Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kamilko, Marudko, pytanie do Was, znalzłam na Boxer Forum taki wpis ShoutBoxie


[FONT=Tahoma]"Czw 12:17][/FONT]: Dostałam wczoraj informację, że w wiosce parenaście kilometrów ode mnie; bodajże w Brochocinie, błąka się od dłuższego czasu starszy bokser. Na weekend, o ile tylko bede mogła postaram się pojechać i zobaczyć co i jak. Jest tylko jeden problem; w domu mam 7miesięcznego pita i trochę się obawiam brać boksia na DT... [FONT=Tahoma] [Czw 12:19][/FONT] Jeżeli boksiu dalej tam bedzie i chłopaki się zaakceptują, to na jakiś czas na pewno będę mogła zaopiekować się boksiem, ale będę potrzebował Waszej pomocy w szukaniu mu stałego domku ..."

Dziewczyny wiecie gdzie to jest? Madzia, która to pisze jest ze Złotoryi, jak czytam o tej miejscowości, to zaraz się boję, że to może byc nasz boksio:shake:

  • Replies 120
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzwoniłam, z boksiem wszystko ok, zaczynają się dogadywać, nie ma już spięć
Pani jest w nim zakochana, teraz pracuje nad mężem

Powiedziałam jej,że takich bid jest mnóstwo i nie łatwo im znaleźć dom, żeby zdawała sobie sprawę, że jeśli jednak będą musieli go oddać, to może to potrwać

Posted

o matko bosko.....

moze tzeba jechac na wizyte i zobaczyc na wlasne oczy? bez zapowedzi...

a mi, jak na zlosc wyjazd wekendowy odpadl, bo dziecko chore. tyle zachodu wtedy bylo... tzn ja mialam...

Posted

kora78 napisał(a):
o matko bosko.....

moze tzeba jechac na wizyte i zobaczyc na wlasne oczy? bez zapowedzi...

a mi, jak na zlosc wyjazd wekendowy odpadl, bo dziecko chore. tyle zachodu wtedy bylo... tzn ja mialam...


Też mi się wydaje, że trzeba zrobic wizytę Pani, pamiętam jak w pierwszym telefonie do Pani, nie wiedziała o co Kamili chodzi... tak na słowa nie zabardzo można wierzyć, same macie masę doświadczeń... przez telefon można mówić wszystko, a zycie pokazuje co innego.. Kurcze, tzreba koniecznie zrobic Pani wizytę... Marudko Ty masz chyba najbliżej.... Madzia ta z Boxer Forum pisała tą wiadomość w czwartek, czyli 4 listopada... bokser juz był u tej Pani :shake:

Posted

To fakt, ze nasz nie wygląda na starego, ale z tego co się zdążyłam zorientować, to madzia ma 7 miesięcznego szczeniaka i mogła miec na mysli starszego znaczy dorosłego boksia. Sama nie wiem już co myśleć, ale przekonana jestem, że trzeba wizytę zrobic na 100%!!! :roll:

Posted

tak, czekamy wiec na wiesci z tej rozmowy z madzina, o szczegolach widzianego boksia

wysyp jakis.....

nic nie zmienia faktu, ze jesli to inny boksiu, to co z nim?? madzina go wezmie, ale jak sie psy nie dogadaja to....? :(

Posted

Kapsel napisał(a):
Kamilko, Marudko, pytanie do Was, znalzłam na Boxer Forum taki wpis ShoutBoxie


[FONT=Tahoma]"Czw 12:17][/FONT]: Dostałam wczoraj informację, że w wiosce parenaście kilometrów ode mnie; bodajże w Brochocinie, błąka się od dłuższego czasu starszy bokser. Na weekend, o ile tylko bede mogła postaram się pojechać i zobaczyć co i jak. Jest tylko jeden problem; w domu mam 7miesięcznego pita i trochę się obawiam brać boksia na DT... [FONT=Tahoma] [Czw 12:19][/FONT] Jeżeli boksiu dalej tam bedzie i chłopaki się zaakceptują, to na jakiś czas na pewno będę mogła zaopiekować się boksiem, ale będę potrzebował Waszej pomocy w szukaniu mu stałego domku ..."

Dziewczyny wiecie gdzie to jest? Madzia, która to pisze jest ze Złotoryi, jak czytam o tej miejscowości, to zaraz się boję, że to może byc nasz boksio:shake:


to pisała Madzia od Medorka (niedawno zmarłego Boxia ??)

napisałam jej na GG zeby sie odezwała

Posted

Odezwała się Madzia, ze nie mogła go poszukać i nie była go łapać, dałam jej linka do watku, żeby zobaczyła czy to ten sam bokser. Ja mam nadzieję, że Madzia pisząc 4 listopada ta wiadomośc nie wiedziała, ze na bokserek jest juz bezpieczny w domu u Pani. Mam nadzieję, że Madzia odezwie się jak najszybciej i zrobi konfrontację

Posted

Już jestem.

Spokojnie, boksiu widocznie jest u tej Pani.
O boksiu powiedziala mi kobietka ze Zlotoryi, która widocznie też informację taką otrzymała, jeszcze jak boksiu nie miał DT, więc myślę, że wszystko jest OK;)
Jeżeli "tymczasowa właścicielka" boksia nie ma nic przeciwko, to chętnie pojadę sprawdzić co i jak;)
Problem tylko w tym, że samochód mam tylko na weekend'y, a wtedy znowóż bardzo często wyjeżdżam:roll:
W ten weekend również jadę, ale postaram się wrócić do niedzieli, o ile tylko mi się uda.

Posted

Kamień z serca mi spadł :mdleje::mdleje::mdleje:ło matko, jak my się tutaj martwiłyśmy :shake::shake:

Wiem, ze Kamila chce się wybrać do Pani pod pretekstem zrobie nia zdjęć boksia. Możecie się umówić i razem pojechać. Byłoby fantastycznie!!! Zawsze lepiej dmuchac na zimne :fadein: Kamila jest z Legnicy i jeździ samochodem.

Posted

Kapsel napisał(a):
Kamień z serca mi spadł :mdleje::mdleje::mdleje:ło matko, jak my się tutaj martwiłyśmy :shake::shake:

Wiem, ze Kamila chce się wybrać do Pani pod pretekstem zrobie nia zdjęć boksia. Możecie się umówić i razem pojechać. Byłoby fantastycznie!!! Zawsze lepiej dmuchac na zimne :fadein: Kamila jest z Legnicy i jeździ samochodem.

Przepraszam, że tak późno się odezwałam, ale nawet nie miałam pojęcia, że boksiu ma wątek na DG.

Z chęcią, jak coś proszę tylko o wcześniejszą wiadomość;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...