Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 195
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kateczka napisał(a):
ja mam dosc ważne pytanie......czy psinka zajmuje sie jakas organizacja? moze warto wkręcic wto jakąś fundację chociażby w celu użyczenia nam konta do wpłat na sunie.....

Na wiekszosci watkow pieniadze zbierane sa na konta prywatne. Moze tu tez ktos sie podejmie tego zadania ?

Posted

Dziewczyny, ja nie dam rady być księgową kolejnego psiaka. Mam ich 5... Przepraszam... Ale mogę zdradzić bardzo łatwy sposób. Trzeba mieć konto z dostępem przez internet. Np. mbank i założyć osobne subkonto wyłącznie na kasiorkę danego psa. W mbanku to się nazywa konto emax. Dzwoni się i się je dostaje. Jak kasa wpływa na to konto i pieniądze nie mieszają się z prywatnymi to jest łatwo i przyjemnie. W zasadzie nie można się pomylić. Ja właśnie wykorzystałam wszystkie możliwości dodatkowych subkont i dlatego odmawiam. Skarbusia mam na prywatnym i ciągle mam tam jakieś kłopoty. Przeoczę wpłatę, wydam, bo myślę, że to moje i muszę nadpłacać - jednym słowem - mordęga. A na takim emaxie - to luzik...

deklarcje stałe

15 - Kateczka(być może więcej od 2011)
15 -
katarzyna09
20 -
sekkmet
Czyli jest 50

deklarcje jednorazowe

coś - Bjuta (dorzuci się do benzyny jak przypomnicie na PW)
60 - bela51 (w sześciu miesięcznych "ratach")

inne

zrobi ogłoszenia - Luzia&Funia

Posted

Słuchajcie cioteczki.....Kora ma dom! :) Dzisiaj minęło równo pół roku odkąd Kora znalazła się w schronisku i dzisiaj pojechała do domu. Po półtorej godziny rozmów z Panią, która ją adoptowała jesteśmy spokojni. Pani miała wcześniej też psa ze schroniska (wzięła 11 lat temu, w tym roku jej odeszła) również lękliwego jak Kora i po prostu się zakochała w Korze i półtorej godziny tak naprawdę zniechęcania jej do adopcji nic nie dało. Pani na nasze pytania "a co jak..." odpowiadała zawsze sensownie. Za kilka dni pojedziemy sprawdzić Korę, jak się miewa. Kora będzie mieszkać w dużym mieszkaniu, na parterze, w spokojnej okolicy w Zielonej Górze.

Chcę Wam z całego serca podziękować...za pracę, siłę i przede wszystkim miłość do tego dużego ale maleństwa. Obiecuję zrelacjonować wizytę za kilka dni.

I mam prośbę, skoro Korze się tak udało szczęśliwie, to czy pomogłybyście mi przy jeszcze jednej lękliwej suczce z naszego schroniska (chyba jeszcze gorszy przypadek niż Kora)?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...