Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj musiałam wciągać Birkę siłą spod auta po wystrzale, bo wkomponowała się w oponę i wyleźć nie chciała. Dobrze, że to miejsce odludne i nikt nie widział, bo miałabym dyskomfort:)

Posted

Dzisiaj mielismy nieprzyjemna przygode z psami. A mianowiecie Bircia zobaczyla pieska i polecila sie zapoznac, niestety pies sie na nia rzucil, ale szybka jak torpeda Bisia zwiala, niestety oberwalo sie Sonkowi, ktory polecial na ratunek. Ta suka atakujaca to zawsze atakuje Sonego z agresja warta lepszej sprawy, a Sony raczej sukom ustepuje, wiec potraktowala go wstretnie - gryzac jak szalona, na szczescie nic powaznego mu sie nie stalo, ale placzu bylo co niemiara, bo Sonus to stu procentowy histeryk!

Posted

Niestety, Sonemu w miejscu pogryzienia urosl paskudny ropien:( Dzisiaj bylismy to przeciac i wyczyscic oraz dostalismy antybiotyk na caly tydzien. Caly tydzien tez nas czeka czyszczenie czyli plukanie tego ropnia. Teraz pies ma wygolone po prawej stronie szyi sporo miejsca, bo niestety ropien jest spory, Mam zamiar zarzadac od wlascicieli psa zwrot kosztow poniesionych na leczenie, ale cienko to widze, bo ta rodzina jest nie bardzo:( Szkoda mi Sonego, bo on strasznie histeryzuje nawet przy szczepieniu, a dzisiaj przy przcinaniu na zywca plakal jak dziecko:( Przeciez to juz staruszek i takie przrzycia mu zupelnie niepotrzebne.

Posted

Rana Sonka wygláda paskudnie, ale juz sama mu ja czyszcze, bo go tak bardzo nie boli - to dziura dosc gleboka , bardzo mocno podeszla ropa i cieknie z niej krew z ropa:( Pies caly czas na antybiotyku! A Bisiula ma sie dobrze:)

Posted

Z Sonym lepiej, ale jeszcze nie zeszła cała ropa z rany i trzeba nadal czyścić i myć ranę! Bisia ma się świetnie, buszuje po polach i rowach i szczęśliwa, że wszędzie jest woda. A jak po niej pięknie pachnie:)

Posted

No, niestety jeszcze Sonka leczymy, ma jeszcze ropień. Takie złe gojenie świadczy wg mnie ta suka, która go pogryzła nigdy nie była na nic szczepiona. Ale już go nie boli, bo można w ranie grzebać bez problemu:)

Posted

Podziwiam za pracę włozoną w zmiastowienie suni, niestety to za duze dla mnie wyzwanie, i nie chodzi o to,że szukam psa idealnego,ale na pewno nie chce na spacerach przezywac stresów wiekszych niż sunia a spowodowanych jej zachowaniem....a do lasu ...to musze samochód odpalić, każde siusiu byłoby wiec okupione naszymi stresami. Dobrze ze sunia trafiła do Ciebie! I że ją tak pokochałas!!!
Pozdrawiam!

Posted

[quote name='Kamila Proc']jak Sony???[/QUOTE]

Już całkiem dobrze:)

Dzisiaj Birka na spacerze w polach wytarzała się w czymś tak śmierdzącym, że mimo natychmiastowej kąpieli w domu, całe mieszkanie cuchnie, a Bircia obrażona, że nam się jej nowe perfumy nie podobają:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...