Tola^^ Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Skubi - Cocker spaniel Dnia 6 stycznia2011roku Skubi pojechał do swojego DS!! Niestety nowy domek nie rodzi sobie ze Skubim...:shake: Maluszek wraca do popszedniego DT, lecz zostaje już u Pani Moniki (piesi) na zawsze! :loveu: *********************** Od około 3 tygodni mieszkał w Obornickim schronisku "Azorek",lecz teraz trafił do DT niedaleko Obornik Wlkp. [FONT=Palatino Linotype]Spanielek ma około 2lat. Jest to śliczny samczyk, lecz bardzo zaniedbany. [/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Zamiast uszu ma dwa wielkie kołtuny, które są ciężkie i śmierdzą...[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Resztę sierści też jest w bardzo złym stanie, chyba od dawna nie był czesany... :shake:[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Uszy sprawiają mu duży dyskomfort...[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Dziś (13 listopada) w schronisku został dotkliwie pogryziony przez inne psy, ma jedną dziurę pod brzuchem oraz kilka ran w okolicach głowy i szyi...[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Jest teraz bardzo słaby, tylko leży i śpi, trudno mu się utrzymać na nogach.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Również jest w dużym szoku.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Jedna z naszych wolontariuszek tak się wzruszyła losem i widokiem tego psiaka że wzięła go do siebie na DT, więc szukamy dla Skubiego DS![/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Dostał leki przeciw bólowe oraz antybiotyk, w poniedziałek jedzie znowu do weta.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Jutro zostanie obcięty, bo dziś jest bardzo obalały i nie chcemy go narażać na większy stres i ból.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Uszy ma w takim stanie że nie można odróżnić kołtuna od skóry...[/FONT] [FONT=Garamond]Domek stały już Skui znalazł u [/FONT]klauduska20 [FONT=Garamond], lecz zanim tam trafi musi dojść do zdrowia i mieć zabieg, który polega na wprowadzeniu do jego chorego uszka rurki[/FONT][FONT=Garamond] przez która ropa będzie sama wypływała, bo gdy wet próbuje ropę oczyszczać to sprawa mu za duży ból i wtedy warczy - wtedy musi zostać poddany narkozie..[/FONT][FONT=Garamond].[/FONT] Wieści z Domu Tymczasowego! Jest ona zachwycona nim Wczoraj został zabrany do weterynarza, kołtuny były aż wrośnięte w uszy, miał je obcinane na narkozę, ale wszytko poszło dobrze i już nie ma kołtunów. Dostał przeciw bólówki i antybiotyk. Ma również chore uszka w środku ale jest leczony. Dziś zostanie wykąpany Do adopcji będzie po całkowitym wyleczeniu i dojściu do zdrowia Jest bardzo przyjazny i kochany. Pani powiedziała, że straszny z niego przylepa, garnie się do każdego człowieka. Pani stwierdziła że nadaje się do mieszkania z innymi psami, bo jest uległy. Niestety z jej psami nie może przebywać, ponieważ to one są agresywne i mogły by mu zrobić krzywdę. Nie ma na imię Uszatek, pani Monika nadała mu nowe imię i teraz wabi się SKUBI. Zdjęcia będą ale później, pani się zepsuł aparat i jak pożyczy to na pewno nam wyśle Skubi czuje się dużo lepiej, tylko pani powiedziała, że jest w nim jedyna wada. Gdy jest przy misce to nikomu nie pozwoli podejść i warczy, próbuje go p. Monika oduczyć tego ale tak z dnia na dzień nie idzie. Mówi, że gdy przekupi go jakimś przysmakiem może zabrać miskę lub jak każe mu położyć się na swoje legowisko. Na razie to chyba tyle... Leczenie Skubiego wyniosło: 705 zł !! Faktura na Oborniki to: 400 zł Faktura na Suchy LAs: 305 zł *kastracja *leczenie ucha i leki które potrzebował *zastrzyki FUNDUSZE: konto TOZ- 355 zł bazarki (Angel i klauduski20)- 87 zł darczyńcy- 150 zł forum spanielowe- 70 zł ___________________ RAZEM: 662 zł [FONT=Garamond]To ten biedaczek:[/FONT] I uszko :shake: A tak wygląda po niecałym miesiącu w DT :loveu: Quote
ana666 Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 boże:( jeszcze nie widziałam tak zaniedbanego psa :( Quote
Tia Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Biedulek:( Taki ładny jest a taki zaniedbany... Quote
Ss Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Okropne i przerażające!!! Zgłaszam się do robienia ogłoszeń... Tak mi go żal.. Quote
Szyna13222 Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ogłoszenie dla biedaka: (narazie tylko jedno ale niestety już muszę zmykać) http://www.cockerspaniel.webd.pl/viewtopic.php?p=13103#13103 Quote
Cockermaniaczka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Tak,tak na cockerowym juz jest. Jak on stoi z zachowaniem?Niech mu ktos zgoli te uszyska bllagam dziewczyny:( W pozananiu macie hodowle hanga,moze pani Maria pomoze... Biedy pise,strasznie biedny:( Quote
toska tasia Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 hey dziewczynki ja szukam mu domu stałego a szczeniaczek juz w nowym domku ten którego ja brałam :P [email protected] Quote
xxxx52 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Tak biednego psa nie pozna adoptowac.Nalezy skontultowac z lekarzem jego stan zdrowotny,zadbac o jego uszy i siersc,zobaczyc w jakim stanie jest socjalizowany? Biedny pies .byly pseudo opiekun powinien poniesc kare ,a nie beztrosko mnozyc ,albo posiadac te wspaniale istoty nad ktorymi sie zneca.Co za bestie sa ludzie!!! teraz sie doczytalam ,ze pies zostal pogryziony w schronisku?:crazyeye: To jestem bardzo ciekawa jak dlugo jest w tym schronisku? Quote
toska tasia Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 pani Romo wczoraj widziałam psiaka strasznie mruczy <wszystko go boli >potrzeba mu teraz spokoju i ciepłego konta gdzie mógł by zyc w spokoju uszy sa w strasznym stanie Quote
Ss Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 czy jest możliwość odseparowania psa? wsadzenia go do kojca? i coś z tymi uszami da sie zrobic? żeby znowu nie miał kontaktu z takim błotem... Quote
xxxx52 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 przeciez on bedzie mruczal ,gdyz go boli ,nalezy w tym przypadku zawiezc go koniecznie do wet:-( .podac mus slaba narkoze tj podaje podczas czyszczenia kamienia nazebnego i zrobic z uszami porzadek ,czekanie ze sie uszy wagoja to tylko stan jego zdrowia pogorszy gdzie byli pracownicy i wolontarusze tego schroniska" ze nikt mu nie udzielil pomocy?:angryy:.co robil weterynarz odpowiedzialny za psy tego schroniska?:mad:czyzby znowu schronisko to nalezy zapisac na czarna liste psudo-schronisk.Biedne psy:placz::placz: Quote
Tola^^ Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 Jak już pisałam psiak jest około 3tygodni w schronie i od soboty jest w DT nie jest w boksie tylko w domku (w sobotę go pogryzły). Był u weta po pogryzieniu i dostał zastrzyki, teraz jest pod dobrą opieką i w poniedziałek znowu jedzie do weta, dziś miały być uszka obcięte w DT. To jest pewne że będzie mruczeć bo to był dla niego szok i jest strasznie osłabiony oraz go wszystko boli... Quote
Ss Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Tyle dobrze... dzięki za wasze dobre serca! Quote
xxxx52 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Tola-dziekuje za wyjasnienia ,mam nadzieje ,ze w DT dojdzie do rownowagi psychicznej i fizycznej ,a te uszki nikt nie widzial ,ze takie sa zaniedbane.?mysle ze teraz bedzie wszystko okey Quote
Tia Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Jutro skontaktuje się z panią Moniką, która wzięła go na DT i zobaczymy jak się czuje i w jakim jest stanie. Quote
Cockermaniaczka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Dajcie znac co z tymi ucholami i mu je zgolcie jak najszybciej... Trzymam kciuki za powodzenie akcji golenia ucholi. Quote
Tola^^ Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 A ja mam dobrą wiadomość mamy już potencjalny dobry domek dla Uszatka :) Quote
Wala2006 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Zapisuję sobie Uszatka :) Biedny psiak :( Quote
Pyrdka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Podczytuję sobie wątek Uszatka i szlag mnie trafia ze mozna do takiego stanu doprowadzic psa. Sama mam na tymczasie Spaniela i mam sentyment do nej rasy.( od 3 tygodni) Ratujcie tego biedaka. Mam nadzieję ,że potencjalny domek się nie rozmyśli. Pies po przejściach kocha 100% mocniej. Quote
xxxx52 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Pyrdka-nie zapomnij ,ze psy w schronisku przedstwaiaja sie czesto zupelnie inaczej niz w domu.Poza tym spaniele wlasnie tego koloru czesto sa obarczone defektem genetycznym,ktory podczas procesow hodowlanych nie zostal wyeliminowany ze wzgledpw jak zwykle finansowych (chodzi zawsze o ta kase) te psy sa czesto agresywne ,dominujace. Quote
AngieD Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Tragedia! Chodzi mi po głowie: dlaczego zajmując się ugryzieniami wet nic nie zrobił z uchem, przecież strach pomyśleć co mogło utworzyć się pod tym kołtunem i ogólny stan pieska jak widać :( Rozpacz... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.