katarzyna09 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Paulino,czy moj przelew juz doszedl?Wyslalam w czwartek.Jezeli tak,prosze przekazcie te pieniazki dla Baltazara... Quote
obraczus87 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 katarzyna09 napisał(a):Paulino,czy moj przelew juz doszedl?Wyslalam w czwartek.Jezeli tak,prosze przekazcie te pieniazki dla Baltazara... dziekujemy!!!! Jestes Kochana! Quote
P78 Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 katarzyna09 - nie wiem, nie patrzylam na konto, bo jak pisalysmy z rescal, ja juz od dluzszego czasu NIE ZBIERALAM NA KUBULINE, bo mialam odciety net... Jezeli wplynelo przekaze, ale nie wiem gdzie jak na razie :) mruuuuu - dzieki za pomoc z ogloszeniem o akcji :) Macie czas wieczorem...? Tzn. ja w sumie jestem w domu na bank pewnie od 16.00, a Pani na hawajskiej caly dzien, ale trzeba jej dac znac, o ktorej byscie wpadli, zebyz psami nie wyszla :) Quote
P78 Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 Zalozylam watek, na ktorym cisza jak na razie, ale bardzo Was zapraszam :) z pomyslami i piernatami na potrzebujace psiaki :) http://www.dogomania.pl/threads/197233-AKCJA-ZIMOWA-ZBIORKA-DLA-BURKA-)!-Pomoc-dla-przytulisk-i-schronisk!?p=15826127#post15826127 Tak sobie pomyslalam, ze skoro u mnie jest ogolna zbiorka, to moze w tym czasie tez zbierac na BALTAZARA np. karme, witaminy, jakies odzywki...??? Po prostu mialby swoja oddzielna "kupke" tylko dla Niego??? CO WY NA TO :)??? Wiem, ze moze powinnam ten watek wcisnac w AKCJE, ale tu Was jakos znam, a tam chyba cicho jest... Quote
P78 Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 Kalinuwka napisał(a):Kochani, dziękuję, że tu zaglądacie i kibicujecie Baltazarowi. Byliśmy w tv (mnie wycieli :angryy:, a w zasadzie pokazali ręce i nogi). Niuniek ładnie pozował, zero tremy, w przeciwieństwie do nas :lol: Rzeczywiście był telefon z Wrocławia, zobaczymy co z tego będzie. Bez wizyty przedadopcyjej się nie obędzie. Państwo mają suczkę onkę, nie wiem, czy jest wysterylizowana. Będziemy wdzięczne za każdy grosz na hotelik, ze spłatą nie można zwlekać. Kalinko! Mam dla Was--Minska :) budki dla kotow! Jedna jest spora na kilka kotow, druga mniejsza, bede miala rowniez dwie mniejsze jeszcze! Do tego mase polaru do srodka:) Jest juz koszmarnie zimno, wiec budki czekaja, ale nie mam transportu!!! Te budki moga sluzyc jako karmniki dla kotow, przynajmniej doskonale by ochranialy przed mrozem i sniegiem... MOZE KTOS SLUZY TRANSPORTEM DO MINSKA MAZ???!!! PILNE!!! KOTY ZAMARZAJA!!!:-( A BUDKI W WAWIE CZEKAJA...:shake: Aha i karme dla bezdomniakow tez moglabym zalatwic, tylko sucha... w sumie w takiej temperaturze chyba sucha lepsza... CZEKAM NA ODZEW!!! Quote
P78 Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 mru, jutro 19.00 spoko :) i tam i u mnie... Padla mi komorka... katarzyna09 doszlo :) mam przelac na konto podane na Vivie??? Quote
katarzyna09 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Paulina78 napisał(a):mru, jutro 19.00 spoko :) i tam i u mnie... Padla mi komorka... katarzyna09 doszlo :) mam przelac na konto podane na Vivie???Nie mam pojecia.Paulino,prosze zrób tak,zeby było dobrze...Dzieki;) Quote
obraczus87 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Paulina78 napisał(a):mru, jutro 19.00 spoko :) i tam i u mnie... Padla mi komorka... katarzyna09 doszlo :) mam przelac na konto podane na Vivie??? W koncu na jakie konto sa zbierane pieniadze dla psiaka?? Quote
rescal Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 obraczus87 napisał(a):W koncu na jakie konto sa zbierane pieniadze dla psiaka?? dołączam sie do pytania... Quote
Alexandra29 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Dziewczyny jestem i ja i zaraz na początku miesiąca parę groszy wpłacę. Jak z tymi chętnymi na Baltazarka? Macie już kogoś z Wrocka do wizyty bo jak coś to mogę pogadać z dziewczyną z Toz lub mam jeszcze jedną z Wrocka. Quote
P78 Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 PROSZE :) : dwa tygodnie leżał w rowie, teraz nie ma za co go utrzymywać… co dalej? Written by mru on 19 listopada 2010 Smutna historia Baltazara bez happy endu… Historia Baltazara, bo tak dostał na imię uratowany przez nas w październiku pies, jest bardzo smutna. Pies, z relacji świadków, bytował ok. 2 tygodni w przydrożnym rowie na wsi, dokarmiały go dzieciaki z pobliskiej szkoły, cytuję: „szklanką zupy”. Nie dziwne więc, że wyglądał jak obraz nędzy i rozpaczy: żebra na wierzchu, można było policzyć każdą kostkę. Poruszał się z ledwością. Po kilku nerwowych telefonach udało się uzyskać zgodę jednej z fundacji na umieszczenie go w szpitalu, przy lecznicy. Po oględzinach psa przez weterynarzy okazało się, że pies ma dysplazję obydwu stawów biodrowych i sztywny łokieć, po złamaniu, które się krzywo zrosło i obciążyło nadgarstek. Pies dostawał leki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Jednak po dwóch tygodniach fundacja zaczęła naciskać, aby zabrać psa, ponieważ generuje koszty. Pies trafił do hoteliku pod Mińskiem. Koszt jego utrzymania tam wzięłyśmy na siebie (nie miałyśmy innego wyjścia), to suma ok. 500 zł za miesiąc. Pies nie może przebywać tam w nieskończoność, ponieważ właściciele dali nam określony z góry czas. Być może będzie mógł tam pozostać do końca listopada, ale nawet, gdyby było miejsce na dłużej to zwyczajnie nas na to nie stać, a zadzwonić po naszego hycla nie chcemy, bo wiadomo czym to się skończy – transportem do schroniska, z którym gmina ma umowę… Pies potrzebuje troskliwego opiekuna. Jego stan znacznie się poprawił, widać w jego zachowaniu chęć do życia, radość z kontaktu z człowiekiem… Baltazar szuka zatem opiekuna lub sponsora… – to BARDZO PILNE jeśli chodzi o jego psychikę i stan zdrowia… POMÓŻMY! * Na Baltazara można wpłacać pieniążki na nasze fundacyjne subkonto: 22 1370 1109 0000 1706 4838 7304 Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! ul. Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa z dopiskiem „Baltazar” * kontakt: Małgorzata 511 099 664 lub [email protected] ; [email protected] Quote
rescal Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 komentarz pod artykulem na 'ratujzwierzeta' http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=3410 opiekun pisze: 27 listopada 2010 o 18:37 Prawdopodobnie jestem włascicielem tego psa prosze odebrac telefon lub odpisać na emaila dodzwonil sie?? macia maila od niego? Quote
obraczus87 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [quote name='rescal']komentarz pod artykulem na 'ratujzwierzeta' http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=3410 opiekun pisze: 27 listopada 2010 o 18:37 Prawdopodobnie jestem włascicielem tego psa prosze odebrac telefon lub odpisać na emaila dodzwonil sie?? macia maila od niego? Tez sie o to dopytuje....... Quote
P78 Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 W necie nikt go nie szukal :( Dawalam ogloszenia i szukalam :( Zaraz zadzwonie do dziewczyn z Minska... Quote
P78 Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Bozena nie miala zadnego maila... Juz dzwoni do Kaliny.. Poza tym to nie pierwsza osoba, ktora "uwaza", ze to jej pies... Ciekawe tylko czy maja dowody... zdjecia, ksiazeczki itd... Quote
P78 Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 rescal, czy przeslalas pieniadze na Vive? Tam jest cos ok. 400 zl podobno (czy bylo?) i jestem ciekawa czy to z Kubusiowymi? Ja dzis wysle katarzynowe :) pienadze:). Musze wylezc do banku, a ciagle cos mam na glowie :( mru, a jak ten domek we Wro??? Fajni ludzie? Nadal Go chca???;) Quote
mru Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 nie wiem na jakie konto były zbierane pieniądze na dogo, ale na stronie nie mogłam podać prywatnego konta i użyczyłam naszego, bo mnie dziewczyny poprosiły jak Baltazar miał być w tv. więc możecie albo na Vive wpłacać albo na czyjeś konto (wygodniej z prywatnego kasę ściągnąć będzie dziewczynom), jak poprzednio (chyba) a ten niby właściciel to szkoda gadać :) napastliwy koleś jakiś... Quote
mru Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Palina czy po puszki możemy dziś ok. 19? :) Quote
rescal Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Paulina78 napisał(a):rescal, czy przeslalas pieniadze na Vive? Tam jest cos ok. 400 zl podobno (czy bylo?) i jestem ciekawa czy to z Kubusiowymi? Ja dzis wysle katarzynowe :) pienadze:). Musze wylezc do banku, a ciagle cos mam na glowie :( ) nie przeslalam, bo dopiero dzis dowiedzilam sie jakie to konto przeciez. poza tam obiecane od Pani Joanny rozliczenie Kuby dzis dopiero, Ona tez ma urwanie glowy ostatnio, jak tylko to dostane to dam info tu i u Kuby ile jest kasy. Od siebie wysylam na Baltazara (na konto Vivy!) 50 zeta:) szkoda ze lipa z tym wlascicielem Quote
mru Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 jakis dziwny ten właściciel, pewnie mu sie wydaje albo nie wiem. no ja bym rozpoznała swojego psa. a poza tym gdzie byl jak pies lezal w rowie? ponoć mieszka 15 km od tego miejsca, to nie jest daleko... my ostatnio szukaliśmy psa to sie w 6 dni znalazł przecież ponad 30 km. dlej - można... Quote
rescal Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 a co mowil? ze uciekl mu ten pies, czy jak go zgubil? wiesz jak byl np na łancuchu cale zycie, to nikt mu sie specjalnie nie przyglądał, to i poznac nie może Quote
mru Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 właśnie nie wiem co mówił, wiem tyle co od opiekunek - że chce obejrzeć i jest napastliwy strasznie (nie wiem czy ma jakieś dowody, że to jego pies) Quote
Olga7 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 mru napisał(a):właśnie nie wiem co mówił, wiem tyle co od opiekunek - że chce obejrzeć i jest napastliwy strasznie (nie wiem czy ma jakieś dowody, że to jego pies) Taki napastliwy i agresywny facet raczej nie traktuje dobrze zwierząt a psa pewnie trzyma na lancuchu i byle czym karmi być może.Gdyby dobremu czlowiekowi pies zawędrowal 15km od domu to albo sam by go zaraz szukal ,albo pies sam by wrócił do tego domu.No ,chyba,ze zostal pobity wczesniej może i wyrzucony z domu ,albo zostal potrącony,pogryziony juz po oddaleniu się lub wyrzuceniu z domu.Może pies zerwal się z lancucha ,albo bywal spuszczany z niego i wolal wolność niż niewolę znow.Rożnie z nim moglo być.Może facet zobaczyl gdzieś oglosznie /np.na necie / i pies mu potrzebny do pilnowania ,bo duzy i ladny jest. Quote
obraczus87 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Baltazar do pilnowania to sie nie nadaje w ogole... on polamany, na smyczy ciagle musi chodzic, aby nie zrobil sobie krzywdy. Ale uwazam, ze psiak nie powinien trafic do tego faceta... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.