Jump to content
Dogomania

Cocker spaniel Skubi wraca z nieudanej adopcji, ale poprzedni DT stanie się jego DS:)


Recommended Posts

Posted

Skubi - Cocker spaniel



Dnia 6 stycznia2011roku Skubi pojechał do swojego DS!!
Niestety nowy domek nie rodzi sobie ze Skubim...:shake:
Maluszek wraca do popszedniego DT, lecz zostaje już u Pani Moniki (piesi) na zawsze! :loveu:


***********************



Od około 3 tygodni mieszkał w Obornickim schronisku "Azorek",lecz teraz trafił do DT niedaleko Obornik Wlkp.



[FONT=Palatino Linotype]Spanielek ma około 2lat. Jest to śliczny samczyk, lecz bardzo zaniedbany. [/FONT]
[FONT=Palatino Linotype]Zamiast uszu ma dwa wielkie kołtuny, które są ciężkie i śmierdzą...[/FONT]
[FONT=Palatino Linotype]Resztę sierści też jest w bardzo złym stanie, chyba od dawna nie był czesany... :shake:[/FONT]
[FONT=Palatino Linotype]Uszy sprawiają mu duży dyskomfort...[/FONT]



[FONT=Palatino Linotype]Dziś (13 listopada) w schronisku został dotkliwie pogryziony przez inne psy, ma jedną dziurę pod brzuchem oraz kilka ran w okolicach głowy i szyi...[/FONT]
[FONT=Palatino Linotype]Jest teraz bardzo słaby, tylko leży i śpi, trudno mu się utrzymać na nogach.[/FONT]
[FONT=Palatino Linotype]Również jest w dużym szoku.[/FONT]


[FONT=Palatino Linotype]Jedna z naszych wolontariuszek tak się wzruszyła losem i widokiem tego psiaka że wzięła go do siebie na DT, więc szukamy dla Skubiego DS![/FONT]


[FONT=Palatino Linotype]Dostał leki przeciw bólowe oraz antybiotyk, w poniedziałek jedzie znowu do weta.[/FONT]
[FONT=Palatino Linotype]Jutro zostanie obcięty, bo dziś jest bardzo obalały i nie chcemy go narażać na większy stres i ból.[/FONT]
[FONT=Palatino Linotype]Uszy ma w takim stanie że nie można odróżnić kołtuna od skóry...[/FONT]



[FONT=Garamond]Domek stały już Skui znalazł u [/FONT]klauduska20 [FONT=Garamond], lecz zanim tam trafi musi dojść do zdrowia i mieć zabieg, który polega na wprowadzeniu do jego chorego uszka rurki[/FONT][FONT=Garamond] przez która ropa będzie sama wypływała, bo gdy wet próbuje ropę oczyszczać to sprawa mu za duży ból i wtedy warczy - wtedy musi zostać poddany narkozie..[/FONT][FONT=Garamond].[/FONT]






Wieści z Domu Tymczasowego!
Jest ona zachwycona nim


Wczoraj został zabrany do weterynarza, kołtuny były aż wrośnięte w uszy, miał je obcinane na
narkozę, ale wszytko poszło dobrze i już nie ma kołtunów. Dostał przeciw bólówki i antybiotyk.
Ma również chore uszka w środku ale jest leczony. Dziś zostanie wykąpany
Do adopcji będzie po całkowitym wyleczeniu i dojściu do zdrowia


Jest bardzo przyjazny i kochany. Pani powiedziała, że straszny z niego przylepa, garnie się
do każdego człowieka. Pani stwierdziła że nadaje się do mieszkania z innymi psami, bo jest
uległy. Niestety z jej psami nie może przebywać, ponieważ to one są agresywne i mogły by mu zrobić krzywdę.


Nie ma na imię Uszatek, pani Monika nadała mu nowe imię i teraz wabi się SKUBI.
Zdjęcia będą ale później, pani się zepsuł aparat i jak pożyczy to na pewno nam wyśle


Skubi czuje się dużo lepiej, tylko pani powiedziała, że jest w nim jedyna wada.
Gdy jest przy misce to nikomu nie pozwoli podejść i warczy, próbuje go p. Monika
oduczyć tego ale tak z dnia na dzień nie idzie. Mówi, że gdy przekupi go jakimś przysmakiem
może zabrać miskę lub jak każe mu położyć się na swoje legowisko.


Na razie to chyba tyle...


Leczenie Skubiego wyniosło: 705 zł !!


Faktura na Oborniki to: 400 zł
Faktura na Suchy LAs: 305 zł


*kastracja
*leczenie ucha i leki które potrzebował
*zastrzyki


FUNDUSZE:
konto TOZ- 355 zł
bazarki (Angel i klauduski20)- 87 zł
darczyńcy- 150 zł
forum spanielowe- 70 zł
___________________
RAZEM: 662 zł




[FONT=Garamond]To ten biedaczek:[/FONT]












I uszko :shake:


A tak wygląda po niecałym miesiącu w DT :loveu:




  • Replies 276
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak biednego psa nie pozna adoptowac.Nalezy skontultowac z lekarzem jego stan zdrowotny,zadbac o jego uszy i siersc,zobaczyc w jakim stanie jest socjalizowany?
Biedny pies .byly pseudo opiekun powinien poniesc kare ,a nie beztrosko mnozyc ,albo posiadac te wspaniale istoty nad ktorymi sie zneca.Co za bestie sa ludzie!!!
teraz sie doczytalam ,ze pies zostal pogryziony w schronisku?:crazyeye: To jestem bardzo ciekawa jak dlugo jest w tym schronisku?

Posted

czy jest możliwość odseparowania psa? wsadzenia go do kojca? i coś z tymi uszami da sie zrobic? żeby znowu nie miał kontaktu z takim błotem...

Posted

przeciez on bedzie mruczal ,gdyz go boli ,nalezy w tym przypadku zawiezc go koniecznie do wet:-( .podac mus slaba narkoze tj podaje podczas czyszczenia kamienia nazebnego i zrobic z uszami porzadek ,czekanie ze sie uszy wagoja to tylko stan jego zdrowia pogorszy

gdzie byli pracownicy i wolontarusze tego schroniska" ze nikt mu nie udzielil pomocy?:angryy:.co robil weterynarz odpowiedzialny za psy tego schroniska?:mad:czyzby znowu schronisko to nalezy zapisac na czarna liste psudo-schronisk.Biedne psy:placz::placz:

Posted

Jak już pisałam psiak jest około 3tygodni w schronie i od soboty jest w DT nie jest w boksie tylko w domku (w sobotę go pogryzły).
Był u weta po pogryzieniu i dostał zastrzyki, teraz jest pod dobrą opieką i w poniedziałek znowu jedzie do weta, dziś miały być uszka obcięte w DT.
To jest pewne że będzie mruczeć bo to był dla niego szok i jest strasznie osłabiony oraz go wszystko boli...

Posted

Tola-dziekuje za wyjasnienia ,mam nadzieje ,ze w DT dojdzie do rownowagi psychicznej i fizycznej
,a te uszki nikt nie widzial ,ze takie sa zaniedbane.?mysle ze teraz bedzie wszystko okey

Posted

Podczytuję sobie wątek Uszatka i szlag mnie trafia ze mozna do takiego stanu doprowadzic psa. Sama mam na tymczasie Spaniela i mam sentyment do nej rasy.( od 3 tygodni) Ratujcie tego biedaka. Mam nadzieję ,że potencjalny domek się nie rozmyśli. Pies po przejściach kocha 100% mocniej.

Posted

Pyrdka-nie zapomnij ,ze psy w schronisku przedstwaiaja sie czesto zupelnie inaczej niz w domu.Poza tym spaniele wlasnie tego koloru czesto sa obarczone defektem genetycznym,ktory podczas procesow hodowlanych nie zostal wyeliminowany ze wzgledpw jak zwykle finansowych (chodzi zawsze o ta kase) te psy sa czesto agresywne ,dominujace.

Posted

Tragedia! Chodzi mi po głowie: dlaczego zajmując się ugryzieniami wet nic nie zrobił z uchem, przecież strach pomyśleć co mogło utworzyć się pod tym kołtunem i ogólny stan pieska jak widać :( Rozpacz...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...