farmerka63 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Yeeeeeee!!!!!!! Lusia bladym świtem pojechała do nowego domu !!!! Państwo byli pod schroniskiem tuż po 7-ej rano. Zachwyceni Lusią , a Lusia nimi - cieszyła się , skakała i wpakowała do samochodu bez najmniejszego ale :D:D:D Myślę, że teraz dojeżdżają do domu :) Quote
martaipieski Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 wspaniałe wieści!!!! Farm,erko ci Panstwo są z okolic bielska białej??? Wena pojechała też w tamte okolice hihihi!!!! Quote
farmerka63 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Dokładnie tak :) Ustroń jest na południe od aglomeracji śląskiej - mniej więcej w połowie drogi między Cieszynem a B.-B. Ati ma mailować do nowych pańciostwa Luśki - z pytaniem o wrażenia i o zachowanie psa. Wszystko na pewno będzie ok - Lusia zareaguje takim samym entuzjazmem jak Parys :) Quote
Ati Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 lista co prawda byla od tanitki, bo podzielilam wyslanie maili na szorstkie i fouski- przygotowala Tatiana, i gladkie- ja ale z listy wlosiatkow -udalo sie Lusce , a z listy Gladkich, Panstwo z WOLSZTYNA chca Ferdynanda vel kiedysiejszego Rumcajsa- tak wiec dziewczynki szukam pomocy w znalezieniu osoby na PA z okolic Wolsztyna, jak macie kogos- PLISS Quote
Ati Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 mail do Lusiowcow wyslany licze na odzew:) Quote
margaret Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 przypomniało mi się że bywałam w Ustroniu, bardzo tam ładnie, bardzo, Lusia ależ ty kawał drogi przemierzyłaś do tego swojego szczęśliwego domu ! Quote
Ati Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 sa wiesci i czekamy za fotkami ,, [FONT=Arial]Witam, Lusia (obecnie Lucy) właśnie jest ze mną w biurze (mam na terenie domu).[/FONT] [FONT=Arial]Leży sobie w kojcu, bo nie chciałam jej zostawiać jeszcze na podwórku (mamy posesję 2000m2 więc ma gdzie biegać). Podróż zniosła świetnie. Dzieci były w domu na ok. 17.00.Całą niedzielę spędziła z nami ( z reguły jeździmy na rowerach, ale tym razem , ze względu na Lucy, nie pojechaliśmy).Jest świetna, cała rodzina jest zachwycona.Lucy jest przyjazna, sympatyczna i towarzyska.[/FONT] [FONT=Arial]Właśnie już śpi w kojcu.[/FONT] [FONT=Arial]Zdjęcia wyślę, jak tylko zrobię, ale póki co muszę się zająć pracą. : )"[/FONT] Quote
martaipieski Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 wspaniale!!! a więc czekamy na fotki Quote
margaret Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 czekam na foty! ale się cieszę że bida znalazła swoich ludzi Quote
Ati Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Lusy bidulka dzis jada do weta na ogolny przeglad lapinka nadal cos doskwiera- wiec tez do przegladu Quote
martaipieski Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 możliwe że tak jak moja Diana ma chorą rzepke kolanową:( w przypadku mojej diany łape trzeba było operować, kurcze to juz rok...... fotKA SŁODKA TERAZ MA JAK W RAJU Quote
margaret Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 obejrzą, podleczą, rozkochają - będzie coraz lepiej a jakie posłanko ma pod kolor :) Quote
tanitka Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 a ten kojec, o którym mowa to kojec na podwórku czy legowisko w domu? Quote
Ati Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 legowisko, niektorzy tak mowia -jakos dziwnie Quote
Ati Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 wlasnie dostalam, wiec wklejam: [FONT=Arial]Witam,[/FONT] [FONT=Arial]Lucy ma się świetnie, chodzimy już na spacery (200m od naszego domu mamy rzekę Wisłę i lasy). Od dziś biega ze mną rano po lesie. [/FONT] [FONT=Arial]Jest wyjątkowa. Codziennie schodzi ze mną do biura, gdzie jest wyjątkowo grzeczna. Jeździ ze mną samochodem (jak muszę załatwić coś na mieście), czeka na mnie w aucie.Upatrzyła sobie mnie z całej rodziny, więc nie chcę jej zostawiać. [/FONT] [FONT=Arial]Cała rodzina jest zachwycona, a Lucy opłacało się czekać rok, tak sądzę.[/FONT] [FONT=Arial]Bardzo proszę przekazać te informacje Paniom ze schroniska (łatwiej i szybciej mi jest wysłać zdjęcia i informację mailem do Pani).[/FONT] [FONT=Arial] Pozdrawiam Bogusława M.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] Quote
margaret Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 świetnie, ciekawe co z tą kulawą łapką Quote
Ati Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 z lapka- zerwanie wiezadla wet kaze jeszcze poczekac operacje zawsze mozna zrobic- tak mowi a tu wyzliczka zapracowana w biurze swojej PAni Quote
margaret Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 pies pracujący :) fajnie popatrzeć jak może sie tak umościć, delektować bo jest miło i bezpiecznie, w końcu ufff Quote
Ati Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/214565-Wyzel-Wegierski-Suka-ok-8-lat nastepna do ratowania Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.