Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 195
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sekkmet ale wiadomość :multi:.


Kateczka napisał(a):
macie w schronie umowy?? przepraszam...ale poza radością jestem też niepewna...spokojniejsza bedę po wizytach poadopcyjnych ;)


Czy masz na myśli umowę adopcyjną, bo takie funkcjonują chyba we wszystkich schroniskach, w naszym również. Myślę, że sekkmet to potwierdzi.
Co do spokoju i pewności adopcji ... trochę to potrwa, radość długo jeszcze będzie przeplatać się z niepewnością.

Posted

wykrywka napisał(a):
Sekkmet ale wiadomość :multi:.




Czy masz na myśli umowę adopcyjną, bo takie funkcjonują chyba we wszystkich schroniskach, w naszym również. Myślę, że sekkmet to potwierdzi.
Co do spokoju i pewności adopcji ... trochę to potrwa, radość długo jeszcze będzie przeplatać się z niepewnością.



Oczywiście, że mamy :) podpisując umowę osoba zgadza się m.in na wizytę poadopcyjną.

Posted

DziewczynaWłóczykija napisał(a):
Super! :) To był ostatni dzwonek przed zimą.

sekmett o jakiej drugiej suni mowisz?


O Mice, jeszcze bardziej lękliwej i trudnej :( Owczarkowata

Posted

sekkmet napisał(a):
Słuchajcie cioteczki.....Kora ma dom! :) Dzisiaj minęło równo pół roku odkąd Kora znalazła się w schronisku i dzisiaj pojechała do domu. Po półtorej godziny rozmów z Panią, która ją adoptowała jesteśmy spokojni. Pani miała wcześniej też psa ze schroniska (wzięła 11 lat temu, w tym roku jej odeszła) również lękliwego jak Kora i po prostu się zakochała w Korze i półtorej godziny tak naprawdę zniechęcania jej do adopcji nic nie dało. Pani na nasze pytania "a co jak..." odpowiadała zawsze sensownie. Za kilka dni pojedziemy sprawdzić Korę, jak się miewa. Kora będzie mieszkać w dużym mieszkaniu, na parterze, w spokojnej okolicy w Zielonej Górze.

Chcę Wam z całego serca podziękować...za pracę, siłę i przede wszystkim miłość do tego dużego ale maleństwa. Obiecuję zrelacjonować wizytę za kilka dni.

I mam prośbę, skoro Korze się tak udało szczęśliwie, to czy pomogłybyście mi przy jeszcze jednej lękliwej suczce z naszego schroniska (chyba jeszcze gorszy przypadek niż Kora)?



O matko !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
KORCIA MA DOM :) :) :)
To ja przerobię korciowy tekścik dla ogłoszeń dla Miki :)
Ale poproszę o link do wątku na pw :)
Sssssssssstrrrrrrrrasznie się cieszę !

Posted

Dzisiaj chcemy jechać do Koruni :) Wczoraj też rozmawiałam z jej właścicielką, bo zadzwoniła do nas.
Kora ciągle walczy ze swoim lękiem. Dworu się boi. Przez dwa dni uciekała przed właścicielką. Teraz mówi, że sama do niej podchodzi i zaczepia łapką. Że wszystko idzie małymi kroczkami, ale kobieta jest nieugięta i silna i to podwójnie za siebie i za Korę. Pojedziemy zrobimy zdjęcia napiszę tutaj wszystko.
http://www.dogomania.pl/threads/193500-Mika - a tu jest martwy wątek Miki. Postaram się na dniach nakręcić filmik tylko znajdę ładowarkę do kamery

Posted

Zyczcie nowej Pani Kory duzo cierpliwosci. Ja tez wziełam strachulca, ktory nie chcial wychodzic na spacery, bo bal sie ulicy. Wychodzilismy w nocy, a w dzien woziłam ją do parku. Trwało to kilka miesiecy.
Ale teraz juz jest prawie całkiem dobrze.:lol: Najwazniejszy jest tutaj czas.:lol:

Posted

[quote name='sekkmet']Dzisiaj chcemy jechać do Koruni :) Wczoraj też rozmawiałam z jej właścicielką, bo zadzwoniła do nas.
Kora ciągle walczy ze swoim lękiem. Dworu się boi. Przez dwa dni uciekała przed właścicielką. Teraz mówi, że sama do niej podchodzi i zaczepia łapką. Że wszystko idzie małymi kroczkami, ale kobieta jest nieugięta i silna i to podwójnie za siebie i za Korę. Pojedziemy zrobimy zdjęcia napiszę tutaj wszystko.
http://www.dogomania.pl/threads/193500-Mika - a tu jest martwy wątek Miki. Postaram się na dniach nakręcić filmik tylko znajdę ładowarkę do kamery
Dobre wiesci:smile:,moze udalo sie Wam tez pare fotek cyknąć....Nie moge sie doczekac,tak bardzo chcialabym ja zobaczyc...:loveu:

Posted

odbyła, co prawda nie było aparatu, ale tak: kobieta naprawdę super! ona jest zakochana w Korze, Kora jak widać w niej. Porozmawialiśmy też o sterylizacji, poprosiła nas byśmy Kore sami na sterylke zawiezli zeby Kora nie miala zlych skojarzen z nia wiec w sobote Kora jedzie na sterylke. Kora robi duze postepy, jest o wiele odwazniejsza i smielsza...wiec to chyba naprawde udana adopcja...ale jeszcze kilka wizyt pewnie przed nami :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...