Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jutro biorę swoją, podobną do Saruni Nelkę, którą wklejalam tu parę stron wcześniej na... cmentarz...
cyt. Madallene "Co roku do konika Nowego na cmentarz dla zwierzakow przychodzi masa ludzi na groby swoich ukochanych zwierzakow. Zapalaja swieczki, modla sie, czyszcza nagrobki. Normalnie jak w swieto zmarlych. Przyjelo sie, ze wlasnie w weekend najblizszy 4 pazdziernika, cmentarz skupia cala rzesze ludzi, ktorzy przychodza tu pielegnowac pamiec o pupilach"
Nelka dostanie chusteczkę "SZUKAM DOMU" (może to brzmi okrutnie, ale zawsze "naganiam" na nią domki dla innych psów - teraz będę reklamować Muszkę E-S i Sarę...).
Co jak co, ale ludzie, którzy pochowali swoje zwierzaki na specjalnie stworzonym dla nich cmentarzu, to wspaniałe potencjalne domy... Madallena była tam już dziś i jest niesamowicie przejeta i zachwycona atmosferą A jutro ma być więcej ludzi...
Więc trzymajcie kciuki żebyśmy zrobiły furorę
Mam nadzieję, że jest nas więcej - wielbicieli podpalanych szorsciaków...

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jostel5 napisał(a):
Bardzo Ci dziękuję! Sama tutaj niewiele zrobię,by Sarence pomóc...:(


tak bardzo nie jesteś sama, tylko że w ogóle ostatnio trudno co kolwiek zrobić

Posted

[quote name='luka1']tak bardzo nie jesteś sama, tylko że w ogóle ostatnio trudno co kolwiek zrobić

Wiem,Luka1,wiem...Czasem jednak zdarza mi się popadać w takie doły,że aż strach! Szczególnie,gdy uświadamiam sobie,że to,co robimy to tylko kropla w morzu tej psiejsiej biedy i nieszczęścia...!

Posted

jostel5 napisał(a):
Wiem,Luka1,wiem...Czasem jednak zdarza mi się popadać w takie doły,że aż strach! Szczególnie,gdy uświadamiam sobie,że to,co robimy to tylko kropla w morzu tej psiejsiej biedy i nieszczęścia...!



Jostel5, ja też ostatnio miałam doła jak Rów Mariański. Ale na dogomanii człowiek nie jest sam, nawet jeśli tak mu się wydaje :).

Posted

jostel5 napisał(a):
Dogo07-faaajnie,że tak mi napisałaś...Dziękuję!:)


A proszę bardzo :calus:. Trzeba się jakoś wzajemnie pocieszać :).

Posted

Sara po poniedziałkowym spacerku po raz pierwszy nie chciała wrócić do kojca!Zaparła się czterema łapkami i-nic! Trochę z nią walczyłam,bo bałam się,że z kojca wymkną się jej współlokatorki,na co miały wielką ochotę! w końcu jeden z pracowników schronu wziął Niunię na ręce i wniósł ją do środka! A ona,biedna,tak się roztrzęsła....:( Weszła do budy i znowu musiałam ją prosić,by mi się pokazała.Kurczę,tak mi jej szkoda!

Posted

jostel5 napisał(a):
Sara po poniedziałkowym spacerku po raz pierwszy nie chciała wrócić do kojca!Zaparła się czterema łapkami i-nic! Trochę z nią walczyłam,bo bałam się,że z kojca wymkną się jej współlokatorki,na co miały wielką ochotę! w końcu jeden z pracowników schronu wziął Niunię na ręce i wniósł ją do środka! A ona,biedna,tak się roztrzęsła....:( Weszła do budy i znowu musiałam ją prosić,by mi się pokazała.Kurczę,tak mi jej szkoda!


Biedna malenka... qrcze, jak tylko komus się spodoba moja Nelka od razu wciskam mu Sarę (i Muszkę E-S) i cisza... :(
Tak bym chciała,żeby wszystkie moje ulubienice znalazły dom przed zimą :(

Ogłoszenia są nadal aktywne? Może ktoś by zrobił wyrożnione allegro? Wyskrobię te parę groszy...

Posted

[quote name='Andzike']Dziś na cmentarzu Panią zauroczyła Nelka. Właśnie wysyłam jej zdjęcia Saruni - trzymajcie kciuki ;)[/QUOTE]

Jakimś cudem przeoczyłam Twój post i dopiero dzisiaj,przeglądając wątek,przeczytałam to,co cytuję...:)
Dziękuję Ci bardzo!:) Pani się nie odezwała,ale mam nadzieję,że może ktoś jednak Sarenkę dojrzy.Wzrusza mnie ta psineczka bardzo-jest delikatna,nieśmiała,krucha,wdzięczna-NIE MA WAD!:)Tylko ją brać i kochać!

Posted

[quote name='Andzike']Pani niestety się do mnie nie odezwała w sprawie Saruni, ale nie tracę nadziei...
To jak z tymi ogłoszeniami? Ma czy nie ma?[/QUOTE]
Masz wykaz na pierwszej stronie.......

Posted

Nikt jakoś nie widzi urody i łagodności Sary...Z drugiej strony-może to lepiej,bo gdyby adopcja Sary ze schroniska była tak "udana" jak te ostatnie,to Niunia trafiłaby z deszczu pod rynnę...:-(

Jakoś nie mają szczęścia te nasze bialskie psy...Naprawdę dobrze wiedzie się chyba tylko tym,które wyjechały gdzieś dalej...

Posted

sybisia napisał(a):
No to my odwiedzamy Sarunię i czarujemy, czarujemy, żeby dobry domek wypatrzył sunieczkę i przygarnął:modla::kciuki:


Czaruj,Sybisia,z calutkich sił! Bardzo ,bardzo proszę! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...