mru Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 dostałam taką wiadomość od dziewczyny z facebooka: znajomi wracając z koncertu zatrzymali się na pić i najeść na stacji i tam odkryli porzuconego psa, pies błąka się od jakiegoś czasu, ledwo zipie, jest dokarmiany chlebem i odpadkami przez pracowników tej stacji, ale długo tak nie pociągnie! Poza tym może wpaść pod tira,błagam!!!!! o już chyba nawet schronisko może lepsze od takiego psiego losu,proszę o pilne info co się dało zrobić ,aj rozsyłam gdzie tylko mogę, ja jestem z Wrocławia!!!! stacja [B]Statoil[/B] w [B]gminie Wolbórz[/B], droga nr 8, wieś [B]Proszenie 1A[/B]. ! nr tel na stację: +48 44 615 58 10, wieś Proszenie 1C Quote
mru Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 zaprosiłam tą Anię na wątek... muszę teraz wyjść, mój królik złamał nogę i dwa gipsy już miał i wszystko spadło i siedzi ze złamana noga :( Quote
elmira Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Cholera, ja się nawet nie jeżdziłam ostatnio w te rejony. Ale psa czeka marny koniec bez pomocy, ehhhhhhhhhh Quote
Tymonka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Zapisuję , postaram się podjechać tam jeszcze dzisiaj podjechac , ale to mój TZ musi się zgodzić Quote
Tymonka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Byłam tam , ale psiaka nie było wypytałam , ludzie na stacji mówią ,że pies był i że ktoś dzisiaj dzwonił w jego sprawie prosił żeby go przetrzymali do soboty , bo w sobotę ktoś go do schronu ma zabrać , ale pani nie wiedziała kto .Później rozmawiałam z ochroniarzem (obok stacji jest zajazd ) i on mówił ,że psiak na pewno domowy był , pcha się do budynku , super reaguje na auta , bardzo delikatnie bierze jedzenie z ręki . Postaram się tam jeszcze podjechać , ale jedno wiemy pies na pewno nie chodzi głodny , pan ochroniarz obiecał ,że będzie pilnował żeby zawsze miał wodę , a jeść dostaje to co akurat zostanie w zajeździe , więc nie jest najgorzej . Quote
ewatonieja Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 "super reaguje na auta" a co to znaczy? że się nie pcha pod koła? tak czy siak to nie najbezpieczniejsze miejsce dla psa :(( Quote
Tymonka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 tzn. cieszy się jak widzi i jak ktoś otwiera drzwi to pobiega . Owszem nie jest to najbezpieczniejsze miejsce dla psa , zastanawiam się tylko kto tam dzwonił i informował ,że przyjedzie po psa w sobotę i zabierze go do schronu . Quote
mru Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 czytałam na facebooku, że ktoś tam miał się ze schroniskiem kontaktować... ale Ania tu nie weszła i nic nie wiem... :/ dzieki Anja za błyskawiczne rozeznanie :):):) Quote
mru Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 tak, to Ania dzwoniła, cytuję: mój mail to [B][email protected][/B] a mój numer telefonu to [B]531 611 531[/B], można podać jakby co, nie mam nic przeciwko, ale ja go nie widziałam zdjęcia są - pies jest średni długi włos wilczurowaty wiem ze się skompromituje ale czy mogłabyś to na dogomani ogarnąć...? wstyd sie przyznać, ale ja naprawdę nie umiem, ale za to będę odpisywać i odbierać telefon! dzwoniłam na stację, piesek rano jeszcze był - dostał od pani wodę i dobre jedzonko, ale nie ruszone jest jeszcze, nie wrócił od rana mam zadzwonić kolo godziny 22, pani zastanawia sie czy aby go ktoś już nie wziął... jeśli wróci wezmą go jakoś fajnie przygrana co by sie nie wystraszył i tam był jutro... tyle wieści póki co Quote
mru Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 a i jeszcze Gosia z Facbooka... Dziękuję Madzia:) rozmawialiśmy z panią ze stacji i dziś psa nie było... pojawia się różnie, to pies do kolana, będę miała fotki, mam też transport, ale muszą go na stacji przytrzymać. o 22-giej mam dostać info czy przyszedł. info o wycieńczeniu dostałam od ludzi, którzy go widzieli ale nie wiem do końca w jakim jest stanie, czekam na zdjęcia.jak dostanę fotki to Ci wyślę.:))) Quote
mru Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 czyli pies ma pojechać do schronu w Piotrkowie, czy znamy to miejsce? bywa tam ktoś? Anja jeszcze raz Ci bardzo bardzo dziękuje! :oops: Quote
majqa Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 W Piotrkowie bywała, a czy wciąż bywa nie wiem, doroticus. Quote
Majki1510 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 dzięki za pw. ja pracuję blisko tej stacji, więc wracając z pracy wpadnę do malucha. dam znać co i jak Quote
Tymonka Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Podobno schron w piotrkowie jest bardzo dobry , jest nowo wybudowany duże wybiegi itd. , ale nie byłam tam więc nie wiem na pewno . Quote
majqa Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 [quote name='Anja2201']Podobno schron w piotrkowie jest bardzo dobry , jest nowo wybudowany duże wybiegi itd. , ale nie byłam tam więc nie wiem na pewno .[/QUOTE] Czyli coś drgnęło, jak rozumiem na korzyść. Ważne jest tylko, czy działa tam wolontariat, czy bywają osoby z dogo, by pomóc psu znaleźć dom. Bez tego ani rusz, ugrzęźnie, jeśli nie wpadnie komuś w oko (i to komuś dobremu), na b.długo. Quote
mru Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 dokładnie, wolontariat to podstawa kurcze. inaczej nie ma kontorli z zewnatrz jakby no... Quote
mru Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 na razie psa nie ma, po 16 mamy sie dowiadywac. Quote
Tymonka Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 może ktoś go zabrał , psiak był podobno bardzo przyjazny , a tam jest stacja i ogromny zajazd setki ludzi się przewija , może ktoś się ulitował ?? Quote
Tymonka Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 ostatnio chciałyśmy z Majką zabierać gdzieś do hotelu dwa psiaki z pod innej stacji pod trasą , ale oba (zwykłe kundelki) znalazły nowe domki właśnie pod stacją :) Quote
mru Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 wow :) w sumie wiesz no, wieksza ogladalnosc niz na cafeanimal na takiej stacji... :) Quote
Tymonka Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 to może ja zacznę ze swoimi tymczasami po stacjach jeździć :D Quote
szajbus Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Dziewczyny , może ktoś go przygarnął? Wiecie, jeszcze 5 dni temu nie miałam co zrobić z małym okruszkiem przy ruchliwej trasie. W końcu udało mi się go ulokować na tymczas na wsi. Teraz jak psiny nie ma na mieście to raptem masa ludzi pyta, a gdzie ten mały, czarny psiak? [url]http://www.dogomania.pl/threads/188039-Brzeziny-Chip-b%C5%82aga-o-dt-ds-grozi-mu-%C5%9Bmier%C4%87-pod-ko%C5%82ami-tir%C3%B3w!Dale-ju%C5%BC-w-domu?p=14972890#post14972890[/url] Pytać , pytają, ale jak im wspomnieć, że psiak nadal poszukuje domu to juz nie wykazują takiego zainteresowania. Mam nadzieje, ze ktos psina przygarnął i sie nim zaopiekował. Chyba, że............. wyniuchał w pobliżu jakąś cieczkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.