:: FiGa :: Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 Kochana, jak Ty sobie wtedy z tym radzilas? Bo zaczynam sie sama o siebie martwic... To moze byc naprawde problem... Potrafie nie jesc 3 dni totalnie nic a mimo to nie jestem nadal glodna. Jem jak juz zaciagna mnie gdzies i na sile wsadza.... zarcie nie ma smaku... I nie nie odchudzam sie, nie mam z czego. Schudlam juz 7kg, boje sie co bedzie dalej... Dzis ugrazlam schabowego i dalam reszte Marcelowi, nie moge jesc................ :placz: Quote
_ChiQuiTa_ Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Matko kochana, nie strasz bo aż włos się jeży, Ciebie prawie nie widać a Ty jeszcze mówisz o 7 kilo. Jak ja sobie radziłam hmmm.... wisiałam na telefonie, szłam spać, spacery bajery... ale w końcu wrócilam bo dłużej nie dałabym chyba rady. Ty jesteś tam sama z futrami tylko? Quote
:: FiGa :: Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 Nie strasze... znajomi zaczynaja do mnie mowic per "Szczypior", a ja myslalam ze to chwilowe.... a trwa juz ponad miesiac... Wiszenie na telefonie nic nie daje, spacery z psami na ktorych ciagle rycze tez nie... Jestem z rodzina ale... nie uklada nam sie tak jakbym chciala, ciagle mam kose z rodzicami, aj to dluga historia... Quote
:: FiGa :: Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 Jestem tragicznie slaba psychicznie... Wiele osob mowi ze za delikatna. Ale ja nic na to nie zaradze. Jedna znajoma sugeruje mi pojscie do terapeuty... a ja nie wiem... boje sie... wstydze swojego problemu... Quote
_ChiQuiTa_ Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Kochana jeżeli ty widzisz swój problem i go rozumiesz , ale nie potrafisz sobie sama z nim poradzić, to ja nie widzę problemu, zeby Ci ktoś w tym pomógł. Pomyśl o takim rozwiązaniu, nie ma się czego wstydzić. Serio. Ja sama o tym myślałam ale ja wróciłam do domu, sądze, że ty nie możesz, zostajecie tam na stałe tak? ja byłam w lepszej sytuacji bo wiedziałam , że jestem tam chwiulowo i tak dlugo jak bede chciala.... Quote
:: FiGa :: Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 Tak, na stale... I ja sama tego chce a rownozesnie nie radze sobie tutaj... Wiem, ze jak juz naucze sie jezyka i bede miala nowych zaufanych znajomych to spokojnie dam rade... na chwile obecna wszystko za co sie biore konczy sie klapa..... jedna wielka cholerna klapa..... a to nie pomaga w utrzymaniu dobrej kondycji psychicznej... Dziekuje kochana, ze jestes.... Quote
_ChiQuiTa_ Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Nie dziękuj, cieszę się że w jakimś stopniu mogę Ci pomóc. Początki zawsze są cholernie trudne i musimy to przetrwać. Niestety, ale później będzie z górki. Zobaczysz:* Quote
:: FiGa :: Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 Z tym ze ja jestem tu juz dosc dlugo.... Powinnam miec do tego czasu mase znajomych.... nic z tego. Jestem zamknieta w sobie, nie dopuszczam do siebie ludzi...i rownoczesnie ubolewam z tego powodu... znasz bardziej pokrecona osobe.......? Quote
_ChiQuiTa_ Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Znam dużo niestety pokręconych ludzi :) Myślę, że Ci minie, prędzej czy później. Tylko błagam Cię zacznij jeść!! Quote
:: FiGa :: Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 Ale to nie ma tak latwo... :( Quote
_ChiQuiTa_ Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Małymi krokami do przodu, żeby potem kochana nie było jeszcze gorzej.... nie ma żartów Quote
:: FiGa :: Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 Ja o tym wiem i naprawde probuje jesc... Quote
Czarna_Owieczka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Figula jesteśmy z Tobą :calus: Kochana, wiem, ze to trudne, a postaraj się zebrać w sobie trochę siły, jesteśmy tutaj i wiedz, że wspieramy Cie jak najmocniej ! Quote
docha Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 wstydzisz się dziewczyno psychoterapeuty?! nie rozśmieszaj mnie. tak na prawdę to każdy z nas powinien mieć w zanadrzu terapeutę. na zachodzie to standard. problem w tym gdzie jest ten lekarz? masz Tam po nosem Polaka? Pamiętaj to nie jest psychiatra, którego się tak wstydzimy, tylko psychoanalityk , ktoś znacznie więcej jak psycholog. Quote
:: FiGa :: Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 _ChiQuiTa_ napisał(a):MArtwie się o Ciebie :(Nie smutaj :calus: Czarna_Owieczka napisał(a):Figula jesteśmy z Tobą :calus: Kochana, wiem, ze to trudne, a postaraj się zebrać w sobie trochę siły, jesteśmy tutaj i wiedz, że wspieramy Cie jak najmocniej !Dzieki :calus: docha napisał(a):wstydzisz się dziewczyno psychoterapeuty?! nie rozśmieszaj mnie. tak na prawdę to każdy z nas powinien mieć w zanadrzu terapeutę. na zachodzie to standard. problem w tym gdzie jest ten lekarz? masz Tam po nosem Polaka? Pamiętaj to nie jest psychiatra, którego się tak wstydzimy, tylko psychoanalityk , ktoś znacznie więcej jak psycholog.Wstydze sie swoich problemow, tego ze moga to byc glupoty w czyichs oczach... Ze znalezieniem polskiego terapeuty mysle ze nie byloby najmniejszego problemu....... Ale mi glupio... :oops: Quote
docha Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 głowa do góry :):) fajna z Ciebie jest dziweczyna Quote
:: FiGa :: Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Bo wpadne w samozachwyt :oops: :oops: :lol: Znalazlam pare ciekawych fotek :evil_lol: (dop. Nasze psy maja kategoryczny ZAKAZ wstepu na lozka :evil_lol:) Quote
kamilka91 Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 :: FiGa :: napisał(a): (dop. Nasze psy maja kategoryczny ZAKAZ wstepu na lozka :evil_lol:) Moja też. A połowa zdjęć właśnie z łóżka pochodzi :D http://img221.imageshack.us/img221/7269/p1170504.jpg - to jest przeurocze :loveu::loveu::loveu: Quote
olifka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Żmijkaaaaaa ty mi tu nie smutaj kochana :calus: będzie dobrzeee, musi być a co do tych 7 kilo to ja Ci mogę oddać swoje, noł problem:evil_lol: Quote
:: FiGa :: Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 kamilka91 napisał(a):Moja też. A połowa zdjęć właśnie z łóżka pochodzi :D http://img221.imageshack.us/img221/7269/p1170504.jpg - to jest przeurocze :loveu::loveu::loveu:Ale te zasady nie ustalalam ja, ustalali je rodzice :evil_lol: A sami psy czesciej biora do lozia :mad: Sznaucerka-Balbina napisał(a):Żmijkaaaaaa ty mi tu nie smutaj kochana :calus: będzie dobrzeee, musi być a co do tych 7 kilo to ja Ci mogę oddać swoje, noł problem:evil_lol: To cho, dawaj :razz: :calus: Quote
_ChiQuiTa_ Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 No wiesz co... takie łóżkowe foty kiedy ja muszę wyskoczyć ze szlafroka i zapierniczać caaałe miasto do dentysty aaaaa!!!!!!!!!!!! Boskie są, ale mnie rozleniwiły:D:*:) Quote
Czarna_Owieczka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 łóżkowe foty super :razz: Figula przytulak :loveu: http://img827.imageshack.us/img827/8977/p1170082n.jpg mini schoko coś tam mniam :grins: Quote
kamilka91 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Wolałam poprzedni tytuł, miał swój urok :) Ale nowy też niczego sobie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.