Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 1 month later...
  • Replies 328
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

muszki nie widziałam od wakacji, ale niebawem się zobaczymy, także nowe foty też będą ale dopiero za miesiąc, spędzimy razem świeta, to będą pierwsze święta muchy w nowym domu, cikawe co dostanie od mikołaja :cool3:

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

mrowa23 napisał(a):

mam nadzieje ze chociaz Muszka jest szczesliwa... ale w kasze sobie pewnie nie dala nadmuchac bo to baba z charakterkiem jest :)

a to bardzo dobrze:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

pamietam jak w samochodzie chcialam ja przestawic bo mi kolana scierply to mi sie ladnie zafukala mala mowiac zebym zapomniala o zmianie miejsca bo jej jest wygodnie:evil_lol:

Posted

dziewczyny brakuje zdjęć ponieważ nie moge ich wkleić muszę kogoś poprosic o pomoc, ale jest ionna sprawa tu prośba do bigos, wczoraj zadzwoniła mama, że mucha chyba miała atakk padaczki- bigos czy możesz sprawdzić w schronie czy muchaq miała wcześniej coś takiego, mam mówi że zesztywniała ślina jej ciekła i sie trzęsła
weterynarz nier wiedział co to i podejrzewa padaczeke, może miałyscie jakieś doswiadczenia w tej dziedzinie???
pozatym mucha jest szcześliwa potem napisze więcej , na razie chce się dowiedzieć czego ś wiecej o jej dziwnej chorobie, iza

Posted

izabela29 napisał(a):
dziewczyny brakuje zdjęć ponieważ nie moge ich wkleić muszę kogoś poprosic o pomoc, ale jest ionna sprawa tu prośba do bigos, wczoraj zadzwoniła mama, że mucha chyba miała atakk padaczki- bigos czy możesz sprawdzić w schronie czy muchaq miała wcześniej coś takiego, mam mówi że zesztywniała ślina jej ciekła i sie trzęsła
weterynarz nier wiedział co to i podejrzewa padaczeke, może miałyscie jakieś doswiadczenia w tej dziedzinie???
pozatym mucha jest szcześliwa potem napisze więcej , na razie chce się dowiedzieć czego ś wiecej o jej dziwnej chorobie, iza



cholerka, nic mi o tym nie wiadomo:hmmmm:

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

kiedyś wkleiłam zdjęcia i udało sie teraz mam z tym problem :( dla zainteresowanych powiem, ze Muszka chyba z racji leciwości wieku dostaje co jakiś czas ataki padaczki i mama obawia się o nią, ale póki co ma dobry kochany domek i myślę, ze jest jej dobrze będziemy sie widzieć z muchą w wakacje wiec postaram się o fotki

  • 1 month later...
Posted

z przykrością was informuje, że przedwczoraj 6 lipca Mucha przekroczyła próg tęczowego mostu :placz: nie zdążyła przeżyć całego roku w nowym kochanym domku, przyjechała do mojej mamy 15 lipca 2006. nie wiem jak to jest ale wiele psów po pobycie w schronisku, kiedy już znajdzie swoje miejsce na ziemi po jakimś czasie odchodzi... Muszka do ostatniej chwili cieszyła się życiem , była radosna , odeszła na rękach swojej pani. miała kolejny atak padaczki, którego już nie przeżyłą, lezy na swojej działce obok Elmera którego pożegnaliśmy w grudniu. wkleję jej ostatnie zdjęcia które robiłam w czerwcu jak byłam u niej. mam wiem że ostatni rok przeżyła kochana i otoczona opieką, z pełnym brzuszkiem i własnym domem,biegaj sobie spokojnie wolna od trosk tego świata

Posted

Muszeńko :-( :-( :-( :-(

Biegaj szczęśliwa po Tęczowych Łąkach, zawsze będziemy Cię pamiętać!!!

[ ' ] [ ' ] [ ' ]

Iza, podziękuj Mamie za dom, miłośc i opiekę nad Muszką. Była pieskiem kochnym, szczęśliwym i wolnym od udręki samotnosci, która towarzyszy schroniskowym psom. To wielki dar, dziękujemy za niego!!! :Rose:

Gdybyś miała jakieś fotki Muszki...

Posted

Akucha przesle Ci zaległe zdjecia, przykro mi ze nie zdążyłam wkleić za zycia, mama płacze , powiedziała, ze żadnego psa nie przygarnie bo potem bardzo boli ale pewno zmieni zdanie, będzie mi Muszki brakować mimo ze z nią nie mieszkałam na stałe, przykro bardzo

Posted

Powiedz Mamie, że podarowała jej najcudowniejsze chwile. Wyrwała bezdomności i przygarnęła do serca. To teraz boli, ale to rzecz bezcenna i te psie nieszczęścia na to zasługują. Czekają pod kratami schronisk tak wiernie, do końca... Nie wszystkie mają tyle szczęścia co Muszka. To był stareńki piesio, chory. Ale kochany, człowiek po nim zapłakał... :-(

Oczywiście wstawię zdjęcia.

Posted


Mogę zostać zlinczowana-trudno-ale ona została dosłownie utuczona-jest miniaturowym pieskiem-serce i stawy w tym wieku po prostu siadają-dosłownie

na tej fotce widać jaka jest drobnioutka i malutka-tam powyżej ten pies tchu nie może złapać-chyba, że to fotomontaż

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...