shanti Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Ale gromadka :crazyeye: A Tomek nie poluje na Kisiela? Moja Kicia chyba nie pozwoliła by żeby jakiś gryzoń po domu jej się panoszył :shake: Quote
DT Iwa Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 A o to Inezka "" rel="external nofollow noopener"> "" rel="external nofollow noopener"> "" rel="external nofollow noopener"> "" rel="external nofollow noopener">http:// Quote
DT Iwa Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 "" rel="external nofollow noopener"> "" rel="external nofollow noopener"> "" rel="external nofollow noopener"> "" rel="external nofollow noopener"> Quote
DT Iwa Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 To są fotki od pana fotografa nasza Inezka, Iwonko pani krysiu miło było szkoda że tak krótko i że chora jestem ale było miło dziękuje za kaganiec pasuje jak ulał ale inez mina że my sikali wczoraj jezyk na wierchu, obróżka piękna dziekujemyyyyyyy:p:p:p Quote
szafra Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Piękna Inezka na zdjęciach. W kagańczyk się musiałaś zaopatrzyć :crazyeye::crazyeye:, oj już ją widzę obrażoną jak jej go wkładacie :evil_lol:. Quote
DT Iwa Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Inezka w kagańcu to było kupa śmiechu ja aż sie popłakałam założył jej Jarek a ta jezyk na wierchu i koniec nie schowa obrażona a byłam polana. Cioteczki napisze więcej o inezce potem bo teraz Iwonka robi się na bóstwo fryzjer zaliczony chyba mi na starość odpierdziela chce mieć 20 lat :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol: Quote
monika55 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Iwonka na bóstwo, Ines też niczego nie brakuje. Dwie damy, tylko jedna dama w kagańcu.:evil_lol: Ma co chciała zołza./ Ineska oczywiście/:lol: Quote
DT Iwa Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 U Inezki wszystko dobrze jeszcze ją na bóstwo zrobie, może obie znajdziemy adoratorów( żarcik) Oby jeszcze Inezka znalazła ten domek a jak nie to ma go u mnie:p:p:p Quote
DT Iwa Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Iwonko dziękujemy:p Dziewczyny radzcie mi Inezka na prawą łapke kuleje mało jej używa ja podejrzewam reumatyzm ale jest coraz gorzej oszczędza jej jak tylko może my zaś mięśnie masujemy co chwila na zmiane bo raz prawa raz lewa, ale prawa to już najmocniej ją boli :shake::shake::shake::-(( z nikim sie nie pogryzła i nie upadła) Quote
szafra Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Może być coś reumatycznego. Może poszalała gdzieś na polance, pobiegała ... Iwonko czy ona piszczy przy chodzeniu albo przy dotykaniu? I jak znosi masaże - cierpliwie? Quote
DT Iwa Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 szafra napisał(a):Może być coś reumatycznego. Może poszalała gdzieś na polance, pobiegała ... Iwonko czy ona piszczy przy chodzeniu albo przy dotykaniu? I jak znosi masaże - cierpliwie? Martuś szaleć ona zawsze na dworku szaleje najpierw na 4 łapkach a potem już na 3 łapkach, nie piszczy ale się kładzie aby rozmasować ten górny mięsnień przy miednicy, masaże znosi z językiem czyli cały czas powietrze lirze i nie dopuszcza w trakcie masażu do siebie nikogo oprócz mnie. Kiedy masaż zaczyna sprawiać jej ból zaczyna powarkiwać i odchodzi, sama nie wiem już jak pomóc co zrobić ona zawsze taka reumatyczna była ale tera coraz bardziej, zrobiłam jej troszke diety nie jest już taka buba ale oszczędza się jak może upada na te łapki ja poprostu ją wezmę do Agaty i niech ona coś mi pomoże bo ja oszaleje bezradności:-( apetyt ma taki co by konia z kopytami zjadła zabawkami się bawi już tymi dużymi ale na lerząca Quote
DT Iwa Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 No i szybko musze ragować Inezka chodzi na 3 łapkach na tej 4 tylko podtrzymuje się jutro jestem u weta :-( Quote
DT Iwa Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 (edited) Dziś o 18tej jadę do Agaty z Inezką zobaczymy co powie :roll: wieczoram napisze co Inezka ma z tą łapką a i wieści wczoraj z Olą zapieliśmy na jedną smycz Inez i Żwirka. Inezka oprowadziła żwirka po całym parku heheheeh a śmiechu co nie miara szły same Inez nie zorietowała się że nie jest prowadzona przez człowieka tylko przez Żwirka i tak go wytamosiła po trawie ż żwirek z nerwów zaczął gryść tą smycz bo Nie nadążył za Inezką miał dość bo Inez a to tu potem tu i tak go szarpała że ja myślałam że Żwirek połozy się i zaprotestuje " Ja dalej z tą wriatką nie ide " Edited March 26, 2012 by DT Iwa Quote
DT Iwa Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 To moja ku........ wina nie przypilnowałam jej jak szalała na podwórku :-(:-( nie daruje sobie tego dostała zastrzyk i w piątek mam się zgłosić jeśli Rzepka dalej bedzie przeskakiwać to będziemy umawiać się na zabieg już w piątek Pytałam o koszty ale jak to zawsze usłyszałam" potem " :-(:-(:-(:placz::placz::placz: Przepraszam ale jestem nerwowo rozszarpana nie potrafię się skupić :placz: Quote
szafra Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Trzymajcie się ! Ważne, żeby już nie bolało. Może bez operacji się uda? Czekamy... Quote
monika55 Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 No to problem. Jakby trzeba w czymś pomóc to daj znać. Quote
DT Iwa Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 monika55 napisał(a):No to problem. Jakby trzeba w czymś pomóc to daj znać. Dziękuje Pani Krysiu, będę pamiętać, mam nadzieje że sobie poradzę sama. Oby Inezka oszczędzała tą nogę ale ona takie ADHD na dworku nie do opanowania, skubana nauczyła się na tych 3 tak szaleć i tak się naszalała że zaś wczoraj upadła, równowagę zgubiła i zamiast na zdrowy pośladek paść to na chory Pisku było co niemiara odrazu przybiegła do mnie na tych 3 łapach i położyła się pod nogami niosłam ją do domu na rękach. Inez waży 8.300 kg troche ciężka ale daje radę. Quote
DT Iwa Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Witamy. No niestety myślałam że jej przejdzie ale poprawy brak dziś popołudniu bede dzwonić do weta i bede ustalać co robimy dalej.:shake: Quote
szafra Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Malutka Inezka. Czyli jednak operacja? Daj znać co i jak Iwonko. Quote
DT Iwa Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Witamy. Tak rozmawiałam wczoraj z Agatą i dziś mam Inez pokazać, i dziś dowiem się konkretnego terminu zabiegu. :roll: Quote
szafra Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 I jak Iwonko - zabieg się odbędzie? Już się denerwuję. Quote
DT Iwa Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 szafra napisał(a):I jak Iwonko - zabieg się odbędzie? Już się denerwuję. Tak Marta odbędzie się zabieg wczoraj na kontroli straszną mine miała Agata jak jej tą łapę badała wzięła mój numer telefonu i w przyszłym tygodniu jeszcze przed świętami zostanie wykonany zabieg:-( zadzwoni mi dzień wcześniej tak aby Inezka już nic nie jadła i na następny dzień o 8 rano mam ją przywieść a odebrać wieczorem mam nerwy stracha dlaczego tak długo mam na nią czekać ja zwariuje w domu. Umówiłam się z Iwonką że na schronisko tego dnia przyjadę pomóc nie myśleć bo każda minuta będzie dla mnie godziną :placz::placz::placz: Pytałam czemu jej nie mogę zabrać po zabiegu do domu to mi powiedziała że chce mieć ją na oku po wybudzeniu:-( Ja się wścieknę :placz: nerwy nerwy i jeszcze raz nerwy przeplatają się z problemami innych ludzi ku.......... sory ale ja zaczynam być agresywna na całą tą sytuację :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.