Nitencja Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Ale zescie tego napisali :angryy: czytam i czytam. Od jutra znow bede miala przerwe poniewaz jade do Legnicy. Bardzo ale to bardzo zaluje ze mnie nie bede w Sopocie ( ale pomecze Niemickie teriery hihi - czy to bedzie wielki obciach jak bede robic zdjecia jako sedzia ?? ) U nas piekna pogoda ziiiimno i pada :diabloti:
Mokka Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 zachraniarka napisał(a): Też mi powód do radości :shake: U nas też od rana deszczowo.. nie pada.. ale szaro, ponuro.. i co w tym takiego fajnego?? Jest bosssssko :diabloti: . U nasz od rana lało jak z cebra, teraz troszki zwolniło, ale i tak popłakuje. Aż chce się żyć :loveu: . zachraniarka napisał(a):Ja już tęsknię za temperaturą ponad 30 stopni, pieknym słońcu.. Ależ fuj, wypluj to :mad: . My się już powygrzewaliśmy w morderczych temperaturach ponad 30 w cieniu, trza trochę oddechu złapać. Mózg się lasował i w ogóle było za dużo tego niby-dobrego ;) . Pomyśl o rolnikach, o zbiorach, o roślinkach, ptaszkach i innych zwierzątkach - im też jest przyjemniej. I Wisła prawie wyschła ;) .
Ali26762 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 niedzwiedzica napisał(a):Borsaf-ali sie linijki troszkę pozlewały, stąd ten galimatias ;) Nie wiem dlaczego tak się stało, już poprawiłam :)
Ali26762 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Wojtek napisał(a):Jedziesz Sopot-Gdynia-Rumia-Reda-Wejherowo (Tuż przed czołgiem w prawo)-przepiękna trasa z przepięknym jeziorem "Dobro"-Krokowa-Żarnowiec-Bialogóra. Dla porządku powiem tylko, że to trasa (faktycznie piękna) przez sam środek Puszczy Darżlubskiej. W 1939 roku Niemcy wymordowali w tych lasach na wyskości wsi Piaśnica ponad 12 tysięcy ludzi - przede wszystkim pomorską i kaszubską inteligencję, duchownych, urzędników. Po lewej stronie znajdują się masowe groby w lesie, można do nich dojechać samochodem. Groby znajdują się przed pomikiem Ofiar Piaśnicy, natomiast za tym pomnikiem, gdy skręci się w prawo (na wioskę Piaśnicę) i pojedzie ok. 10 km, trafi się do wsi Mechowo, gdzie znajdują się jedyne na Pomorzu groty. Warto je zobaczyć będąc w okolicy :)
zachraniarka Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Mokka napisał(a):I Wisła prawie wyschła ;) . Ale morze zostało :loveu: :loveu: :loveu:
Mokka Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 zachraniarka napisał(a):Ale morze zostało :loveu: :loveu: :loveu: Jak je Wisełka przestanie zasilać, to i ono wyschnie, zobaczysz :eviltong: .
Flaire Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Wojtek napisał(a):Flaire, przyjeżdżaj do osławionej Białogóry! Tel. do Pani Krystyny Łepek - 058 673 50 24, może ma jeszcze wolne pokoje. 70zł z dobe, warunkiu (jak dla mnie) ok. Hmm...... :-) A ja będę z Api i jej właścicielami! :-) Powiedz mi, te 70 zł to od osoby jest, czy jak? I z posiłkami, czy bez? Nawet jak wylądujemy w Karwii, to też można sie umówić na jakieś spotkanko, choćby z trymerkami ;-).
borsaf Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Bravo Fjolka! Feniak jest thebesciak. Toż to braciszek mlodszy Paryska:lol: zwłaszcza na ostatnim zdjęciu. Nozyny jeszcze taaakie grube, niezdarne, cala suodycz szczeniaka. I ten usmiech na pysiu, i błysk w oku pt. "co by tu jeszcze zbroić"
fjolka Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 tak bylo jeszcze przed klejeniem a czasem i tak:evil_lol:
Flaire Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 fjolka, jemu się ciągle wszędzie spieszy - jak to szczeniakowi! :loveu:
fjolka Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 borsaf napisał(a):Bravo Fjolka! Feniak jest thebesciak. Toż to braciszek mlodszy Paryska:lol: zwłaszcza na ostatnim zdjęciu. Nozyny jeszcze taaakie grube, niezdarne, cala suodycz szczeniaka. I ten usmiech na pysiu, i błysk w oku pt. "co by tu jeszcze zbroić" borsaf witaj:hand: o tak cieszy sie czesto i cala geba,a blysk w oku znika tylko kiedy spi:evil_lol: parys niestety tylko w banerku jest widoczny( rita do roboty:razz:;) ), ale o tym samym pomyslalam:lol: rita a tak swoja droga to jestem ciekawa jakie parys mial uchole w jego wieku, tez takie na zewnatrz ustawione, czy raczej w gore:roll:
zadziorny Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 I następne: Ślicny sceniurek :loveu: :cool3: :multi:
rita60 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 zadziorny :modla::modla::modla::modla::modla:czyz on nie jest pieeenknny..........:errrr::errrr::errrr:
rita60 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 fjolka napisał(a):borsaf witaj:hand: o tak cieszy sie czesto i cala geba,a blysk w oku znika tylko kiedy spi:evil_lol: parys niestety tylko w banerku jest widoczny( rita do roboty:razz:;) ), ale o tym samym pomyslalam:lol: rita a tak swoja droga to jestem ciekawa jakie parys mial uchole w jego wieku, tez takie na zewnatrz ustawione, czy raczej w gore:roll:fjolka wziełam sie do roboty tzn niekoniecznie ja ale foty sa i to ile........:lol::evil_lol::lol:Jak Parysek był w wieku twojego nietoperza:calus:to miał jedno uszko bardziej stojace ale załamywało sie , a drugie w miare prawidłowe, tak mi sie zdaje. Kiedy dostał stałe zeby i rownolegle poszedł do fryzjera, po ostrzyzeniu uszkow staneli mu jak radary i tak zostało. Probowalismy kleic na plaster ale efekt był chwilowy. Dla nas to najpiekniejszy erdel na swiecie.Gdyby mu teraz oklapli to wtedy nie moj pies:evil_lol::lol::evil_lol:
coztego Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 niedzwiedzica napisał(a):coztego-daj sobie spokój z ta praca, pzrecież dzis juz prawie weekend, kto widział pracowac w piatek po 12.. :evil_lol: :evil_lol: jak do tej pory nie popracowałas, to teraz juz nie warto zaczynać A zebyś wiedziała, że popracowałam i to bardzo ciężko, fizycznie :evil_lol: Urok pracy w organizacji pozarządowej polega na tym, że wszyscy robią wszystko :lol: rita, piękne zdjecia! I cudny Parys :loveu: Niesssssamowite ma te uszyska :loveu: Malizna została w lecznicy, mam dzwonić przed ósmą czy jest już gotowa do odebrania... :roll: Straszliwie pusto bez koteczka w domu :placz: Mało się nie popłakałam, jak ją pani wet zabierała :-(
rita60 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 coztego nie denerwuj sie, wszystko bedzie dobrze, Malizna to twardziel, napisz jak wrocicie juz obie do domu.
Wojtek Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Flaire napisał(a):Hmm...... :-) A ja będę z Api i jej właścicielami! :-) Powiedz mi, te 70 zł to od osoby jest, czy jak? I z posiłkami, czy bez? Nawet jak wylądujemy w Karwii, to też można sie umówić na jakieś spotkanko, choćby z trymerkami ;-). 7 dyszek/doba za mały pokój z dwoma łóżkami i WC niezależnie od ilości zakwaterowanych osób. Na miejscu jest wyposażona kuchnia do przyrządzania własnych posiłków, ale "na mieście" jest sporo knajpek w których podają dobre i niedrogie żarcie. Karwia to o rzut beretem - bardzo chętnie się spotkami :-) rita - Parys odlotowy!
rita60 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 No tak jak wreszcie sa foty mojego erdela to na dogo cisza:placz::placz::placz:oprocz Wojtka i coztego.
Flaire Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 rita60 napisał(a):No tak jak wreszcie sa foty mojego erdela to na dogo cisza:placz::placz::placz:oprocz Wojtka i coztego.Bo myśmy były u Babci na obiedzie. :eating: Ale już jesteśmy w domciu. W jakim wieku jest Parys na tych zdjęciach? Na kilku z nich przypomina mi moją Lotkę - chociaż jej uszy są mniej imponujące. ;-)
rita60 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Flaire to sa aktualne zdjecia Paryska, pierwsze z Karwii, drugie z działki na ktorej bylismy tydzien temu. Napisz prosze jak oceniasz jego wyglad bo płone z ciekawosci.Parys skonczył rok i piec miesiecy.
coztego Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 No, moja Malizna już w domku :multi: Troszkę jeszcze zanietrzeźwiona, ale odzyskuje siły z każdą chwilą :p Niestety, oczka zostały tylko zdiagnozowane, w płytkiej narkozie. Prawe wymaga bardziej skomplikowanej interwencji, będzie robione w Katowicach, przy pomocy jakowegoś specjalistycznego mikroskopu :roll: Przy okazji, za jednym zamachem pan dr zrobi też lewe, tak ustaliła z nim moja pani wet, żeby Malizny nie wprowadzać dwa razy w głęboką narkozę i nie meczyć dwa razy kołnierzem itd...
borsaf Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Rita ciesze sie, że Paryska w całości poznałam. Uszyska ma imponujące i nie dziwię się, że jakby mu teraz oklapły to by Ci czegoś brakowało. Bo tak naprawde to my je kochamy za charakter, niezależnie od rasy, są poprostu nasze. Teraz mamy na dogo nowa rasę: Terriertoperz dogomaniacki. Wygląda, że Parys jest z tych wyższych erdeli jak Regon ale mogę się myliś bo na focie nie widać. Zresztą muszę dokładnie zmierzyć ile to moje ma w kłębie, ale Niedzwiedzica go widziała i też mówi, że duży rosnie. U nas pada cały dzień i własnie wróciliśmy ze spacerku skromniejszego, na pół jeziora. Na plaży nikogo, pies szalał bez smyczy, chcial za kaczkami do wody wchodzić. Wrócił mokry jak po kapieli. W miare cieplo, a deszcz jest bardzo potrzebny. Ale grzybów będzie!
Recommended Posts