mru Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 była wizyta :):):) pozwolę sobie trochę zacytować ambird: "Mieszkanie w kamienicy na drugim piętrze. Bardzo pozytywni ludzie :) Jest para, ok 4 letnia dziewczynka i babcia, która psom odda życie ;) Świadomi są posiadania dużego psa, byli właścicielami rottweilera przez 10 lat. Babcia trochę starych poglądów, jednak z zaciekawieniem słuchała co mam do przekazania. Trochę chyba się załamała kiedy powiedziałam, że sucha karma wystarczy i nie będzie musiała gotować Opowiedziałam o: żywieniu - wyjaśniłam różnicę między karmami marketowymi a tymi lepszymi, profilaktyce weterynaryjnej - są świadomi rocznych stałych kosztów, wiedzą ile kosztuje leczenie psa, szkolenie pozytywne - bardzo ich zainteresował ten temat, wzięli numer telefonu do mojego szkoleniowca." oczywiście wyślę jeszcze ambird lub kogoś innego na wizytę po :cool3: no i chyba pozostaje umawiać szczegóły i szukać transportu... Quote
P78 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 [quote name='mru']była wizyta :):):) pozwolę sobie trochę zacytować ambird: "Mieszkanie w kamienicy na drugim piętrze. Bardzo pozytywni ludzie :) Jest para, ok 4 letnia dziewczynka i babcia, która psom odda życie ;) Świadomi są posiadania dużego psa, byli właścicielami rottweilera przez 10 lat. Babcia trochę starych poglądów, jednak z zaciekawieniem słuchała co mam do przekazania. Trochę chyba się załamała kiedy powiedziałam, że sucha karma wystarczy i nie będzie musiała gotować Opowiedziałam o: żywieniu - wyjaśniłam różnicę między karmami marketowymi a tymi lepszymi, profilaktyce weterynaryjnej - są świadomi rocznych stałych kosztów, wiedzą ile kosztuje leczenie psa, szkolenie pozytywne - bardzo ich zainteresował ten temat, wzięli numer telefonu do mojego szkoleniowca." oczywiście wyślę jeszcze ambird lub kogoś innego na wizytę po :cool3: no i chyba pozostaje umawiać szczegóły i szukać transportu... Tarpan jedzie do Bytomia :)!? Super :) mru, a ja mam jego mini wersje teraz na DT :) Tez nogi w kropy :) Tylko "moj" wazy 6 kg :), i ma 4 miesiece :) Quote
mru Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 to uwazaj, zeby nie wyrósł Tarpan z niego haha - pokaż go :) Quote
P78 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 [quote name='mru']to uwazaj, zeby nie wyrósł Tarpan z niego haha - pokaż go :) Jak wyrosnie Tarpan, to juz w DS mam nadzieje :D Tu link do watku, i od razu zdjatka :) http://www.dogomania.pl/threads/194379-3-miesi%C4%99czne-SZCZENIE-%C5%81aciatek-bez-imienia-szuka-DS-lub-DT-JUTRO-w-SCHRONISKU-gt-gt-(/page4 Quote
mru Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 ojej podobny, ale chyba aż taki koń nie urośnie :) Quote
P78 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 mru napisał(a):ojej podobny, ale chyba aż taki koń nie urośnie :) Nie ma opcji :), ale Tarpan to jest przecudo normalnie :)! Krowsko takie, a slodkie, ze o matkooo! :) Quote
Ola la Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Hej jeśli jeszcze dla Tarpana nie macie mogę pomóc w transporcie (za zwrot kosztow paliwa) do mego rodzinnego Bytomia :P Quote
NadziejaA Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 dla mnie ten Bytom tez rodzinny i nadal mnie do niego ciągnie ;) Tarpan jeszcze nie w nowym domku? Quote
mru Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 kochani, no właśnie nie bo postanowił wcześniej stracić jajka :) teraz dopiero jest gotowy i mógłby jechać np. czwartek-piątek :) (nie wiem jak weekend, czy ludzie nie jada nigdzie, ale jakby ktoś w weekend jechał to proszę o znak!) może ktoś będzie jechał na groby? :) Quote
mru Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 płaczę, pojechał :(:(:( czy ktoś z Bytomia mógłby niedługo tam wpaść...? Quote
Kociabanda2 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Znaczy jest w drodze? Trzymam kciuki za udaną podróż i za nowe lepsze życie Tarpanka :) Quote
mru Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 już dojechał. wszystko ok :) chyba... i tak się boję, bo to duży silny wymagający pies... http://labradory.info/viewtopic.php?t=15110&postdays=0&postorder=asc&start=90 Quote
zozolina Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 A gdzie dokładnie pojechał?bytom to rzucik beretem od piekar...a poza tym to moje miasto !!! Quote
zozolina Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Gdzie?????????????:-o:-o:-o Bobrek???????????????????? toż to dzielnica cudów:mad::lmaa::chainsaw::2gunfire::boom::drinking::chlup::drink1::beerchug: !!!!!!!!!! matko bosko !!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Kociabanda2 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 i jak?? Dobrze wszystko? I co z tym kotem? Tarpan grzeczny? Quote
mru Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 tak, robiła dziewczyna od labków. właśnie martwię się, ale ponoć ludzie spoko. no i wysyłam teraz dwie inne na poadopcyjną... Quote
zozolina Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 To dobrze mru...nie chciałam cie przestraszyc przepraszam:calus: Quote
mru Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 wiem wiem :) każdy mi to mowi. i dobrze! była wizyta przed i będzie po. jest umowa, kontakt z ludźmi, już nie wiem co jeszcze :) Quote
zozolina Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 no nic wiecej nie mozesz zrobic dla tarpana,przeciez nie wprowadzisz sie do jego koja no nie?????:D:D:D:D:D:D:D:D Quote
mru Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 no otóż to ;) nic, czekam na wizytę po i zobaczymy Quote
mru Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 z wiadomości telefonicznych wszystko ok. tarpan duzy i silny jest, ale spoko. ponoć nie ma problemu. na spacerach nawet tak nie ciągnie ;) z innymi psami całkiem nieźle, z kotem gorzej ale Pani twierdzi, że to kwestia czasu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.