Jump to content
Dogomania

Wystraszona, mała, kudłata sunia Mika w typie hawańczyka - już w DS u Funky !!! :D


Recommended Posts

Posted

Hahahaha, jeszcze się nie pakujemy bo jutro, tzn. dzisiaj o 13:00 mamy ostatnią wizytę u lekarza! Mika vel Funky (tak już chyba zostanie, że mówimy do niej głównie Franciszek, bo osiołek na nic innego nie reaguje!) już zdrowa i merda ogonkiem aż furczy, ale jeszcze jeden zastrzyczek nie zaszkodzi :P
Viva (jamniczka mojej mamy) i Reginka idą na zabieg: pierwsza ma poważne, chroniczne zapalenie zatok i przetokę, a Regał ma spory kamień na zębach i przy okazji ją doktor zrobi na 'nówkę'. Jedziemy we wtorek rano. Jak nasza Zdrapunia???

  • Replies 234
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdrapuniek kiepsko .... co prawda krwotoków nie ma, ale wczoraj wieczorem znowu drgawki, a cały czas jest bez życia, nie ma siły, leży jak błotko. Ma nielicznie chwile zrywów.

Posted

Kochane Cioteczki i pieseczki, już za kilka godzin jedziemy do domu.
Zameldujemy się jak dojedziemy i rozpakujemy graty, a tymczasem Wy tutaj walczcie dzielnie z przeciwnościami losu i nie dawajcie się żadnym trutkom :)
Zdrapuniu, powodzenia!!!

Posted

Funky, szczęśliwej drogi kochani !
Zdrapek jeszcze jutro też na zastrzyki i kroplówki.
Dajcie znać, jak dojedziecie !
Całuję i jeszcze raz bardzo dziękuję, strasznie się cieszę, że mogłam Was poznać, szkoda tylko, że w takich trutkowych okolicznościach ....

Posted

Halo, halo! Jesteśmy już w domu :) Pierwsze siusiu i kupę na hiszpańskim trawniku mamy już za sobą - pełen, zdrowy sukces :D
Franciszek (żywiej reaguje w dalszym ciągu na to imię, inne ma w nosie) zniósł podróż znakomicie! Grzeczna jest niemożliwie, no i wiecznie głodna!
Zauważyliśmy, że bardzo wpatruje się w samochody, zwłaszcza białe i ożywia się widząc dzieci. Może ją ktoś 'zgubił' z samochodu? Nienawidzi operacji pt. przemywanie oczu i krople! No, warczy tak jak URSUS i praktycznie rzecz biorąc nie mam pewności czy mnie nie dziabnie. Ale ja się nie poddaję :D Dziewczyna jest wielkim pieszczochem i miziakiem, a stosunki z Reginką już lepsze - jamnior myślał, że zarządza światem, ale jedno porządne warknięcie Mikusia ustawiło go do pionu :D
Tyle na gorąco, reszta na bieżąco...
Buźka :*

Posted

Franciszek już się zadomowił! Merda ogonem coraz mocniej, a - jak się okazało - bez smyczy staje się radosnym, brykającym tygryskiem :D

Franciszek pod hiszpańską palmą (to drugie, to królowa Regina):



A tu Franciszek już bez smyczy (byliśmy bardzo odważni, prawda?):

Posted

O proszę, Franciszek pod hiszpańskim niebem ! :loveu::multi:
Cały, zdrowy, oraz dyszący :D
Też se podyszałam w Tatrach słowackich, aż mi zapalenie oskrzeli minęło :)
Kumpela mnie pociesza, że też tak miała w ub. roku - w Tatrach oskrzela wyleczyła, wróciła do L. i za 3 dni miała to samo, wróciło ... zobaczymy.

Frania już całkiem OK ?
Biały samochód mogę wytłumaczyć - ja jeżdżę jasnym srebrnym.
Dzieci kocha wszystkie, to prawda.
Na warkoty nie zwracałam uwagi traktując je jako pogawędkę - ona tak samo warkocze jak się bawi, więc uważałam to za formę droczenia się i olewałam.

Odespaliscie podróż ?
Ja jechałam od wczoraj od 20, z przerwą na 4 h snu dzisiaj rano bo wymiękłam. Dalej mi się spać chce, zawsze odchorowuję długie podróże. Po powrocie z urlopu obligatoryjnie powinien być tydzień urlopu na dojście do siebie ! Taką mam inicjatywę ustawodawczą :D

Posted

Franek jest super pies! Nawet Reginie daje radę i ją ustawia po kątach, ale bywa też czasami przestraszony :-(
Ktoś musiał ją bardzo skrzywdzić :placz: i jeszcze to pokutuje, i pewnie sporo czasu potrzeba, żeby maleńka całkiem wyluzowała.
Ale damy radę :D Poranne miziania łóżkowe zrobią swoje :evil_lol:
My już odpoczęliśmy! Mamy nadzieję, że Ty i Zdrapul już jesteście w pełni sił, co?
Buziaki :*

Posted

No tak...byłam pewna ,że tutaj znajdę Funky i Franciszka i tego małego wyciora-Reginę:evil_lol:
Witajcie "podpalmiarze":eviltong:
U nas leje od wieczora:shake: Mruczydło wróciło jako zmokła kura:razz:
Ściskamy Was serdecznie!:loveu:

Posted

Aaale Wam dobrze ... tu u nas paskudnie się robi.
Zdrapka dzisiaj odzyskała humorek :D
Dawny piesek - wrócił do żywych :D
A jak Mika-Franciszek ?
Nic tam w niej po trutkach już nie zostało ?

Posted

Niiiiic, a nic :cool3:
Zdrowa i wiecznie głodna! Czy gdybym jej dała tyle ile ona chce to pęknie w końcu?
I mizol jest kochany, i taką ma okrywę jedwabistą jak pluszaczek :) Już zaczyna odrastać, no to ja zaczynam czesać... Jest śmiesznie, bo ona niby warczy, ale chyba lubi to czesanie bardzo!!! I tak się do siebie przyzwyczajamy :loveu:
mojamisia pożyczyła mi książkę o psim języku gestów więc niedługo będę z Mikunią (raczej chyba jednak Frankiem!) rozmawiać :D
Strasznie kocham tego kudłacza! W domu twierdzą, że oszalałam :evil_lol:


E-S - teraz ja jestem chora!

Posted

E-S napisał(a):
Owszem, the best :D Choć Bugi ma więcej w sobie jagdteriera niż jamnika ;)


Bugi to dla mnie zawsze będzie jamnik :grin: A kto robi poadopcyjną u Funky? :D

Posted

Och Wy Ciotki, ja tu bez światła siedzę (czyli m.in. bez kontaktu ze światem), a tu jakieś plany się kroją :D Te głupie Hiszpany już mi - chwała Bogu - znowu prąd włączyli, ale co my tu przeżyliśmy?!? Debile ... kiedyś opowiem :D
Ja nie mam nic przeciwko wizytom! Wszystko zorganizujemy, a potem fotki wrzucimy na dogo i będzie radocha!
Franek ma cieczkę! Słuchajcie, jak ona w majtkach wygląda to szok! Jutro zrobię i wrzucę fotkę. Może się nie obrazi :P
Teraz lecimy na siusiu więc buziaki i dobranoc :*

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...