak wyrasta to tam w tym miejscu dziwnie leciutko zgrubione a od drugiej strony(pod pazurkiem) też niby nic ale jakby ślad był od ukucia czy coś....

Posted

To musi tam coś być. Liże, żeby się tego pozbyć. Trzeba do weta, niech obejrzy i wyjmie. Moja Belka tak sobie lizała cierń, który utkwił jej w łapce, ze zrobiła się brzydka brodawka i trzeba było operować.

Deedee, dobrze podświetl i przyjrzyj się, czy nie mozesz sama tego usunąć, cos siedzi jak nic.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...