Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 1 month later...
  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety też miałem okazję obejrzeć ten film. Moje zdanie jest niestety zgoła odmienne: większego kretynizmu dawno nie widziałem. Fabuła, w której ludzie zostawiają psy na stake-oucie i odlatują samolotem bez dokładnego przewidzenia daty powrotu ("nie ma miejsca na psy w samolocie"), dziewczyna "maszera", która z rozbrajającym uśmiechem w kółko powtarza "tak mi przykro", wreszcie "maszer", który zostawia psy na paswę losu... przecież płakać się chce z nieodpowiedzialności bohaterów. Czego ma ten film uczyć? Ani to śnieszne, ani dramatyczne, a raczej żałosne - zwłaszcza, że "Maja", czyli leaderka zaprzęgu jest... psem, a nie suką.

Pzdr

Posted

HUSKYTEAM napisał(a):
Niestety też miałem okazję obejrzeć ten film. Moje zdanie jest niestety zgoła odmienne: większego kretynizmu dawno nie widziałem. Fabuła, w której ludzie zostawiają psy na stake-oucie i odlatują samolotem bez dokładnego przewidzenia daty powrotu ("nie ma miejsca na psy w samolocie"), dziewczyna "maszera", która z rozbrajającym uśmiechem w kółko powtarza "tak mi przykro", wreszcie "maszer", który zostawia psy na paswę losu... przecież płakać się chce z nieodpowiedzialności bohaterów. Czego ma ten film uczyć? Ani to śnieszne, ani dramatyczne, a raczej żałosne - zwłaszcza, że "Maja", czyli leaderka zaprzęgu jest... psem, a nie suką.

Pzdr


Oj Jacek, ja Ciebie podejrzewam że wymieniałeś opinie z moją drugą połową na temat tego filmu:razz:
On powiedział dokładnie te same słowa na temat zostawiania psów na stake oucie.
Ja od siebie napiszę ,że nie uroniłam ani jednej łzy na tym filmie,podejrzewałam już siebie o brak uczuć bo momentami mnie do łez rośmieszał:evil_lol:
Ale to jest moja opinia.....bo jestem bez serca:diabloti:
Pozdrawiam

Posted

hehe czego ma uczyc ?:) hehe jak o mnie chodzi to najbardziej zapamietałam z niego ze hasioki nawet poł roku same sobie zostawione przeżyja :| troche przerysowany

Posted

Eight Below; moja dziewczyna skomentowała to tak:
"te psy powinny ich rozszarpać, bo dupek je zostawił a dziwka po nie nie przyleciała..."

od siebie dodam że można obejrzeć.

Posted

smutno mi się zrobiło gdy je zostawił, myślałam że się przeciwstawi i zabierze je ze sobą albo zostanie z nimi lub ukradnie samolot i sam po nie wróci, widocznie mu niezależało skoro wrócił po nie dopiero po pół roku (teraz wiem że potrafią sobie same poradzić w trudnych warunkach).
gdy się czegoś pragnie lub na czymśkomuś zależy zrobi się wszystko by to osiągnąć.
ostatnio zrobiłam się strasznie wrażliwa.;)

Posted

Mnie też się chciało płakać ale z żalu że te psy zostawili :placz: kurczę jedyne co fajne to to, że przynajmniej fajne psiaki se można pooglądać i popisówę jako zaprzęgowców. Widzieliście jak Maya uratowała tego naukowca :diabloti: kule muszę tego nauczyć mojego psa może się kiedyś przyda :diabloti: smutne było to, że Stary Jack i ten...Dwight czy jakoś tak zginęły w taki bezsensowny sposób :placz:

Posted

Jak tak czytam Wasze komentarze to zaczynam się cieszyć, że film jednak nie trafił do kin w Polsce :cool1:
I nawet zaczynam mieć wątpliwości czy kiedykolwiek zechcę go zobaczyć :roll:

Posted

to bardzo dobrze ze nie trafil do kin, zaloze sie ze wzrosłaby ilosc dzieciakow ktore chciałyby "takiego" pieska, pseudohodowcy trzepali by kase, a po pewnym czasie w schroniskach byloby coraz wiecej SH czy alaskanów

Posted

muszę tego nauczyć mojego psa może się kiedyś przyda


Jest na to sposób - wchodząc na niepewny lód trzymaj zapas kiełbasy, wszystkie SH rzucą Ci się na ratunek w myśl zasady "nie wchodź na lód z husky, gdyś jest bez kiełbasky" ;)

Posted

:diabloti: u mnie wystarczyły by psie markizy :P mój pies niue jest wybredny... ale myślę że prędzej usiadłby na lodzie, chcąc podać mi łapkę a to spowodowałoby jego załamanie i byłby klops :P
SH, ciesz się.. ja se powiedziałam że go nie obejrzę po relacji jaką mi zdała koleżanka. Ale jak to w życiu bywa jak powiedziałam "nie" to musiało być "tak" i go obejrzałam..ale przynajmniej moge obsmarować bez wyrzytów sumienia że go oceniam a nie widziałam :P

Posted

HUSKYTEAM napisał(a):
Jest na to sposób - wchodząc na niepewny lód trzymaj zapas kiełbasy, wszystkie SH rzucą Ci się na ratunek w myśl zasady "nie wchodź na lód z husky, gdyś jest bez kiełbasky" ;)

świetny sposób

Posted

HUSKYTEAM napisał(a):
Jest na to sposób - wchodząc na niepewny lód trzymaj zapas kiełbasy, wszystkie SH rzucą Ci się na ratunek w myśl zasady "nie wchodź na lód z husky, gdyś jest bez kiełbasky" ;)

świetny sposób
kto by był na tyle naiwny by go wypróbować bo ja na pewno nie.

Posted

HUSKYTEAM napisał(a):
Ciekawe, ciekawe... jesteś w Opolu? ;)

Nie jestem w żadnym Opolu :lol: jestem w Piekarach a tutaj tak często jest :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...