Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wowa juz raz był w schronie.

Został zaadoptowany w 2009 roku,a pomimo tego,że właściciele mieli intencję URATOWANIA psa ze schroniska,po roku okazało się,ze to samo schronisko i ta sama klatka jest idealnym miejscem dla ich własnego psa. Zwrócili Wowę. Bo ślepy. Problem w tym,że Wowę wzięli juz mocno niedowidzącego i wiedzieli o tym. Stan oczu Wowy jasno pokazuje,że psa nie leczyli w ogóle albo bez zaangazowania. W schronie jakos przestała mu sie lac strumieniami ropa ... nie był zachudzony,wrecz przeciwnie,ale widać,ze nikt nie poświęcał mu czasu,pies był niewyczesany,skołtuniony.

Gdy minęły pierwsze emocje,gdy właściciele przyzwyczaili się do tego,że są tacy dobrzy i czuli na krzywdę zwierząt,pozostała proza zycia; czyli ogromny,niewidzący pies. Wybrakowany. Takiego mozna mieć za kilka stówek na giełdzie,pełnosprawnego. Widać nie mieli serca,skoro nie pokochali Wowy,bo to bardzo fajny i bardzo mądry pies. Tylko trzeba byc człowiekiem,aby to dostrzec. Pewnie tak naprawde oni byli bardziej slepi niż Wowa...

Wowa nie widzi,odróżnia tylko światło od cienia. Prawdopodobnie nie bedzie widział w ogóle i nigdy. Wyobraźcie sobie zrobic cos takiego własnemu psu,który nawet nie może sobie pomóc wzrokiem. Przeciez Wowa pamieta schronisko,pamieta co sie bedzie działo,gdy poczuje ten zapach. Ze to oznacza porzucenie.

Pierwsze dni-zasliniony,zdezorientowany,ale mimo wszystko odnosił się przyjaźnie do ludzi,chciał wyjść na spacer,opuścic klatkę...nigdy do nikogo,nawet w największym stresie nie wykazał agresji.

Taka wielka ,kudłata pierdoła.

Nie boi sie ludzi,chętnie sam podchodzi,wita się,jest pewnym siebie psem zrównoważonym.

Wowa bardzo ładnie chodzi na smyczy,gdy czuje bliskośc człowieka,porusza sie pewnie. Nie ma kłopotu z zabieraniem go poza schronisko,każdy moze wejśc i wyprowadzic Wowę.

Jest cichy,nie szczeka ,aby przywołać opiekunów, cicho i grzecznie czeka. Swoje potrzeby załatwia na dworze.

Zał go-jest wielki,wymagający zaangazowania w pielęgnację ,a do tego niepełnosprawny. Lat ok 5ciu.











Pies przebywa w Trójmiescie.

kontakt: [email protected]

chetnie udzielę wszelkich info o psie.

Posted

To ten piesek ma na imię Wowa czy Rusek ? Jest niesamowity. Uwielbiam duże kudłate psy. Niestety, mogę tylko zaglądać na wątek. I życzyć mu aby znalazł prawdziwie kochający dom.

Posted

W uroczy sposób stara sie trzymac blisko człowieka,wtedy wie,że na nic nie wpadnie. Przy wychodzeniu z boksu delikatnie chwyta za smycz i trzyma,taka mała słabość z czasów ,gdy sie potrafił bawić.
Z charakteru troche przypomina krowę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...