Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Istnieje szansa,że w przyszłym tygodniu byłaby możliwość bezpłatnego transportu dla Dimy...ale muszę mieć potwierdzone,że chłopak jest w schronie i muszę niestety też wiedzieć już na 100%,że miejsce znowu jest...o to ostatnie i o transport zadbam,ale sprawdzić bez Was nie jestem w stanie...:shake:

  • Replies 593
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mam nadzieję, ze jednak ktoś z Kielc to sprawdzi...szkoda, ze mnie nie ma na miejscu:(

Zuzlikowa...ale wiesz co? mozna zadzwonić do schronu i powiedziec, ze z posesji uciekł bernardyn - czy nie mają jakiegoś, zeby zobaczyć czy to nie ten?:)

Posted

andzia69 napisał(a):
mam nadzieję, ze jednak ktoś z Kielc to sprawdzi...szkoda, ze mnie nie ma na miejscu:(

Zuzlikowa...ale wiesz co? mozna zadzwonić do schronu i powiedziec, ze z posesji uciekł bernardyn - czy nie mają jakiegoś, zeby zobaczyć czy to nie ten?:)

Fajny pomysl.......:)

Posted

To nie jest dobry pomysł, bo jak by przyszło do zabrania psa, to właścielom każą płącic za jego pobyt, ale liczą , jak za 5* hotel.

Ale juz nie ma potrzeby kombinowania, bo divia_gg jedzie jutro do schronu i wszystko sprawdzi na miejscu.:).

Posted

andzia69 napisał(a):
mam nadzieję, ze jednak ktoś z Kielc to sprawdzi...szkoda, ze mnie nie ma na miejscu:(

Zuzlikowa...ale wiesz co? mozna zadzwonić do schronu i powiedziec, ze z posesji uciekł bernardyn - czy nie mają jakiegoś, zeby zobaczyć czy to nie ten?:)


Niestety ani jeden ze znalezionych w necie numerów nie odpowiada...a próbowałam,bo chciałam na trochę innej legendzie pojechać...mieszkam daleko,ale będę kilka dni w okolicy Kielc, a że szukam benka dla swojej suki"dla towarzystwa" na gospodarce i u nas nie znalalazłam to pomyślałam,że zadzwonię i dowiem się,czy w okolicy Kielc nie znajdę jakiegoś i tak dzwonię po schronach...ale i tak na nic!

Posted

erka napisał(a):


Ale juz nie ma potrzeby kombinowania, bo divia_gg jedzie jutro do schronu i wszystko sprawdzi na miejscu.:).


No to niecierpliwie czekam na informacje...bardzo niecierpliwie...

Posted

Divi-gg powiedzieli,ze ten pierwszy/to chyba Dima/ jest tam juz od 2 mies.. Podobno w kiepskim stanie, bardzo wychudzony, zrezygnowany, sierść zmierzwiona.
Jest do adopcji.
A ten krókowłosy to już wogóle tragedia.
Albo malamut cały czas gryziony przez innego psa z odgryzioną dolna wargą:(
Już jestem chora, bo divia_gg wstawiła więcej zdjęć z tego "cudownego" przybytku, zajrzyjcie na osatnie posty naszego ogólnego wątku:(:(.

Posted

Kurcze nie wiem czy to ten sam. A kto robil tamte pierwsze zdjecia? Przepraszam nie sledzilam watku, wiec nie wiem. Ten benek jest przy boksach psow agresywnych (gdzie tez cos bekopodobnego siedzi), ale nie jako agresynwny. Siedzi z malymi psami, racczej nie podchodzi do kraty. Niestety ten boks jest nieco inny niz pozostale i nie moglam za bardzo zrobic mu zdjec. Takie z gory troszke sa i nie za ciekawe. On tak srednio podchodzi. Musialam sie zapytac o benki dopiero mi wskazali boks. O zadnym innym nie mowili, a pytalam dwoje ludzi (osobno) - goscia ktory karil psy i babki z biura. Obydwoje wskazali tylko ten boks. Ale jak wiemy ufac im nie ma co. Generalnie jak widac na zdjeciach psiak chudy, zmierzwiona i brzydka siersc. Nie wiem jak oczy - moze to cecha benkow, ale widac ze sa czerwone. Ale nie jakies mega ropiejace czy cos. Erka pytala czy kaszlal. Przy mnie nie. Stalam tam chwile gimnastykujac sie ze zdjeciami i nie slyszalam.
Babka spojrzala na mnie dziwnie, ja powiedzialam, ze musze porozmawiac z rodzina na temat adopcji. A w ogole jak spytalam o benka to powiedziala: jest jeden, ale stary...:crazyeye::crazyeye:Na pytanie ile ma lat powiedziala ze wet na 6 moze 5 go ocenil. To sie zdziwilam, bo jak stary to moze z 10 moglby miec. Wiec takie podejscie w naszym schronie. Jak sie go nie wyciagnie, to raczej nikt go nie wypatrzy - po pierwsze nie pokazuje sie a po drugie przeciez stary. Mozna go brac juz. W poniedzialek babka mi rzekla ze do 18 mozna. Jakies przedluzone godziny.

Posted

divia_gg napisał(a):
Kurcze nie wiem czy to ten sam. A kto robil tamte pierwsze zdjecia? Przepraszam nie sledzilam watku, wiec nie wiem. Ten benek jest przy boksach psow agresywnych (gdzie tez cos bekopodobnego siedzi), ale nie jako agresynwny. Siedzi z malymi psami, racczej nie podchodzi do kraty. Niestety ten boks jest nieco inny niz pozostale i nie moglam za bardzo zrobic mu zdjec. Takie z gory troszke sa i nie za ciekawe. On tak srednio podchodzi. Musialam sie zapytac o benki dopiero mi wskazali boks. O zadnym innym nie mowili, a pytalam dwoje ludzi (osobno) - goscia ktory karil psy i babki z biura. Obydwoje wskazali tylko ten boks. Ale jak wiemy ufac im nie ma co. Generalnie jak widac na zdjeciach psiak chudy, zmierzwiona i brzydka siersc. Nie wiem jak oczy - moze to cecha benkow, ale widac ze sa czerwone. Ale nie jakies mega ropiejace czy cos. Erka pytala czy kaszlal. Przy mnie nie. Stalam tam chwile gimnastykujac sie ze zdjeciami i nie slyszalam.
Babka spojrzala na mnie dziwnie, ja powiedzialam, ze musze porozmawiac z rodzina na temat adopcji. A w ogole jak spytalam o benka to powiedziala: jest jeden, ale stary...:crazyeye::crazyeye:Na pytanie ile ma lat powiedziala ze wet na 6 moze 5 go ocenil. To sie zdziwilam, bo jak stary to moze z 10 moglby miec. Wiec takie podejscie w naszym schronie. Jak sie go nie wyciagnie, to raczej nikt go nie wypatrzy - po pierwsze nie pokazuje sie a po drugie przeciez stary. Mozna go brac juz. W poniedzialek babka mi rzekla ze do 18 mozna. Jakies przedluzone godziny.


To Dima...i wygląd ten sam i miejsce gdzie siedzi( obok tzw.agresywnych z maluchami)...no,5/6 lat to na szczęście nie stary tylko dojrzały!!!
Będę dziś dzwoniła do hotelu...dowiem się jak wygląda sytuacja z miejscem...i wtedy może poproszę o pomoc- zabranie chłopaka gdziekolwiek na kilka dni,by nic im głupiego do głowy nie przyszlo!...ALE MUSZĘ WIEDZIEĆ JAK SYTUACJA Z MIEJSCEM W HOTELU!!!

Posted

zuzlikowa napisał(a):
bOŻE...Z TYM DRUGIM TEŻ BARDZO NIEDOBRZE...co robić??? Aż tylu na raz nie damy rady zabrać,a psiak potrzebuje pomocy na już...co robić???


Miejsce w hoteliku potwierdzone...będzie od wtorku!
Transport uzgadniam,ale żeby nie było za dobrze,to pojawiły się perturbacje...może trzeba będzie innego szukać.Cóż- życie!
Będę wiedziała dzisiaj...a w razie czego szukam!

To drugie psię...aż ścierpłam! Niestety, nie mogę pomóc dwóm na raz...i bardziej on azjatę przypomina niż benka- może ktoś takimi psiakami się zajmuje i umiałby pomóc?...do kogo pisać i komu pokazywać to cudne psię?
Hotelik nawet by się znalazł,ale skąd pieniądze na utrzymanie następnego???

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Miejsce w hoteliku potwierdzone...będzie od wtorku!
Transport uzgadniam,ale żeby nie było za dobrze,to pojawiły się perturbacje...może trzeba będzie innego szukać.Cóż- życie!
Będę wiedziała dzisiaj...a w razie czego szukam!

To drugie psię...aż ścierpłam! Niestety, nie mogę pomóc dwóm na raz...i bardziej on azjatę przypomina niż benka- może ktoś takimi psiakami się zajmuje i umiałby pomóc?...do kogo pisać i komu pokazywać to cudne psię?
Hotelik nawet by się znalazł,ale skąd pieniądze na utrzymanie następnego???


Na moje niewprawne oko to ten drugi to wyglada jak mieszanka benka z dogiem. Jest ogromny, pysk benka, budowa taka dogowata...

A poza tym prosze o kciuki dzis....

Posted

divia_gg napisał(a):
na moje niewprawne oko to ten drugi to wyglada jak mieszanka benka z dogiem. Jest ogromny, pysk benka, budowa taka dogowata...

A poza tym prosze o kciuki dzis....


mocno trzymam!!!!

Posted

erka napisał(a):
Dima jedzie z dziewczynami do hotelu!:multi::multi::multi:

Juz nawet dojechal. W samochodzie aniol nie pies. Nawet wrzeszcząca pekinka mu nie przeszkadzala. Ewelina dawala mu z reki sucha karme to jadl niczym ksiaze - delikatnie, bez pospiechu, choc na pewno byl glodny. W hotelu pociagal Ewelinke na smyczy, nie ma sie co dziwic - po dluzszym czasie ujrzal trawe...Generalnie wyciagalo go dwoch chlopa a na nas patrzyli jak na wariatki, co to porywaja sie na niewiadomo co. Ale obylo sie bez problemow. Probowalam dowiedziec sie o innych psiakach ktorymi ktos sie zainteresowal, cos tam wiem, ale czy to miarodajne to watpie. Pani wiekiem psow strzelala równo:diabloti: Na pytanie jaka plec schylila glowe i stwierdzila ze pies....Znaczy nie z benkiem a z innym...
A co do Dimy to mega, bardzo zaniedbany. Sierc w czesci di wyciecia, dredy masakryczne. Chyba wyglada duzo gorzej niz Boruta. Brudny, smierdzacy i skoltuniony...Ewelina ma zdjecia to pewnie wstawi.
W kazdym razie psiak BEZPIECZNY i czeka na lepsze zycie:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...