Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 202
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bira napisał(a):
Moja Birra kompletnie nie czai takich zabaw, ale dobka kochała takie zabawy :smile:

Z 3 lata temu Bajer też nie bardzo czaił, dlatego teraz bardzo mnie zdziwił (pozytywnie) bo nieźle sobie radził:)


Kaaasia napisał(a):
Nasze pieseczki to tylko do całowania :loveu:

I do przytulania:))))))))))

Posted

Niestety nasze psiaki nie były chętne na wspólne zabawy, praktycznie cały czas każde zajmowało się sobą.

Bajer jest psem, który broni 'swoich' zabawek. Każdy patyczek/kamyczek/piłeczka jest jego. Typowy jedynak- nie umie się dzielić. W obronie swojej zabawki rzuca się nawet na suki i szczeniaki. Dlatego musi być zakagańczony. Samców nie toleruje ogólnie i nie ma mowy, żeby z jakimś tak w zgodzie sobie polatał, nawet jak nie ma żadnych zabawek.

Na spacerze z którego zdjęcia są powyżej na początku zachowywał się super(w kagańcu). Więc postanowiłam mu go zdjąć. Latał tak bez namordnika jakąś godzine, bawił się patykiem, jak Kala (ta pręgowana suczka) chciała zabrać mu patyk to łapał go i uciekał. Zachowywał się naprawdę super, ale jak zwykle za wcześnie zaczęłam się cieszyć bo w końcu się wkurzył i zamiast złapać patyka i uciec rzucił się na kalę. Musieliśmy je rozdzielać bo szamotały się jak szalone, ledwo udało mi się złapać Bajera. Jego na szczęście nie trudno odciągnąć, bo wystarczy złapać go za pachwiny, podnieść do góry i od razu puszcza. Po tej akcji latał z kagańcem na mordzie. Ja jemu nie ufam w takich sytuacjach i wolę, żeby się to nie powtarzało. Więc na własne życzenie biega w kagańcu.
Jak był młody niestety nie mieliśmy dla niego psiego towarzystwa, wszyscy ludzie zabierali od nas swoje psy, więc Bajcio nie jest z nimi zsocjalizowany jak powinien. A teraz widać tego skutki, niestety.


Kilka dni temu gdy byłam z grubym na porannym sikaniu spotkaliśmy jakiegoś kolesia z 3-4miesięcznym red noskiem. Szczeniak był spuszczony i podbiegł do Bajera, nie słuchał właściciela gdy ten go wołał. Pozwoliłam Bajerowi się z nim przywitać, bo zawsze był miły dla szczeniaków(o ile nie miał żadnej zabawki). Niestety. Tym razem bez żadnego ostrzeżenia rzucił się na malucha. Dobrze, że miał kaganiec. Nie wiem, co mu strzeliło do łba. Im starszy tym głupszy.
Na szczęście tylko z psami mamy takie ekscesy. Do ludzi jest cudowny, do razy przyłóż;)

Posted

Niestety znam ten problem. Oli w tej chwili może ganiać z góra 2 samcami (kastratami). Z suczkami nie mamy kłopotu ale na zabawki uważam, bo o ile wiem jak się zachowa przy zaprzyjaźnionych o tyle obca i dominująca sucz to może być kłopot. No a ze szczylkami to też różnie bywa, zależy od ich nastawienia.
Wiele osób na widok naszych psów zwiewa gdzie pieprz rośnie i nawet nie chcą się przekonać jak jest naprawdę :roll:. Mam to szczęście, że mam zaprzyjaźnione 4 suki z którymi może się wyszaleć :lol:

W kagańcu czy bez Bajer jest piękny ;)

PS. Co do tego "Im starszy tym głupszy" to czyżbyś gdzieś Olego spotkała? :hmmmm:

Posted

Dziś gruby obchodzi swoje 6 urodziny :drink1:
Chciałabym mu życzyć, aby tak jak do tej pory dalej dopisywało mu zdrówko. No i mam nadzieję, że przed nami minimum kolejnych 6 lat :cunao:

Był nawet torcik...


ale pokusa była zbyt wielka i Bajer od razu wziął się za jedzenie, mimo że chciałam wcześniej zrobić kilka zdjęć :lol3:










  • 3 weeks later...
Posted

Bajcio trochę późno, ale dziękuje za życzenia;))

Ostatnio mieliśmy małe problemy z Bajciowymi łapkami, mój misiek chyba się starzeje. Stawy już nie te co kiedyś, obecnie dostaje leki, ale już jest ok. z tym, że musi mieć ograniczony ruch.


"Psiowe" spotkanie z 19-stego













Posted

Kaaasia napisał(a):
Nie ma to jak poszaleć z psimi kumplami :lol:


no niestety Bajera nie koniecznie interesuje zabawa z innymi psami. Jak już z jakimś chwilę pobiega to naprawdę święto;)

Posted

A Oli może ganiać ze swoimi dziewczynami do upadłego (oczywiście ich bo on się nie męczy :evil_lol: ). Wczoraj był w żywiole bo miał aż cztery na raz :cool3:

Posted

Kaaasia napisał(a):
Wczoraj był w żywiole bo miał aż cztery na raz :cool3:


No wiesz, w takiej sytuacji każdy facet byłby w siódmym niebie hahah:lol:

Posted

Aneta_M napisał(a):
No wiesz, w takiej sytuacji każdy facet byłby w siódmym niebie hahah:lol:

Tylko mój popapraniec stwierdził, że wszystkie są jego i wszystkie psy przepędza :mad: . Tak wygląda wychowanie z babami :evil_lol: ale miłość jest wielka i obustronna :lol:
.

Posted

Kaaasia napisał(a):
Tylko mój popapraniec stwierdził, że wszystkie są jego i wszystkie psy przepędza :mad: . Tak wygląda wychowanie z babami :evil_lol: ale miłość jest wielka i obustronna :lol:
.


No i ma rację, z jakiej paki ma się dzielić swoimi kobietami z jakimś innym psem?:cool3:

Posted

Kaaasia napisał(a):
Ślicznie mu w tej czerwieni :lol:


dzięki:) czerwony chyba najlepiej do niego pasuje. Choć myślę, że w żółtym, pomarańczowym czy zielonym też byłoby mu do pyska:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...