giselle4 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Panie Boże, nie jestem aniołem, dziś niewielu jest takich na świecie, może ci, co na ziemskim padole pokochali zwierzęta i dzieci. Jestem LABA mam 4-5 lat biało-złota labradorka kiedy bylam młoda i rodziła i rodziłam i rodzilam byłam kochana i miałam własny kat i ludzi ktorzy mowili ze mnie kochaja ...kochali pieniazki za moje dzieci:-( Jestem chora i wyniszczona,gołe miejsca na moje skorce to znak ze potrzebuje lekarza i pomocy. co otrzymałam od swojej rodziny--schronisko:-( ale nie załuje:shake: . Panie Boże, nie proszę dla siebie, znajdź jej jakąś osobę przyjazną, by głodna i smutna nie była i żeby przy kimś bezpiecznie mógła zasnąć. Mam czysty kojec i swoje posłanko i milych ludzi koło siebie oni juz wiedza ze nie lubie suchej i daja mi gotowany ryz z mieskiem. Przychodza do nie i mowią miłe rzeczy,dotykaja i nie robia tego z obrzydzeniem ale z czułoscia.:lol: Mam chipa i słyszalam jak dyrekcja rozmawiała ze nie ma co czekac na pana ktory ma mnie w zupie. Mimo telefonow i wyjazdow do niego Strazy Miejskiej nawet nie powiedzial czym mnie leczy...jakie leki dostaje.. ...nigdy nie ma ich w domku...ja wiem ze są :-( Schronisko mnie wzięlo na swoj stan i juz jestem leczona diagnoza...brak choroby skornej w poniedziałek będa wyniki z krwi i wątrobowe i dostane odpowiednie leki a dzisiaj jestem juz po sterylce i mimo ze kocham miec dzieci .....juz rodzic nie bedą ..Ludzie będa mnie kochac dla mnie samej:evil_lol: Panie Boże, a gdy tak się stanie, że i mnie zabrać stąd będzie trzeba, pozwól, by wyszedł mi na spotkanie, kiedy będę wędrować do nieba... Duza powiedziała ze po leczeniu,jeszcze duzo ludzi bedzie chciało mnie miec i bedą prosic aby mogli się mna zaopiekowac a ja jej wierze:oops: Nie zostane na zawsze w schronisku,nie umre tutaj w samotnosci i zapomnieniu widze ile energii wkladaja w dobro zwierzat i ufam ...moze jestem głupim pieskiem ale im ufam,bo tylko oni mi zostali... Prosze o pomoc:-( 664 315 852 74 83 11 800 [email protected] Quote
giselle4 Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 wielkie ,smutne oczy placki bez siersci nad oczkami i cały brzusio-czarny Quote
giselle4 Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 piekne fotki zrobiła dzisiaj cioteczka fiorsteinbock i wstawi..... te moje to na kwarantannie -dzisiaj juz jest na izolatce i po sterylce zobaczcie sami:( Quote
giselle4 Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 podniose Cie aniołku:) w domku u Ani i Adasia Żaba sliczne te Wasze dzieci: Quote
giselle4 Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 podniose Ciebie aniołku aby wszyscy zobaczyli ludzka ,,miłosc,,:( szatan nie dziewczyna siersc robi sie piekna jeszcze tylko troche brzusio Quote
wieso Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 te smutne wierne oczy chwytaja za serce, piekna jestes a to twoje chorobsko to pewno z nerwow, w kochajacym domku wszystko przejdzie... Quote
Nadziejka Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 :shake:oj tak ..oczy mowia wiele .....jak wiele krzywdy w jej oczetach ech:-(bilunko cudowna Quote
Basia1244 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 A czy już wiadomo ,co to za choroba skóry? Czy jest już poprawa tej skóry? Zaraźliwa choroba? Quote
giselle4 Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 Basia1244 napisał(a):A czy już wiadomo ,co to za choroba skóry? Czy jest już poprawa tej skóry? Zaraźliwa choroba? skorka nie jest chora.... krew pokaze ale to chyba watroba:( Quote
Basia1244 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Czyli ona po prostu misi mieć dobrą dietę i leki i będzie ok. No to myślę, że niunia szybko znajdzie domek. Quote
giselle4 Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 Basia1244 napisał(a):Czyli ona po prostu misi mieć dobrą dietę i leki i będzie ok. No to myślę, że niunia szybko znajdzie domek. napisze dzisiaj wieczorem czy to watroba ,tarczyca czy inne cholerstwo Quote
giselle4 Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 Fotki ,dla ludzi o silnych nerwach...:( Quote
Basia i Barni Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Oooo Matko jedyna :-( jestem i zaraz ponadrabiam watek . Quote
Nadziejka Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 :shake::bigcry::glaszcze:jakie biedactwo o matulu ziemio Quote
Basia i Barni Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Wątek na labradory.info już powstał . Czekam na wieści dotyczace jej zdrowia oraz leczenia . Quote
giselle4 Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 Basia i Barni napisał(a):Oooo Matko jedyna :-( jestem i zaraz ponadrabiam watek . Basiu jest tragicznie i ten ,,pan,,nawet nie raczył powiedziec ze ma ja w nosie i zabierajcie ja i leczcie... pal....ant:( Quote
giselle4 Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 Basia i Barni napisał(a):Wątek na labradory.info już powstał . Czekam na wieści dotyczace jej zdrowia oraz leczenia . napiszew jak bedą wyniki z krwi i watroby:( Quote
adkaaaaa5 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Laba, zaprosiłam się na Twoj watek, podniose! Quote
fridaoo Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 w którym schronie jest sunia? Potrzebne pieniażki? Quote
0ooCzarNaoo0 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Labunia ty mordko kochana zdrowiej a znajdziesz kochajaca rodzinke i ktos w koncu o ciebie zadba, taka jestes pocieszna. Hopaj do góry!!!! Quote
Letka&Lusia Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 w jaki sposób można pomóc? czekam na wieści :( Quote
giselle4 Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 fridaoo napisał(a):w którym schronie jest sunia? Potrzebne pieniażki? na razie jeszcze nie ale jak beda bedziemy blagac.... dolnosląskie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.