P78 Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Dzieki, ze weszlas na watek :) No pewnie sie tak zalatwia, dokladnie nie pytalam, ale chyba nie ma innej opcji niestety :( Serce boli, jak sie na Nia patrzy, to fakt :( Sunia Sonia (tak ja ochrzcilam) trafila do hoteliku do megii1, zaraz po zlapaniu. Sterylka zajmie sie kolezanka, jak bedzie potrzeba to u mnie posiedzi po sterylce, zeby wydobrzala. Zaraz zaloze Jej watek... Jest pod opieka Domu Tymianka :) i mam nadzieje nasza, bo trzeba bedzie wspomoc dobra Tymianke... Quote
Awit Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Czyli ciężarna jest u megii1, a Tymianka wspomaga finansowo... Boże kiedy ta bezdomność i te nieszczęścia się skończą.... Wiem, że będą zawsze, ale niech maleje... Quote
P78 Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Awit napisał(a):Czyli ciężarna jest u megii1, a Tymianka wspomaga finansowo... Boże kiedy ta bezdomność i te nieszczęścia się skończą.... Wiem, że będą zawsze, ale niech maleje... Tak, wlasnie... Abrakadabra zalatwia sterylke... Quote
Sankja Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 u megii1 ? tej która jest na CZARNYCH KWIATKACH????? Quote
megii1 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Sankja napisał(a):u megii1 ? tej która jest na CZARNYCH KWIATKACH????? Po pierwsze Sankija, na czarne kwiatki moze wpisać każdy każdego - nie ma kontroli tych wpisów. Po drugie zanim zaczniesz cokolwiek pisać - najpierw, przyjedz, zobacz i oceń - tak jest najlepiej. Po trzecie nie wdaje się wdyskusje na dogomanii i pseudo afery bo jestem tu żeby pomagac psiakom - inne cele mnie nie interesują. Pozdrawiam wszystkich na watku. Quote
megii1 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 A jezeli chodzi o Sunie, która jest rewelacyjna to my mielismy kiedys jeszcze cięzszy przypadek. Sunia dzika, mieszkająca na polu; na sam widok człowieka sikała i robiła kupę jednoczesnie a wyciągniętą rękę z jedzeniem chciała gryźć i czasami jej się udawało. U nas była w kojcu ale codziennie przychodziła do domu, widziała jak zachowują się inne psy, poznawała się stopniowo z dzieckiem, zaczęła jeść z reki. Z tygodnia na tydzień robiła stopniowo małe kroczki. Nie była jeszcze do końca socjalizowana kiedy zaczęliśmy jej robić ogłoszenia. I to był dobry krok. Trochę ludzi dzwoniło bo Sunia śliczna, ale zadzwoniła też Pani ze Stalowej Woli... Przyjechała z mężem i dzieckiem, pobyła z Lenką parę godzin, widziała jak się zachowuje i ile pracy w nią trzeba włożyć. Ale powiedziała że się w niej zakochała i chce tylko ją:) Zobaczcie jak wyglądała Lenia na pierwszych stronach, jak środku i fotki z ostatnich stron:) Ja w przypadku Waszego maleństwa postawiłabym na zmasowane ogłoszenia - jej potrzebny jest kochający, wyrozumiały dom i wszystkie lęki przejdą.a tu atek Lenki: http://www.dogomania.pl/threads/141742-Przerażona-dzika-sunia-o-imieniu-Lena...-MA-DOM-!!!!!-) P.S I pozdrwowienia dla Renatki, która wiem że czyta wątek a nie pisze. Nie bój się, tutaj nie każdy chce się tylko kłócić:) Quote
P78 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Ciotka Renatka wbijaj na watek :)! Zadnych wiesci nie mam od Ciebie ostatnio :( megii1 wczoraj wlasnie znalazlam ten watek Lenki :), i troszke przejrzalam... Ech co by tu z ta sierota zrobic no... Zeby ja z tej klatki wyjac do normalnego cichego domu, ona tam taka zastraszona :placz: Quote
Sankja Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Czy Gloria jest w hotelu u megii1 ? Chciałam również zauważyć, że na czarnych kwiatkach nie ma osób które NIC nie zrobiły i są niewinne. Widocznie czymś sobie megii1 zasłużyłaś, żeby się tam znaleźć. Może się pochwalisz? Quote
P78 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Nie, Gloria nie jest u megii, jest w innym hoteliku... Nie zbaczajmy z tematu ... Quote
Sankja Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Paulina78 napisał(a):Nie, Gloria nie jest u megii, jest w innym hoteliku... Nie zbaczajmy z tematu ... Nie zbaczałabym, gdybym od razu dostała odpowiedź. No to rozmawiajmy na temat zatem, Paulina zaczynaj. Quote
P78 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Przeciez dostalas odpowiedz :) Poza tym w pierwszym poscie napisalam: jest w hoteliku kolo Wolomina... Zaczelam temat - tworzac watek, niestety nie jest to wszystko tak proste, bo nie ma kto Jej zabrac do DT nawet :( Cieszy mnie fakt, ze sunie moze odwiedzic osoba, ktora dobrze zna sie na takich sierotach i pokaze pani z hoteliku, jak postepowac z sunia... Mam nadzieje, ze wizyta ta bedzie niedlugo ... Quote
Awit Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Gloria to wystraszona sunia, na której wątku jesteśmy....? Quote
P78 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Awit napisał(a):Gloria to wystraszona sunia, na której wątku jesteśmy....? Tak Awitku :) cytuję ze strony fundacji :( Tylko gdzie ten behawiorysta :(??? "GLORIA Gnębiona przez właścicieli i wyrzucona przez nich na ulicę w czasie gdy rodziła!!! Kilka lat, ok. 4, spędziła "pod chmurką" w największe mrozy. Nikt nie miał dla niej litości, nikt nie chciał przygarnąć przerażonego psa. Gloria jest wykastrowana, jest również pod stałą opieką behawiorysty, gdyż boi się dosłownie wszystkiego. Szuka spokojnego domu, w którym będzie mogła się otworzyć i ponownie nabrać ufności do człowieka" Quote
E-S Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Tragedia ... straszna biedota z tej sunieczki. Quote
Igiełka Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Jestem przybyłam z wątku Miłki- psia tragedia z przeszywającym strachem- jaką tam ma opiekę w tym hoteliku - biedna sunia - na początku myślałam że sunia jest w schronie. :-(:-( Quote
P78 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Opieka jeśli chodzi o jedzenie i kojec i ogólną opiekę to ok, ale sunia powinna być - moim zdaniem - w domu. Nie w takim zapsionym miejscu, wiadomo, że lepsze to niż ulica!!! Nie ulega wątpliwości, ale skoro nie poprawia się jej stan psychiczny, to wegetacja, nie życie :( Nie oszukujmy się :( Możliwe, że dodatkowo przerażona jest tym hałasem jaki jest w hoteliku, wiadomo, tyle psów w około... :( Quote
malagos Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 A co bedzie, jesli i po pracy w dt nie będzie lepiej? .... Jeden przypadek na tysiąc trafił się u mnie, Zulka ponad 3 lata jest u mnie, nie da się oswoić, tym samym komuś wyadoptować. Quote
Igiełka Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Malagos nie można wszystkiego widzieć w czarnych barwach- jednak po tym co napisałaś masz pełne prawo tak myśleć- ale gdy się nie spróbuje to niczego nie możnabyć pewnym- zawsze jest jakaś szansa na poprawę.:roll: Quote
P78 Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 Awit napisał(a):Wiadomo co u suni? Tak, pisałam z Panią Małgosią z hoteliku, bez zmian :( Quote
P78 Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 megii1 wspominała mi o suni Lence, i się udało, a była jednym wielkim strachem :( Zdaje mi się, że byłoby ok, żeby się udało..., ale szanse nikłe jak widzę :( Nikt sunieńki nie może wziąć... Quote
malagos Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Do mnie teraz trafiła sunia ze wsi, bardzo bojaźliwa i wycofana. Dlatego pytałam o wielkość Glorii, wagę i prosiłam o zdjęcia jej całej, stojacej, by zadecydować, czy ją mogę wziąć na dt do towarzystwa dla Wigi. Ale nie mam odpowiedzi na żadne z pytań. Jak wziąć psa i odpowiedzialność za niego, jeśli nawet wolontariuszki jej nie wyprowadzą na chwilę do zdjęć? Quote
Awit Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Paulina a może Ty masz kontakt do osób, pod opieką których jest Gloria? Przecież zważyć psa, zrobić kilka zdjęć to chyba nie jest niewykonalne...? Quote
P78 Posted August 22, 2010 Author Posted August 22, 2010 [quote name='malagos']Do mnie teraz trafiła sunia ze wsi, bardzo bojaźliwa i wycofana. Dlatego pytałam o wielkość Glorii, wagę i prosiłam o zdjęcia jej całej, stojacej, by zadecydować, czy ją mogę wziąć na dt do towarzystwa dla Wigi. Ale nie mam odpowiedzi na żadne z pytań. Jak wziąć psa i odpowiedzialność za niego, jeśli nawet wolontariuszki jej nie wyprowadzą na chwilę do zdjęć? malagos :) w tym linku jest odpowiedź na Twoje pytanie: http://www.fundacjamaja.zielonka.pl/suki.html Tu widać Glorię stojącą... :) Trudno podać mi wagę sunii, która nie daje się podnieść :( Trzeba zobaczyc wyobraźnią :) no na zdjęciu widać, ja myślę 10 kg...? A wzrost widać, nie jest duża... Wyprowadzenie do zdjęć nie jest możliwe, można ją "wykopać" z boksu to tyle :( No niestety tak to wygląda... Ale na siłę nie chciałyśmy tego robić, żeby Jej nie dobijac już totalnie... Poza tym tam nie ma wolontariuszy żadnych, tam jest P. Małgosia, właścicielka hoteliku ... Quote
P78 Posted August 22, 2010 Author Posted August 22, 2010 Awit napisał(a):Paulina a może Ty masz kontakt do osób, pod opieką których jest Gloria? Przecież zważyć psa, zrobić kilka zdjęć to chyba nie jest niewykonalne...? Jest niewykonalne własnie :(, ona gryzie wzięta na ręce, nie da jej się dotknąć prawie - ja jej nie dotknęłam, bo trzęsła się jak osika widząc tylko moja dłoń! Tak samo Renata, która robiła fotki, przeciez na nich widac nawet w jakim stanie jest pies :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.