Jump to content
Dogomania

SKIPPER - ofiara wakacji - znalazła swoje miejsce - JUŻ W NOWYM DOMU :)


Recommended Posts

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Pojechał wczoraj :) Podobno od razu polubił pancię, tylko przed samochodem zrobił osiołka, bo wiedział co jest grane. Po przyjeździe do domu DT Skippa dostał smsa, że wszystko oki i psiak bawi się zabawkami.

SHANIA - dzięki :)

Posted

Trochę bałaganiarz ze Skipperka :cool3:
Mam nadzieję, że jest szczęśliwy i to jest TEN domek :loveu:
Powodzenia mały!!!:loveu:

Posted

Melduję jako nowa towarzyszka i pańcia Skippera, że psiak ma się dobrze:) dzielnie zniósł podróż, bez problemu wszedł na klatkę schodową, do windy i mieszkania. Upodobał sobie mój pokój, do przedpokoju wychodzi tylko na dywanik i jak widzi, że się zbieram na spacer (może przez to, że rozjeżdża się strasznie na panelach). Choć coraz częściej nieśmiało wygląda do reszty mieszkania. Nie ma problemu z zabawą, wypróżnianiem, jedzeniem i spaniem. Dzisiaj pojechaliśmy do weterynarza, bo psiak miał wciąż szwy po kastracji. Okazało się, że raptem kilka nitek zostało, a od razu przycięliśmy mu pazurki- wszystko jest OK. Na szczęście wygląda, jakby w oka mgnieniu wyparł z pamięci to niezbyt pewnie miłe doświadczenie.
Skipp jest przecudowny, towarzyski i ciekawski. Bawi się trochę jak kot, w koci sposób wodzi za zabawką łapkami, a na spacerze ociera się o wszystkie krzaki i budynki na naszej drodze;)

Posted

Miło mi poznać Pańcię Skipperka :loveu:
Mam nadzieję, że możemy liczyć co jakiś czas na relacje i zdjęcia z Waszego wspólnego życia ;)
Ciesze się bardzo, że przypadliście sobie do gustu, powodzenia! :loveu:

Posted

dziękuję za miłe przyjęcie :)
zdjęcia będą z czasem na pewno :) z nowości Skipper opanował chodzenie po panelach i kafelkach, teraz śmiga już bez oporów po całym domu. Bardzo polubił swojego Pana, który wczoraj do nas przyjechał, poznał i przekonał się do moich rodziców i ich mieszkania. Dzisiaj dostał szczotkę, więc został wyczesany oraz 10 metrową linkę, więc na ogródku pohasał :)

Posted

ulve napisał(a):
dziękuję za miłe przyjęcie :)
zdjęcia będą z czasem na pewno :) z nowości Skipper opanował chodzenie po panelach i kafelkach, teraz śmiga już bez oporów po całym domu. Bardzo polubił swojego Pana, który wczoraj do nas przyjechał, poznał i przekonał się do moich rodziców i ich mieszkania. Dzisiaj dostał szczotkę, więc został wyczesany oraz 10 metrową linkę, więc na ogródku pohasał :)


Bardzo się cieszę z takich wieści. Myślałam, ze dłużej zajmie mu przekonanie się do nowej opiekunki - ale widać, że do psiolubnej osoby przylgnął szybko :)

Posted

Skipi kilka dni temu przeżył podróż pociągiem- był bardzo grzeczny i przespał niemal całą drogę. Poznał już warszawskie mieszkanko i okolice tamtejsze. Zdążył też rozkopać działkę dziadków narzeczonego i wykąpać się w oczku wodnym:evil_lol: Kacper kolejnego dnia jechał naprawiać szkody i jakoś wszyscy to przeżyli. Zerwał też szelki, a że w najbliższym sklepie, gdzie były psie akcesoria, nie posiadali szelek, to teraz ma obrożę, ale przez to problem ciągnięcia na smyczy rozwiązał się przypadkowo i bardzo szybko. Teraz spacerki to dopiero przyjemność:lol:
Widać, że coraz bardziej się rozkręca. Jest niesamowitym psiakiem. Nawet moi rodzice- sceptyczni wobec pomysłu posiadania psa- ustalili nową hierarchię w domu: oni, psiak i ja na końcu;)

Posted

[quote name='Shania']Eliz a ja mogę poogrzewać???
Moje koce juz się po moich niszczycielach nie nadają:):):)

Kochana, jedną budę mamy tak dużą, że spokojnie Ty i pies byście jeszcze luz mieli, więc zapraszam :)


Zapraszamy do naszej nowej suńki MALINKI - wyrzuconej z samochodu na terenach letniskowych:

http://www.dogomania.pl/threads/194382-MALINKA-%C5%9Bliczna-2-letnia-sunia-WYRZUCONA-z-AUTA-na-letnisku-!

  • 3 weeks later...
Posted

wybaczcie, że się nie odzywałam, ale po prostu nie miałam do tego głowy. Shania- Ciebie przepraszam szczególnie, bo obiecałam zadzwonić :oops:
Skipi opanował siad, leżeć i podawanie łapki. Często bywa upierdliwy i mu odbija, ale i tak wszyscy go kochają :evil_lol::lol: moi rodzice jak tylko jadę do Warszawy to chcą, żeby pies u nich został. Do tego obczailiśmy trasy gdzie Skipi może biegać bez smyczy i codziennie wychodzimy z nim na 1-2h hasania. Czasami jeździmy z koleżankami i ich psami w teren i wtedy Skip się socjalizuje:lol:
dodałabym jakieś zdjęcia, ale nie umiem :[

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...