Energy Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 __Lara napisał(a):Podniosę chociaż :( Nie wiem czy ten psiak ma jakąś szansę:-( Quote
rita60 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Energy napisał(a):Nie wiem czy ten psiak ma jakąś szansę:-( Szansa jest zawsze,tylko kto mu ja da:roll: Quote
Shania Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 ciotki a feee..jak tak możecie myśleć???oczywiście, że ma..trafi na dobre serducho...musi.. Quote
rita60 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Shania napisał(a):ciotki a feee..jak tak możecie myśleć???oczywiście, że ma..trafi na dobre serducho...musi.. :oops:a bo juz czasami rece opadaja:shake: Quote
sabusia Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 jak tam? probowal juz go ktos odpiać z tego łancucha i wziasc na spacer? Quote
Energy Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 sabusia napisał(a):jak tam? probowal juz go ktos odpiać z tego łancucha i wziasc na spacer? Obawiam się, że nie:shake: Quote
minia7 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Cioteczki :) zapraszam do schroniska abyście mogły same ocenić jak psiak się zachowuje. Mi niestety nie udało się go zabrać na spacer i chyba nie ma odważnego, który by się tego podjął.....Ja wymiękam. Przykro mi..... Quote
Equus Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 :( zastanawiam się czy w takim razie jakby się dt znalazło to miałby go kto odpiąć z tego łańcucha i załadować do samochodu... :/ Quote
rita60 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Equus napisał(a)::( zastanawiam się czy w takim razie jakby się dt znalazło to miałby go kto odpiąć z tego łańcucha i załadować do samochodu... :/ Mysle,ze tak.....przeciez to malizna. Quote
malawaszka Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 no a pracownicy którzy karmią psy? Oni też nie mogą odpiąć go? Quote
Energy Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 malawaszka napisał(a):no a pracownicy którzy karmią psy? Oni też nie mogą odpiąć go? Taką informację uzyskałam w schronisku... "tak to jest prawda szczeka jak szalony i nie da się dotknac, ale może tak ma w schronisku" nie wiem czy ktoś go dotyka, odpina, wątpię:shake: Quote
sabusia Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 to moze sedalinem go podejsc jak oczywiscie znajdzie sie dt Quote
sabusia Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 minia 7 jaki jest watek tego psa ktorego zdjecie jest na twoim poscie? tego z kagancem i ranami? Quote
Equus Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Z DT to będzie problem :( Wiadomo, kto się zajmuje "takimi przypadkami"? Większość hoteli chce psy spokojne i nieagresywne, o bezpłatnych tymczasach to już w ogóle chyba nie ma co marzyć - wszystkie przepełnione :( Quote
sabusia Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 nie wiadomo czy on faktycznie jet agrsywny moze to faktycznie przez schron przeciez na poczatku byl w boksie i byl obciety wiec moze trzeba mu tylko domu i wolnosci Quote
Energy Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 sabusia napisał(a):nie wiadomo czy on faktycznie jet agrsywny moze to faktycznie przez schron przeciez na poczatku byl w boksie i byl obciety wiec moze trzeba mu tylko domu i wolnosci No właśnie, bo jak nie był na łańcuchu to opis był całkiem inny... Tylko on ze schroniska do domu nie ma szans pójść, chyba, że na łańcuch:-( Quote
minia7 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Wątek Misia http://www.dogomania.pl/threads/189918-Ogromny-b%C3%B3l-i-przera%C5%BCaj%C4%85cy-strach-to-jego-%C5%BCycie Quote
ciapuś Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Zostałam zaproszona na wątek przez Energy ale niestety nie wiele mogę pomóc bo psa osobiście nie widziałam. Podzwoniłam po osobach które psa znają i wiem że jest jedna osoba która bez problemu podchodzi do psa i pies się bardzo cieszy na jej widok.Pozostałe osoby traktuje jak zagrożenie i jest agresywny.Rozmawiałam dosyć długo i doszliśmy do wniosku że u tego psa to bardziej lęk i chęć odstraszenia napastnika od budy która jest jego azylem i jedynym bezpiecznym miejscem w którym może się schować.Może być tak że wyprowadzony na spacer okaże się przylepą i wspaniałym psiakiem ,ale trzeba mu dać tą szanse. Niestety w schronisku jest zbyt mało osób i te osoby które mogłyby pomóc na tą chwile mają już tyle podopiecznych że nie dadzą rady z kolejnym ,ale mam obiecane że jak tylko będą miały chwilę wolnego to spróbują go wyprowadzić. Quote
Energy Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Ciapuś bardzo, bardzo Ci dziękuję za pojawienie się na wątku i pomoc:loveu: Czekamy w takim razie na próby spaceru i nowe wiadomości o psiaku, z nadzieją... Quote
Monika.D Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Maleńki Ty napewno wcale nie jesteś taki 'zły' :( Pokarz się z innej strony! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.