Germaine Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 kochani, Głównym problemem Rene nie sa oczy tylko stawy :-( Jakis czas temu wyszłam z nim na spacer, chcialam mu zapiąć smycz, a on sie strasznie sieszył i wiercił i nagle ... patrze a on leży, myslałam że się poślizgnął, ale poszliśmy w strone lasu a on na prostej drodze przewrócił sie jeszcze dwa razy. Pojechałam od razu do lecznicy, lekarz zrobił zdjęcie rtg w premedykacji, Renee ma straszna dysplazję. Biedak ma bardzo silną bolsesność okolicy bioder. Rene przez tydzień musiał być klatkowany, mieć ograniczony ruch. Do tego jeszcze przyplątał sie kaszel , zapalenie oskrzeli, więc wizyty w lecznicy były dosyć częste Rozliczenie do bazarku, Wizyty u weta: 14.08.2010 90 zł 21.08.2010 99 zł 23.08.2010 188,05 zł 31.08.2010 64,80 zł 12.09.2010 59 zł SUMA: 500,85 zł Quote
andegawenka Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Moja Kara miała kolegę Onka z dysplazją. Jedyny plus tej strasznej choroby to że bardzo długo nie są świadome choroby. Jeździł na wózku i żebrał "pańcia rzuć patyka, no proszę rzuć" a koniec tej "bajki" był taki że pewnego dnia (robił pod siebie na spacerkach wózkowych) odmówił, picia, jedzenia i odszedł. Nie wiem, może nie powinnam tego opisywać:shake: Quote
Bolsbokser Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 andegawenka napisał(a):Moja Kara miała kolegę Onka z dysplazją. Jedyny plus tej strasznej choroby to że bardzo długo nie są świadome choroby. Jeździł na wózku i żebrał "pańcia rzuć patyka, no proszę rzuć" a koniec tej "bajki" był taki że pewnego dnia (robił pod siebie na spacerkach wózkowych) odmówił, picia, jedzenia i odszedł. Nie wiem, może nie powinnam tego opisywać:shake: No fakt,to troszkę popsuło mi humor :( Quote
andegawenka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Bolsbokser napisał(a):No fakt,to troszkę popsuło mi humor :( Przez 13 lat życia mojej, napatrzyłam się. Myślę że przez doświadczenia innych można uniknąć wielu błędów...Niestety uczyłam się na własnych... Quote
Bolsbokser Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Trochę nowsze fotki Renówki Rene to bardzo fajny dostojny "Pan". Ma silny instynkt obronny :) Nie wpuścił mojego kuzyna do domu. Zdecydowanie mu pokazał, że póki Pancio mu nie pozwoli, to obcego nie wpuści. Bardzo pilnuje posesji. Kiedy Tata wychodzi poza teren posesji, Rene stoi przy płocie i ... płacze. Najlepiej dogaduje się z małą Pusią. Quote
Kapsel Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Ponoć duże z małym najlepiej się dogadują i tutaj bardzo dobrze się sprawdza ;););) Quote
Bolsbokser Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Coś tu u Rene bardzo cicho, a przecież to wspaniały pies. Moi rodzice są w nim zakochani. Chyba czas na jakieś fotki!!! W tle Tekila. PS. Rene w tegorocznym kalendarzu !!! Quote
Agnezia Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Zapraszam na bazarek z 50 super książkami, oczywiście dla bokserków :loveu: http://www.dogomania.pl/threads/202767-50-dobrych-ksia%C5%BCek-dla-doros%C5%82ych-dzieci-m%C5%82odzie%C5%BCy-dla-SOS-BOKSEROM-do-7.03-do-22.00?p=16359715#post16359715 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.