Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dostałam taką wiadomość od dziewczyny z facebooka:

znajomi wracając z koncertu zatrzymali się na pić i najeść na stacji i tam odkryli porzuconego psa, pies błąka się od jakiegoś czasu, ledwo zipie, jest dokarmiany chlebem i odpadkami przez pracowników tej stacji, ale długo tak nie pociągnie! Poza tym może wpaść pod tira,błagam!!!!!

o już chyba nawet schronisko może lepsze od takiego psiego losu,proszę o pilne info co się dało zrobić ,aj rozsyłam gdzie tylko mogę, ja jestem z Wrocławia!!!!

stacja [B]Statoil[/B] w [B]gminie Wolbórz[/B], droga nr 8, wieś [B]Proszenie 1A[/B]. ! nr tel na stację: +48 44 615 58 10, wieś Proszenie 1C

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zaprosiłam tą Anię na wątek...

muszę teraz wyjść, mój królik złamał nogę i dwa gipsy już miał i wszystko spadło i siedzi ze złamana noga :(

Posted

Byłam tam , ale psiaka nie było wypytałam , ludzie na stacji mówią ,że pies był i że ktoś dzisiaj dzwonił w jego sprawie prosił żeby go przetrzymali do soboty , bo w sobotę ktoś go do schronu ma zabrać , ale pani nie wiedziała kto .Później rozmawiałam z ochroniarzem (obok stacji jest zajazd ) i on mówił ,że psiak na pewno domowy był , pcha się do budynku , super reaguje na auta , bardzo delikatnie bierze jedzenie z ręki . Postaram się tam jeszcze podjechać , ale jedno wiemy pies na pewno nie chodzi głodny , pan ochroniarz obiecał ,że będzie pilnował żeby zawsze miał wodę , a jeść dostaje to co akurat zostanie w zajeździe , więc nie jest najgorzej .

Posted

tzn. cieszy się jak widzi i jak ktoś otwiera drzwi to pobiega . Owszem nie jest to najbezpieczniejsze miejsce dla psa , zastanawiam się tylko kto tam dzwonił i informował ,że przyjedzie po psa w sobotę i zabierze go do schronu .

Posted

czytałam na facebooku, że ktoś tam miał się ze schroniskiem kontaktować... ale Ania tu nie weszła i nic nie wiem... :/

dzieki Anja za błyskawiczne rozeznanie :):):)

Posted

tak, to Ania dzwoniła, cytuję:


mój mail to [B][email protected][/B] a mój numer telefonu to [B]531 611 531[/B], można podać jakby co, nie mam nic przeciwko, ale ja go nie widziałam

zdjęcia są - pies jest średni długi włos wilczurowaty

wiem ze się skompromituje ale czy mogłabyś to na dogomani ogarnąć...? wstyd sie przyznać, ale ja naprawdę nie umiem, ale za to będę odpisywać i odbierać telefon!

dzwoniłam na stację, piesek rano jeszcze był - dostał od pani wodę i dobre jedzonko, ale nie ruszone jest jeszcze, nie wrócił od rana

mam zadzwonić kolo godziny 22, pani zastanawia sie czy aby go ktoś już nie wziął... jeśli wróci wezmą go jakoś fajnie przygrana co by sie nie wystraszył i tam był jutro... tyle wieści póki co

Posted

a i jeszcze Gosia z Facbooka...


Dziękuję Madzia:) rozmawialiśmy z panią ze stacji i dziś psa nie było... pojawia się różnie, to pies do kolana, będę miała fotki, mam też transport, ale muszą go na stacji przytrzymać. o 22-giej mam dostać info czy przyszedł. info o wycieńczeniu dostałam od ludzi, którzy go widzieli ale nie wiem do końca w jakim jest stanie, czekam na zdjęcia.jak dostanę fotki to Ci wyślę.:)))

Posted

czyli pies ma pojechać do schronu w Piotrkowie, czy znamy to miejsce? bywa tam ktoś?

Anja jeszcze raz Ci bardzo bardzo dziękuje! :oops:

Posted

[quote name='Anja2201']Podobno schron w piotrkowie jest bardzo dobry , jest nowo wybudowany duże wybiegi itd. , ale nie byłam tam więc nie wiem na pewno .[/QUOTE]
Czyli coś drgnęło, jak rozumiem na korzyść. Ważne jest tylko, czy działa tam wolontariat, czy bywają osoby z dogo, by pomóc psu znaleźć dom. Bez tego ani rusz, ugrzęźnie, jeśli nie wpadnie komuś w oko (i to komuś dobremu), na b.długo.

Posted

ostatnio chciałyśmy z Majką zabierać gdzieś do hotelu dwa psiaki z pod innej stacji pod trasą , ale oba (zwykłe kundelki) znalazły nowe domki właśnie pod stacją :)

Posted

Dziewczyny , może ktoś go przygarnął?
Wiecie, jeszcze 5 dni temu nie miałam co zrobić z małym okruszkiem przy ruchliwej trasie. W końcu udało mi się go ulokować na tymczas na wsi. Teraz jak psiny nie ma na mieście to raptem masa ludzi pyta, a gdzie ten mały, czarny psiak?

[url]http://www.dogomania.pl/threads/188039-Brzeziny-Chip-b%C5%82aga-o-dt-ds-grozi-mu-%C5%9Bmier%C4%87-pod-ko%C5%82ami-tir%C3%B3w!Dale-ju%C5%BC-w-domu?p=14972890#post14972890[/url]

Pytać , pytają, ale jak im wspomnieć, że psiak nadal poszukuje domu to juz nie wykazują takiego zainteresowania.
Mam nadzieje, ze ktos psina przygarnął i sie nim zaopiekował. Chyba, że............. wyniuchał w pobliżu jakąś cieczkę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...