Romka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Lobo nie miał łatwego życia.Znaleziony i przygarnięty jako szczeniak,jeszcze niedawno miał dom,pełną miskę i swojego opiekuna.Ale właściciel psiaka nie radził sobie z opieką nad Lobo.Chory i w trudnej sytuacji życiowej bił psa kiedy tylko uważał,że Lobo nie spełnia jego oczekiwań.Lobo został zabrany wprost z ulicy.Bitego psa obronili przechodzący ludzie,powiadomili lokalne towarzystwo opieki nad zwierzętami i skłonili opiekuna Lobo do oddania psa do schroniska.Lobo jest dużym psem,wielkości sznaucera olbrzyma,ma około 4 lat.W schronisku zachowuje się spokojnie,leży i przygląda się temu co dzieje się na dziedzińcu schroniska.Jeszcze nie przyzwyczaił się do nowych warunków.Pies dotychczas mieszkał w mieszkaniu i trudno mu zaakceptować boks w schronisku.Szukamy domu dla Lobo.Przed adopcją zostanie wykastrowany.MA OGŁOSZENIA DO 25 05 11 i ALLEGRO Quote
Romka Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 A tak wygląda Lobo jak stoi: Lobo jest dużym psem,teraz obok Kajtka największym w schronisku. Quote
mamanabank Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 coś jak mix jużaka z bernardynem Quote
argusiowa Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 duuuuuuży misiowaty Lobo :) cudo :) Quote
Figafiga Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Piekny olbrzym. Zauroczyłby Bellę, taki kolorowy mix ;-) Quote
Romka Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 mamanabank napisał(a):coś jak mix jużaka z bernardynem Chyba masz rację Mamanabank. Quote
Romka Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 W schronisku najpierw spał zwinięty w kłębek,potem położył głowę na łapach i obserwował.Potem wstał i patrzył na nas,nie szczekał.Musimy poznać jego charakter,wygląda na łagodnego.Dostawał lanie bo dużo szczekał. Quote
Romka Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 Koniecznie,nie chcemy go na łańcuch dać,on mieszkał w domu nie może być agresywny.Miał tylko durnego opiekuna... Quote
mamanabank Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Matko jedyna! Respekt! Nie odważyłam się do niego wejść... siedzi teraz z Ambrą i Serwusem, szczekała tak raczej leniwie, ale głos ma taki jak z dna piekła :-) To jest prawdziwy OLBRZYM, on ma chyba z 80cm w kłębie. Romka napisz w tytule może, że to olbrzym, niektórzy kochaja takie wielkopsy z prawdziwego zdarzenia Quote
kajkoowa Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Tak, Lobo jest ogromnym psem, budzi respekt samą wielkością. Quote
luta4 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Szkoda że nie zabraliście go 2 tygodnie temu bo miałam miejsce dla szczekającego psa wielkość nie miała znaczenia ale niestety zbyt dużo jest biedy żeby czekac i szukać.jużwsadziłam tam miksa dogowatego.lobo trzymaj się może coś się trafi Quote
Paula03 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Dzisiaj, gdy zabierałyśmy na spacer boks Cynka, Serwus otworzył sobie boks i razem z Ambrą i Lobo wbiegli. Przez chwilę było drastycznie, ale nikomu nic się nie stało! Quote
mamanabank Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Matko jedyna! Przeraziłam się, jak dałyście radę? Serwus daje czadu z tym otwieraniem furtki! Ambra też wyszła? Quote
Paula03 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 mamanabank napisał(a):Matko jedyna! Przeraziłam się, jak dałyście radę? Serwus daje czadu z tym otwieraniem furtki! Ambra też wyszła? Jak mam być szczera to gdyby nie pan Damian nie dałybyśmy rady :lol: Cała trójka wyszła z boksu, ale Ambra nie podeszła! Pierwszy przybiegł Serwus, Lobo przez ten czas się rozglądał! Pan Damian z początku nic nie widział, bo stał tyłem i namawiał Cynka, żeby poszedł ze mną na spacer (Cynek nie chciał iść, zaparł się i siedział). Serwus podbiegł w dobrych zamiarach, chciał tylko obwąchać Cynka. Zaraz potem podbiegł Lobo, który nie jestem pewna, ale chyba nie miał dobrych zamiarów. Pan Damian go złapał, a ja z Cynkiem szybko pobiegliśmy (nagle zachciało mu się iść). Lobo szybko się uspokoił, nie widziałam przynajmniej, żeby się wyrywał za nami, raczej grzecznie dał się odprowadzić do boksu! Quote
mamanabank Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 A Cynek niewielki ale dowalić może :-D Quote
kajkoowa Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Serwus oczywiście chciał się z Cynkiem zaprzyjaźnić. Merdał ogonkiem i powąchał Cynka a potem poszedł grzecznie do boksu :) Quote
Paula03 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Kaja10014 napisał(a):Serwus oczywiście chciał się z Cynkiem zaprzyjaźnić. Merdał ogonkiem i powąchał Cynka a potem poszedł grzecznie do boksu :) Ale przedtem nas odprowadził do wyjścia :D Quote
Romka Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 A ja sprawdziłam czy dobrze było zamknięte,wewnętrzne przejście między boksami.Serwus chciał pobiegać i przytulic się tylko tyle. Quote
Romka Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 W boskie rządzi Lobo.Ambra i Serwus są o 2 kroki dalej.Lobo leży tuż przy kratach. Quote
mamanabank Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Lobo z Serwusem i Ambrą fot. Romka Quote
mamanabank Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 allegro dla Lobo http://allegro.pl/olbrzym-lobo-bernardyn-juzak-mix-i1252372322.html i Lobo na cafeanimal http://www.cafeanimal.pl/schroniska-dla-zwierzat/Schronisko-dla-Zwierzat-w-Lowiczu,680 Quote
Romka Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Świetnie,ze zrobiłas mu allegro... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.