morisowa Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 Megii1, to umówmy się na sobotę :) Antybiotyk czeka, dokupię też Essnetiale i Heparegen, bo do badań kontrolnych nie starczy. No i masz rękawiczki z bazarku :) Quote
megii1 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Ok, to zadzwonię w piątek i się umówimy:) szkoda że szalika nie mam:( Quote
mysza 1 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 morisowa napisał(a):Megii1, to umówmy się na sobotę :) Antybiotyk czeka, dokupię też Essentiale i Heparegen, bo do badań kontrolnych nie starczy. No i masz rękawiczki z bazarku :) A możesz dać Magdzie moje orzechy?:p Quote
megii1 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 mysza 1 napisał(a):A możesz dać Magdzie moje orzechy?:p A po co? Przecież Ty i tak mnie ani Amigo nie odwiedzasz:) Czujemy się oboje zaniedbani. Quote
morisowa Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 mysza 1 napisał(a):A możesz dać Magdzie moje orzechy?:p Mogę :) (kwl Cię rozszyfrował - mówił, że tak będzie ;p ) Quote
mysza 1 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 megii1 napisał(a):A po co? Przecież Ty i tak mnie ani Amigo nie odwiedzasz:) Czujemy się oboje zaniedbani. Uspokój się, bo dzisiaj mam wysokie ciśnienie. ;) morisowa napisał(a):Mogę :) (kwl Cię rozszyfrował - mówił, że tak będzie ;p ) Jestem mało skomplikowana ;) Quote
bela51 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Zapraszam na bazarek dla Grizabelli i innych chorych ONeczek http://www.dogomania.pl/threads/195366-Szyk-i-elegancja-nowa-dostawa-bazarek-dla-chorych-ONek-do-6.11.br Quote
morisowa Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 Z jesiennego bazarku (http://www.dogomania.pl/threads/194776-R%C4%99kawiczki-szalik-i-Groszki-na-Onk%C4%99-Grizabell%C4%99-ZAKO%C5%83CZONY/page5) mamy dla Grizabelli: 360,50 zł :multi: :multi: :multi: Quote
morisowa Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 Na pierwszej stroni uzupełnione rozliczenie. Stan konta na 30.10.10: 14,02 zł i do opłacenia mamy: -158 - hotel za wrzesień -270 - hotel za październik Przynajmniej z kosztami leczenia wyszliśmy na prostą. Na dniach będę mogła rozliczyć bazarek orzechowy, to przeleję minimum opłatę za wrzesień. Quote
megii1 Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Przedstawiam naszą nową znajdę:) http://www.dogomania.pl/threads/195555-Agat-pi%C4%99kny-donek-szuka-domu!!! Quote
megii1 Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Pozdrowienia od Grizki z porannego spaceru:) Quote
ewa36 Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Dziękujemy Ciociu Megii :loveu::loveu::loveu: Jaki śloooodki pychol :loveu: Quote
megii1 Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Grizka miała dziś gorszy dzień:( Ciężko oddychała, stękała, smutna ... i taka chudziutka ale na kamyczki zawsze ma ochotę; kupiłam jej na bazarku drewniany aport - mam nadzieję, ze go polubi bo to będzie lepsze dla jej zębów. Quote
morisowa Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 Biedulka :/ za 2 tygodnie badania kontrolne, zobaczymy czy leki działają... oby to tyko dzień kryzysu Quote
ewa36 Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 O matko ...... Gryzia kochana ....... A może nie czekać tych 2 tygodni skoro tak ? Co Ciotki kochane ? Quote
ewa36 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Gryzia staruszko kochana ..... Tyle Ciotek Cię kocha ...... Quote
ewa36 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Kochane czy wiadomo co dokładnie dolega Gryzi ? Quote
morisowa Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 ewa36 napisał(a):Kochane czy wiadomo co dokładnie dolega Gryzi ? Tak. Głównie dolegają jej złogi w pęcherzyku żółciowym. To bolesne. Więc gorszy dzień niestety może się trafić. Griza i tak dobrze się trzyma. Leki mogą pomoc, ale niestety nie muszą - wtedy będzie potrzebna operacja. Po drugie sunia ma początek marskości wątroby. Chora wątroba to też nic miłego i nie dziwne, że pies źle się czuje i że jest chudy (mieliśmy owczareczkę Torę, która odeszła na marskość wątroby, wyglądała jak Griza - chudziutka, sierść marna, skóra brzydka). Dostaje leki i oby proces nie postępował. Sprawa drugoplanowa to odnowiony przewlekły stan zapalny w płucach. Tak więc suńcia ma od czego tak się czuć :/ Megii, dawaj znać, czy to był tylko dzień kryzysu czy z Grizką jest ogólnie gorzej. Quote
morisowa Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 bela51 napisał(a):A sunia ma diete wątrobową? tak, zakupiona, już ją ma Quote
megii1 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Dziś Grizka czuła się lepiej, chociaż miała takie momenty jakby brakowało jej oddechu. Ale na spacerze złapała cegłówkę i nie pomogło wyrzucania, zabieranie, chowanie - musiała ją nosić i już:) Quote
ewa36 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 morisowa napisał(a):Tak. Głównie dolegają jej złogi w pęcherzyku żółciowym. To bolesne. Więc gorszy dzień niestety może się trafić. Griza i tak dobrze się trzyma. Leki mogą pomoc, ale niestety nie muszą - wtedy będzie potrzebna operacja. Po drugie sunia ma początek marskości wątroby. Chora wątroba to też nic miłego i nie dziwne, że pies źle się czuje i że jest chudy (mieliśmy owczareczkę Torę, która odeszła na marskość wątroby, wyglądała jak Griza - chudziutka, sierść marna, skóra brzydka). Dostaje leki i oby proces nie postępował. Sprawa drugoplanowa to odnowiony przewlekły stan zapalny w płucach. Tak więc suńcia ma od czego tak się czuć :/ Megii, dawaj znać, czy to był tylko dzień kryzysu czy z Grizką jest ogólnie gorzej. O matko ....... Słusznie ........ Quote
ewa36 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Boże kochany no tak sobie dumam że w jej wieku i stanie operacja to poważne ryzyko ..... Wątroba z początkiem marskości może nie wydalić narkozy ..... Czy warto i należy męczyć kochaną staruszkę operacjami ...... Przepraszam ja tak mówię bo miałam niestety taki przypadek - moja Foczunia odeszła 30 godzin po operacji bo właśnie nie była w stanie wydalić narkozy ..... No ale Wy wiecie lepiej toż ja suńki nie widzę ..... Quote
morisowa Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 ewa36 napisał(a):Boże kochany no tak sobie dumam że w jej wieku i stanie operacja to poważne ryzyko ..... Wątroba z początkiem marskości może nie wydalić narkozy ..... Czy warto i należy męczyć kochaną staruszkę operacjami ...... Przepraszam ja tak mówię bo miałam niestety taki przypadek - moja Foczunia odeszła 30 godzin po operacji bo właśnie nie była w stanie wydalić narkozy ..... No ale Wy wiecie lepiej toż ja suńki nie widzę ..... ewa,datego nikt sie nie pali do operacji, probujemy lekami pomoc. Quote
ewa36 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 morisowa napisał(a):ewa,datego nikt sie nie pali do operacji, probujemy lekami pomoc. No i bardzo dobrze ...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.