Jump to content
Dogomania

Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii


Recommended Posts

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:: FiGa :: napisał(a):


Jak to "se moge" :shock: Bylam potrzebna wtedy? :lol:

Cienias jestem... Male podkniecia mnie rozwalaja... A ostatnio sa same male potkniecia i w sumie mam jedno a konkretne z ktorego nie moge sie wygrzebac... Do tego nie mam komu sie wygadac... Telefony do znajomych? To nie to samo.... Siedzenie w domu mnie przytlacza... grr... Co ja bredze...

Hmmm... :hmmmm: A, pamietam! Co u niego? :evil_lol: Szkoda ze juz nie pisze, smiesznie bylo :evil_lol:

:calus: Przepraszam :calus: Wybaczysz? :lol:

Zawsze jesteś :calus:

:calus::calus:Wracaj do nas!;)

Hmm w sumie nadal go nienawidzę jako młodsza siostra:evil_lol: ale i tak go kocham:loveu::lol:
Co u niego? wyprowadził się w końcu z domu więc nasze relacje się polepszyły jak nie widzimy się codziennie:lol: i raczej wolę żeby nie wracał na psie fora internetowe:cool3:

ale żeby mi to było ostatni raz:mad:
znaj łaskę pani:evil_lol:

http://img80.imageshack.us/img80/9863/p1180070.jpg
kocham tą śmiejącą się mordkę:loveu:

Posted

BBeta napisał(a):
Bardzo ładne kropelki ;) Praca zespołowa nie poszła na marne :cool3:
Dziekujemy :lol: Ponczuś&NakrapianyTeam :evil_lol:

Kaja10014 napisał(a):
Dwa ostatnie zdjęcia boskie :loveu:

Ja też chcę śnieg! :placz:
;)

A ja nie chce :mad:

Sznaucerka-Balbina napisał(a):
Zawsze jesteś :calus:

:calus::calus:Wracaj do nas!;)

Hmm w sumie nadal go nienawidzę jako młodsza siostra:evil_lol: ale i tak go kocham:loveu::lol:
Co u niego? wyprowadził się w końcu z domu więc nasze relacje się polepszyły jak nie widzimy się codziennie:lol: i raczej wolę żeby nie wracał na psie fora internetowe:cool3:

ale żeby mi to było ostatni raz:mad:
znaj łaskę pani:evil_lol:

http://img80.imageshack.us/img80/9863/p1180070.jpg
kocham tą śmiejącą się mordkę:loveu:
:oops: Tom sie zaburaczyla teraz uuuhuhuuu.... :oops: :evil_lol:

Nie, to nie wchodzi w gre, nie dalabym tam rady... tu mozna wiecej mniejszym wysilkiem... a moze po prostu jestem wygodna ;)

Hahahaha pozdrow go ode mnie :roflt:

:modla: :modla: O dzieki Ci luba! :modla:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):

:oops: Tom sie zaburaczyla teraz uuuhuhuuu.... :oops: :evil_lol:

Nie, to nie wchodzi w gre, nie dalabym tam rady... tu mozna wiecej mniejszym wysilkiem... a moze po prostu jestem wygodna ;)

Hahahaha pozdrow go ode mnie :roflt:

:modla: :modla: O dzieki Ci luba! :modla:

Boże ale Ci słodzę, aż się sama sobie dziwie:evil_lol:

oczywiście że byś dała radę, takie gadanie żmijcia jest troszkę bez sensu :calus:
kropki Cię tu potrzebują ;) no ale bądź co bądź trochę rozumiem Twój wybór ;)

oczywiście, przy najbliższej okazji:evil_lol:

podziękowania przyjęte:diabloti:

Posted

Sznaucerka-Balbina napisał(a):
Boże ale Ci słodzę, aż się sama sobie dziwie:evil_lol:

oczywiście że byś dała radę, takie gadanie żmijcia jest troszkę bez sensu :calus:
kropki Cię tu potrzebują ;) no ale bądź co bądź trochę rozumiem Twój wybór ;)

oczywiście, przy najbliższej okazji:evil_lol:

podziękowania przyjęte:diabloti:


:grins: Milosc jest slepa :evil_lol:

Przeciez stad tez moge pomagac ;) I robie to ;)

Posted

Sznaucerka-Balbina napisał(a):
jak wrócisz to się dowiesz:loveu::diabloti:
Predzej zgine :placz:

WeronikaM napisał(a):
no niestety nie :( :evil_lol:
Dogo jest jak nalog :diabloti:

Czarna_Owieczka napisał(a):
Siema z rana moje ulubione kroplindy ! :razz:

:shock: Jest sobota! O tych porach sie spi! :evil_lol:

Posted

a ja Ci figusia, na dobranoc, napiszę cytat mojej mamy: Ty powinnaś góry przenosić", więc figowa, nie pękaj i pchaj do przodu! :)

Posted

Sznaucerka-Balbina napisał(a):
nie poruszyłaś mojego sumienia:diabloti:
Nie masz serca :shake:

docha napisał(a):
a ja Ci figusia, na dobranoc, napiszę cytat mojej mamy: Ty powinnaś góry przenosić", więc figowa, nie pękaj i pchaj do przodu! :)
Dziekuje docha :calus: Wiem o tym ze moge duzo, ale trzeba zdobyc sie na ten wysilek i postarac sie o to... a czasami po prostu brakuje sil. Niepowodzenia w zyciu pryatnym tez w tym nie pomagaja. Ale bede sie starac, mam dla kogo ;)

Czarna_Owieczka napisał(a):
:cool3: nie umiem spać do późnego południa, moje wewnętrzne ja mówi mi "wstań, korzystaj z dnia"

http://img694.imageshack.us/img694/750/p1180077t.jpg
Fifula :loveu:
Moje wewnetrzne "ja" mowi "wyspij sie kobito, masz wolny dzien" :evil_lol:

Posted

Haaalo :*
Koochana łączę się z Tobą w bólu łapania dołów na emigracji, sama niedawno przechodziłam to samo (no tak mi się wydaje).
Nie radziłam sobie w pewnym momencie z niczym, a chudnięcie - witaj w klubie.
Teraz mi troche lepiej, jestem między swoimi, ale człowiek i tak zawsze mimo wszystko chce iść do przodu.
Ale trzymaj się i nie dawaj :))

A zdjęcia są super, dobrze że masz tam ze sobą te dwie morecki :))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...