Jump to content
Dogomania

Cocker spaniel Skubi wraca z nieudanej adopcji, ale poprzedni DT stanie się jego DS:)


Recommended Posts

Posted

AngieD napisał(a):
Czy coś wiadomo na temat Uszatka?


Jaka na razie nie. Wczoraj wala2006 dzwoniła lecz nikt nie odebrał, pewnie Pani Magda w pracy była...

  • Replies 276
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przecież on nie jest u pani Magdy, Tola nie myl wszystkim.
On jest u pani Moniki wolontariuszki z naszego schroniska, wczoraj nie odbierała telefonu, zaraz będziemy dzwonić żeby się czegoś dowiedzieć.

Posted

A wiec tak, udało się dodzwonić do pani Moniki.
Jest ona zachwycona nim:)


Wczoraj został zabrany do weterynarza, kołtuny były aż wrośnięte w uszy, miał je obcinane na
narkozę, ale wszytko poszło dobrze i już nie ma kołtunów. Dostał przeciw bólówki i antybiotyk.
Ma również chore uszka w środku ale jest leczony. Dziś zostanie wykąpany;)
Do adopcji będzie po całkowitym wyleczeniu i dojściu do zdrowia:)

Jest bardzo przyjazny i kochany. Pani powiedziała, że straszny z niego przylepa, garnie się
do każdego człowieka. Pani stwierdziła że nadaje się do mieszkania z innymi psami, bo jest
uległy. Niestety z jej psami nie może przebywać, ponieważ to one są agresywne i mogły by mu zrobić krzywdę.

Nie ma na imię Uszatek, pani Monika nadała mu nowe imię i teraz wabi się SKUBI.
Zdjęcia będą ale później, pani się zepsuł aparat i jak pożyczy to na pewno nam wyśle ;)

Skubi czuje się dużo lepiej, tylko pani powiedziała, że jest w nim jedyna wada.
Gdy jest przy misce to nikomu nie pozwoli podejść i warczy, próbuje go p. Monika
oduczyć tego ale tak z dnia na dzień nie idzie. Mówi, że gdy przekupi go jakimś przysmakiem
może zabrać miskę lub jak każe mu położyć się na swoje legowisko.

Na razie to chyba tyle.
Powiedzieliśmy p. Monice o potencjalnym domku, bardzo się ucieszyła, że tak szybko się coś znalazło. I kazała przekazać swój nr. przyszłemu domkowi.;)

Posted

Domek zapowiada się bardzo dobrze, duże mieszkanie, drugi piesek tej samej rasy do towarzystwa :D
Właśnie biorę się za szukanie wizyty przed-adopcyjnej w Warszawie :)
Może ktoś z was by pomógł w wizycie, wizyta ma odbyć się 20 listopada jak już właściciele będą w nowym większy mieszkaniu :)

Posted

Słuchajcie mamy drugi DS ;) W razie gdyby tamten nie wypalił- Skubiego chciałaby przygarnąć pani z forum o Spanielkach, o ile dobrze pamiętam miałby towarzystwo bo w domu są już spanielki :)

Posted

AngieD napisał(a):
Może przydałabym się jakoś, jestem z Warszawy, ale 20 i 21 listopada nie ma mnie w mieście :(


Wizyta najlepiej by było gdyby sie odbyła 23 października może wtedy by pasowało? A dokładnie wizyta miałaby być w Warszawie a dokładnie w Józefosławiu, Szyna naprawdę nie myślę że będzie takiej potrzeby, bo domek naprawdę rewelacyjnie się zapowiada :)

Posted

Tola^^ napisał(a):
Wizyta najlepiej by było gdyby sie odbyła 23 października może wtedy by pasowało? A dokładnie wizyta miałaby być w Warszawie a dokładnie w Józefosławiu,


24 listopada byłby idealny, zwłaszcza jak w Józefosławiu, wtedy jestem dostępna o dowolnej porze dnia, albo że DS będą mogli przed południem Tola, czekam na instrukcje :)

Posted

Ss napisał(a):
Jeśli to ten dom z Wawy ze spanielem to Ci ludzie robia zamieszanie na 3 wątkach ... chcą 3 psy na raz?


Pewnie jak już jednego adoptują, to przestaną szukać.

Posted

Szyna13222 napisał(a):
Słuchajcie mamy drugi DS ;) W razie gdyby tamten nie wypalił- Skubiego chciałaby przygarnąć pani z forum o Spanielkach, o ile dobrze pamiętam miałby towarzystwo bo w domu są już spanielki :)


Na razie może poczekać ten drugi domek jako rezerwowy.
Tak wrazie co, bo różnie to bywa ...

Posted

Dziewczyny tego rezerwowego domku nie ma bo okazało sie ze mówimy o jednej i tej samej pani :D Dziś dostalam meila ze pierw napisala do mnie ale nie odpisywalam to znalazla pieska na dogo i napisała do was ;) ;D

Posted

Dostałam właśnie wiadomość od pani Moniki:

"Kasia , Skubciu ma się dobrze . Jest pogodny , mądry ( juz nie warczy przy misce ) , grzeczny i KOCHANY . Codziennie dostaje zastrzyk z antybiotykiem i przeciwbólowym . Wczoraj go wykąpałam i juz wygląda zdecydowanie lepiej , ale jeszcze trzeba trochę popracowac nad jego wyglądem , ale na razie skupiam się na jego leczeniu , co nie jest łatwym zadaniem , bo niechętnie daje sobie zadbać o uszy w środku ( dostaje maść z antybiotykiem ). Jestem w nim tak zakochana , że gdybym miała warunki to bym go zostawiła . Znajdźcie mu dobry domek , bo do schroniska na pewno nie może wrócić . W weekend zrobię mu zdjęcie , ale jeszcze w poniedziałek weterynarz będzie mu kończył doprowadzanie jednego uszka do porządku ( ale najważniejsze zostało już zrobione ) . Po za tym jeszcze ma małe kołtuniki na łapkach i i pod szyją , mimo kąpieli nie udało sie wszystkiego odmoczyć , ale jak juz pisałam najważniejsze to wyleczyć mu rany po pogryzieniu i ucho w środku . Skubciu ma apetyt , nie brudzi w domu , jest grzeczny na spacerkach i jest cudowną przytulaneczką. Pozdrawiam . Monika"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...