Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Tahoma]w tych nowych boksach na początku są psy na kwarantannie, potem idą na inne boksy - tak mi tłumaczył administrator jak tam byłam ostatnio (przywoziłam starą pościel), dlatego lepiej wpisać nr psa, [/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma]ja na razie ogłosiłam go na dwóch stronach, zaraz się biorę za resztę. [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT][FONT=Tahoma]http://pajeczyna.pl/[/FONT][FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=Tahoma]http://www.kokosy.pl/ogloszenie/65838[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma]A czy jest gdzieś na dogo lista stron na których można ogłaszać psy?? to wg niej bysmy go poogłaszały[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]

  • Replies 731
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja nie widzialam takiej listy Ania, ale Ela przygotowała calkiem obszerną, ktorą Ci przesłałam :)
Ela, super, ze jakis cien szansy jest :)
Dzięki :)

Dzwonily dzis do mnie panie z TOZ, troszke po czasie, ale zawsze, mowia, ze tez porozsylaly zdjecia i onfo o nim i tez beda go chcialy do adopcji dac- zobaczymy...
I pojawil sie znow ten mlody piesek, o ktorym juz pisalam, to szczeniak jeszcze :S TOZ byl w Baczynie po niego, ale psiak sie ulotnil (jakby wiedzial, ze go do schronu zabiora) Mam go niby przechwycic, jak sie pojawi :S Juz sama nie wiem, pewnie lepiej do schroniska, niz jakby mial pod kolami auta zginac :S
Taki mlodzieniaszek, to pewnie ma spore sznase na adopcje :)

na razie tyle
pozdrawiam
N.

Posted

albo Nero, mam sentyment do tego imienia :-)

Ogłoszenia zrobiłam na tych stronach:
[FONT=Tahoma]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Z...mu.html,160317[/FONT][FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=Tahoma]http://pajeczyna.pl/[/FONT][FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=Tahoma]http://www.kokosy.pl/ogloszenie/65838[/FONT][FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=Tahoma]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_d..._szuka_dom.php[/FONT][FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=Tahoma]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=52794[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]http://www.tusprzedaj.pl/temp-8285/p...zuka-domu.html[/FONT][FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=Tahoma]http://www.grosik24.pl/pl/ogloszenia...0:vwadv:480967
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3458...roz_szuka.html[/FONT]
[FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=Tahoma]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...i/psy/Aza,8183[/FONT][FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=Tahoma]http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=25990[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]we wszystkich podałam nr kontaktowy Natalii z ogłoszenia, uznałam, że bardziej znasz psa i możesz coś o nim więcej powiedzieć :-)[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]

Posted

Jasne, ze dam znac, jade za godzine...
A co do imienia... on wyglada mi na takiego misia albo Barnabę ;)
Moze Paks? Moze być?
Ktos wie, czy psiakom ze schroniska mozna zawiezc duze kości kulkowe? Moze nie moga? Nie odbiera mi tak nikt :S

Posted

Hej,
dopiero dziś się stawiam online, wczoraj nie było jak.
A więc... byłam w schronisku na pol godziny tylko - godziny otwarcia schronu sa chyba dostosowane do bezrobotnych :S
Psina nadal w boksie K16 (do 14 dni). Niestety, psiak jest zamkniety w sobie, lezal w budzie i nawet nie wyszedl, wolalam, zapraszalam, nic. Pytalam opiekuna - powiedzial, ze absolutnie nie jest agresywny dla nich, ale tez sie nie spoufala, nie podchodzi, nie przymila sie, nie merda ogonem, jest obojetny... To chyba nie wrozy dobrze na adopcje. Choc patrzy zainteresowany, strzyże uszami.
Zastanawiam sie, czy to taki pies, wychowany samotnie, bez kontaktu z ludzmi, bez pieszczot i przyjemnosci i taki bedzie - samotnik? Moze wtedy na ulicy podchodzil do ludzi, bo szukal jedzenia? Albo potrzeba mu troche czasu i pobytu z ludzmi w domu? Kompletnie nie wiadomo, jak bedzie sie zachowywal u kogos... :S

Moze dobrym rozwiazaniem bylby DT? Tylko co potem?
Geez, ja mam juz dwa duże, kastrowane psy i to u rodzicow w domu, wiec na trzeciego chyba pukna mi sie w glowe... (Gdyby to byl moj dom, znalazlabym miesce na tuzin psow :] ) Zresztą, co potem? Czy ktos go wezmie? Nie jestem w stanie zajmowac sie trzema :S Juz dwa zajmują mi strasznie duzo czasu...

Mialam w planie podejsc jeszcze w sobote do schrosniska, tak, zeby wziac go na spacer, zobaczyc jak sie zachowuje itd.
Co myslicie? Jeju jeju co z nim zrobić?

Barnaba troche dlugie imię... ale niech bedzie :)

Posted

Bruno chyba dobrze pasuje. Biedny psinka, myślę, że trzeba próbować zabrać go na spacerek, może przekona się do ludzi. Ja też planuję wizyte w sobotę w schronisku, zajrzę więc do niego.

Posted

Byłam dziś w schronisku wyprowadzić jakiegoś psiaka na spacer (niejaki "Lisek" miał niezły ubaw, biegał z moim Maksiem, kąpał się w Warcie /oczywiście na smyczy/, bo strasznie gorąco - poprostu istna radość). I zajrzałam do naszego Bruna. Jednym słowem klapa. On nie chciał wyjrzeć nawet z budy, chociaż nawoływałam. Dopiero jak rzuciłam kość do gryzienia, odchylił głowę i spojrzał. Ale nawet sie nie podniósł i na każde zbliżenie czy wyciągniecie ręki warczył. Po moim powrocie ze spaceru to samo, kości nawet nie tknął. On się tam załamał, stracił zaufanie do człowieka i reaguje agresją:( Co jeszcze możemy zrobić?

Posted

Przepraszam, mam małe zawirowania w domu i byłam zupełnie poza siecią itd. Nie dałam rady tez do schroniska zajrzeć a tak myślałam, że pogoda iście spacerowa i Bruno (niech zostanie Bruno:) ) mógłby wyjść ze mną... Strasznie mi przykro :(

Kajusza, nie, ja nie otrzymałam żadnego telefonu :(((

Koelka, cieszę się, że zajrzałaś... "Lisek" pewnie był wniebowzięty :)))
No jednak coś nie tak z Bruniem :((((( Nie wiem, co możemy zrobić jeszcze... Naprawdę nie wiem... Psy zamknięte w kojcach mogą takie być, niestety. Chyba jedynym ratunkiem byłby dom z cierpliwym właścicielem, gdzie dostałby to czego nir zna... Można jeszcze popróbować podchodzic do niego itd.... Ale jesli warczy, to znaczy, ze nie mozna go wziac na spacer nawet... :S Szkoda, ze w tygodniu schron jest tylko do 17.00... :( Ja pracuję do 16.15, wiec zdążę wpaść tam na dosłownie 15min.
Jak tylko będę miala mozliwosc, pojade do niego :(
Dziękuję Koelka za info :)
Jak byście byly w schronie, zajrzyjcie do niego... poprobujemy i zobaczymy czy coś się da zrobić jeszcze :/

Posted

Kurcze, szkoda, że nikt się nie odezwał :-( miałam nadzieje na jakis tel w sprawie Bruna!

A czy wy jestescie wolontariuszkami w schronisku?? może jakbyście jechały to bym też przyjechała i wzięła jakiegoś psa na spacer!! bo tak to niewiem czy mi pozwolą jak sama sie tam zjawie :-) ja pracuje w różnych godzinach, to napewno jakoś się dopasuje do którejś z was :-)

Posted

Ja nie jestem wolontariuszką w schronisku. Każdy może wziąć pieska na spacerek, trzeba mieć przy sobie tylko dokument tożsamości, żeby spisali, kto bierze. Uważam, że to też duża pomoc, te psiaki przecież siedzą w kojcach, a wolontariuszy jest za mało. Ja biorę swojego pieska (chodzę z mężem, bo 2 pieski to trochę ciężko i różnie mogą zareagować na siebie) i zawsze mają taką radość z biegania:) Mojego puszczam ze smyczy, a swoją - 5 m - przypinam schroniskowemu, żeby mógł też pobiegać, bo nie wolno go puszczać 'luzem". Strasznie miło mi wtedy, jak one razem biegają, ostatnio tak fajnie szaleli razem w wodzie (dla ochłody w ten upał). Mój spał potem ze 3 godziny w domu;) Szkoda, że Bruna nie można zabrać na spacerek, on odrazu pokazuje ząbki:(

Posted

niewiem co sie dzieje ale nie widze swojego postu - ja nie jestem wolontariuszką w schronisku, ale chętnie z wami pojade jak będziecie jechać, bo mi samej pewnie psa nie dadzą (nawet innego, niekoniecznie Bruna) żeby wyjśc z nim na spacer.
Ja pracuje na zmiany to jakoś napewno się dogadamy.
pozdrawiam Ania

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...