Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Book Antiqua][SIZE=5]Jasio odszedł za TM, kilka godzin po założeniu wątku.
Nie wiem co mogę jeszcze napisać :(




Dzisiaj przeglądając strony internetowe przeczytałam na jednym z blogów taki aforyzm:[/FONT]

Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander

[FONT=Book Antiqua]Od razu stanął mi przed oczami - Jasio, zw. Ślepaczkiem.
Jego nijak dotyczą te słowa...może tylko pierwsza część.
Kiedyś, jak był wesołą, malutką kulką zasługiwał na miłość. Miał miskę z jedzeniem, długie spacery, zabawy z dziećmi sąsiadów. Czas płynął nieubłaganie, Jasio szedł przez życie nieświadomy drugiego końca tęczy. Końca, który wg. słów C. Alexander ma być dla psa najbezpieczniejszym a dla człowieka najświętszym czasem.

Życie zweryfikowało, pokazało kim był Jaś dla swego Pana... Dziś pies jest w schronisku, stary, niedowidzący - jedno oczko od wielu miesięcy nie widzi, drugie słabo. Wątłe nóżki ledwo utrzymują kupkę nieszczęścia, chwieją się przy każdym kroku. Taki skarb nie jest nikomu potrzebny, nikomu! :-(

Tęczowa droga chyli się ku końcowi, na szczęście dla Jasia bo za Tęczowym Mostem znów będzie gonił wiatr, znów bystry wzrok dojrzy człowieka cień, za Tęczowym Mostem nasz Jaś stanie się radością.

Proszę Was, pomóżmy Jasiowi doczekać tego momentu w cieple domowego ogniska, z namiastką rodziny i normalności.
[/FONT]
Jasio przebywa w:

Schronisko AZYL
ul. Brzegowa 151
tel. 74 831 18 00

Kontakt w sprawie adopcji:


[FONT=Arial] Grażyna: 664 315 852[/FONT]
[FONT=Arial] e-mail: [email protected][/FONT]

[FONT=Book Antiqua]Banerek, zapraszamy do częstowania:[/FONT]




Posted

E-S napisał(a):
Ależ on jest prześliczny.
A waży do 6 kg ? Bo może by go na mikropieski ???

Jasio moze tyle wazyc bo on szczuplusienki, zeby nie powiedziec chudy. Ale to jest okruszek na dlugich nozkach.
Ma okolo 10 lat nie jest kastrowany.

Posted

Hm, a jak go weźmiesz na ręce i kawałek przeniesiesz to mdleją Ci ręce, czy nie ? Bo do 6 kg nie mdleją i można nosić i nosić, więcej - już bolą i się człowiek męczy. Miałaś go na rękach ? Czy nie było okazji ?

Posted

E-S napisał(a):
Hm, a jak go weźmiesz na ręce i kawałek przeniesiesz to mdleją Ci ręce, czy nie ? Bo do 6 kg nie mdleją i można nosić i nosić, więcej - już bolą i się człowiek męczy. Miałaś go na rękach ? Czy nie było okazji ?

Nie nosilam go na rekach, nie.
Poza tym, ja nie jestem wiarygodna bo nosze codziennie Karoline ponad 10kg zywej wagi i moje rece juz tak szybko nie mdleja :)

Posted

Aaa. Kurcze, no bo w przytuliskach i schroniskach to wagi nie ma raczej, żeby zważyć pieska.
Dogo, ta miara wypracowana z Madalleną :)
Nie wiem, czy go wstawić, nie chcę, żeby mnie Madallena potem na strzępy rozdarła jak się okaże, że nie mikropiesek, ona ode mnie większa jest :(

Posted

E-S napisał(a):
Aaa. Kurcze, no bo w przytuliskach i schroniskach to wagi nie ma raczej, żeby zważyć pieska.
Dogo, ta miara wypracowana z Madalleną :)
Nie wiem, czy go wstawić, nie chcę, żeby mnie Madallena potem na strzępy rozdarła jak się okaże, że nie mikropiesek, ona ode mnie większa jest :(

Wagi niestety nie mamy w schronie, popytam jednak - moze ktorys pracownik ma wage "w rekach" :)

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Wagi niestety nie mamy w schronie, popytam jednak - moze ktorys pracownik ma wage "w rekach" :)

Ktoś najchudszy i najniższy, najlepiej po wypadku z uszkodzonym kręgosłupem jakby był :)
Dzięki :loveu:

Posted

E-S napisał(a):
Ktoś najchudszy i najniższy, najlepiej po wypadku z uszkodzonym kręgosłupem jakby był :)
Dzięki :loveu:

...skad mnie znasz?!
wypadku nie bylo, ale kregoslup - masakra!
A powaznie mowiac, Jasio wg mojej oceny jest lżejszy od Ledy, to jest naprawde chudzinka.

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
...skad mnie znasz?!
wypadku nie bylo, ale kregoslup - masakra!


Siebie znam :) kręgosłupowcy mają najlepszą wagę w rękach.

fiorsteinbock napisał(a):
A powaznie mowiac, Jasio wg mojej oceny jest lżejszy od Ledy, to jest naprawde chudzinka.

Aaa, no to trzeba go wrzucać, ale już chyba jutro to zrobię.

Posted

Jemu juz nic nie jest potrzebne:(*
Jasio odszedł w niedziele [jak wszystkie psiaki w naszym schronie]
połozył sie w kaciku i tak zastała jego pani kierownik rano
był zimny ,wiec pewnie i smierc miał lekką
Zegnaj mały szkrabie,ludzie nie mogli poczekac
ile u nas byles-15dni kwarantanny i 4 dni na ogolnym
zegnaj mały kochany przyjacielu,nie wszystkim uda sie pomoc


  • spij spokojnie :( :( :(

  • Posted

    giselle4 napisał(a):
    Jemu juz nic nie jest potrzebne:(*
    Jasio odszedł w niedziele [jak wszystkie psiaki w naszym schronie]
    połozył sie w kaciku i tak zastała jego pani kierownik rano
    był zimny ,wiec pewnie i smierc miał lekką
    Zegnaj mały szkrabie,ludzie nie mogli poczekac
    ile u nas byles-15dni kwarantanny i 4 dni na ogolnym
    zegnaj mały kochany przyjacielu,nie wszystkim uda sie pomoc

  • spij spokojnie :( :( :(


  • To przykre, że nawet na godna śmierć nie zasłużył:-(

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...