Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lobo nie miał łatwego życia.Znaleziony i przygarnięty jako szczeniak,jeszcze niedawno miał dom,pełną miskę i swojego opiekuna.Ale właściciel psiaka nie radził sobie z opieką nad Lobo.Chory i w trudnej sytuacji życiowej bił psa kiedy tylko uważał,że Lobo nie spełnia jego oczekiwań.Lobo został zabrany wprost z ulicy.Bitego psa obronili przechodzący ludzie,powiadomili lokalne towarzystwo opieki nad zwierzętami i skłonili opiekuna Lobo do oddania psa do schroniska.Lobo jest dużym psem,wielkości sznaucera olbrzyma,ma około 4 lat.W schronisku zachowuje się spokojnie,leży i przygląda się temu co dzieje się na dziedzińcu schroniska.Jeszcze nie przyzwyczaił się do nowych warunków.Pies dotychczas mieszkał w mieszkaniu i trudno mu zaakceptować boks w schronisku.Szukamy domu dla Lobo.Przed adopcją zostanie wykastrowany.MA OGŁOSZENIA DO 25 05 11 i ALLEGRO

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W schronisku najpierw spał zwinięty w kłębek,potem położył głowę na łapach i obserwował.Potem wstał i patrzył na nas,nie szczekał.Musimy poznać jego charakter,wygląda na łagodnego.Dostawał lanie bo dużo szczekał.

Posted

Matko jedyna! Respekt! Nie odważyłam się do niego wejść... siedzi teraz z Ambrą i Serwusem, szczekała tak raczej leniwie, ale głos ma taki jak z dna piekła :-) To jest prawdziwy OLBRZYM, on ma chyba z 80cm w kłębie. Romka napisz w tytule może, że to olbrzym, niektórzy kochaja takie wielkopsy z prawdziwego zdarzenia

Posted

Szkoda że nie zabraliście go 2 tygodnie temu bo miałam miejsce dla szczekającego psa wielkość nie miała znaczenia ale niestety zbyt dużo jest biedy żeby czekac i szukać.jużwsadziłam tam miksa dogowatego.lobo trzymaj się może coś się trafi

Posted

mamanabank napisał(a):
Matko jedyna! Przeraziłam się, jak dałyście radę? Serwus daje czadu z tym otwieraniem furtki! Ambra też wyszła?


Jak mam być szczera to gdyby nie pan Damian nie dałybyśmy rady :lol: Cała trójka wyszła z boksu, ale Ambra nie podeszła! Pierwszy przybiegł Serwus, Lobo przez ten czas się rozglądał! Pan Damian z początku nic nie widział, bo stał tyłem i namawiał Cynka, żeby poszedł ze mną na spacer (Cynek nie chciał iść, zaparł się i siedział). Serwus podbiegł w dobrych zamiarach, chciał tylko obwąchać Cynka. Zaraz potem podbiegł Lobo, który nie jestem pewna, ale chyba nie miał dobrych zamiarów. Pan Damian go złapał, a ja z Cynkiem szybko pobiegliśmy (nagle zachciało mu się iść). Lobo szybko się uspokoił, nie widziałam przynajmniej, żeby się wyrywał za nami, raczej grzecznie dał się odprowadzić do boksu!

Posted

Kaja10014 napisał(a):
Serwus oczywiście chciał się z Cynkiem zaprzyjaźnić. Merdał ogonkiem i powąchał Cynka a potem poszedł grzecznie do boksu :)


Ale przedtem nas odprowadził do wyjścia :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...