agusiazet Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Bira kuleje nadal, mniej, ale kuleje. Przez cztery dni mam jej podawać 1/2 tabletki opokanu. Jeśli nie pomoże mam przyjść na prześwietlenie! Quote
agusiazet Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Poprawa jest zdecydowanie, ale mimo wszystko zdarza się, że łapka Biry wisi w powietrzu, co nie przeszkadza jej szaleć na trzech - ale to naprawdę sporadycznie! Quote
lilk_a Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 to dobrze że już lepiej :) moja wczoraj przybiegła z podwórka z podniesioną przednią łapą .... okazało się że patyczek , taki pół zapałki, wszedł jej między poduchy .... rozpacz była straszna ;) Quote
agusiazet Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 U mnie był pogrom od minionego czwartku. Najpierw zatruła się Bira i męczyły ją wymioty, potem zaczeła kuśtykać. Ledwo z nią się unormowało zaczął wymiotować Sony, a wczoraj i on zaczął kuleć:( Ale u niego to dlatego, że nie dałam mu karmy na stawy, bo i tak wszystko zwracał. Ale dzisiaj i z nim lepiej:) Quote
iwop Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 [quote name='agusiazet']U mnie był pogrom od minionego czwartku. Najpierw zatruła się Bira i męczyły ją wymioty, potem zaczeła kuśtykać. Ledwo z nią się unormowało zaczął wymiotować Sony, a wczoraj i on zaczął kuleć:( Ale u niego to dlatego, że nie dałam mu karmy na stawy, bo i tak wszystko zwracał. Ale dzisiaj i z nim lepiej:)[/QUOTE] ojej... ja mam z kolei problemy z moimi kotami :( Quote
agusiazet Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 U nas już w miarę dobrze, choć Bisia sporadycznie kuleje na trzech łapkach! Quote
agusiazet Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Jest w miarę dobrze:) Jeśli jutro będzie lepsza pogoda porobię trochę nowych zdjęć! Quote
agusiazet Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Zdjęć nie zrobiłam, bo zapomniałam aparatu. Za to Biśka dostała manto za niesłuchanie, uciekanie i gonienie kotów i szczekanie na ludzi. Niestety, niespecjalnie się przejęla. Jej chyba nikt tego nie uczył i teraz jest zdumiona, że nie może robić to, co chce! Quote
agusiazet Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Teraz już zimno, ale w dzień była okropna chlapa i mokry śnieg. Jeśli uda się to jutro pojedziemy z Birką na prześwietlenie łapki, muszę wykorystać fakt, że jest w domu moje środkowe dziecię. Z Birą nie da się samodzielnie podróżować bez klatki! Lata jak meserszmit po aucie:) Quote
agusiazet Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Czasami faktycznie chyba ma, a nas dzisiaj zasypało:)Bisia i Sony szaleli:) Quote
Kamila Proc Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 dla nich to radocha, dla nas troche mniej Quote
agusiazet Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='Kamila Proc']dla nich to radocha, dla nas troche mniej[/QUOTE] O, zdecydowanie, ja po porannym spacerze byłam cała mokra, tak sypało:) Quote
agusiazet Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Bisia na domowo: Masz coś to dawaj: Seria z piłeczką pod hasłem bawić się, nie bawić - oto jest pytanie: Oraz Bisia jako strażniczka domowego prasowania: Quote
lilk_a Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 śliczna :loveu: no bo to przecież najwygodniej , nie dość że na fotelu to jeszcze na rzeczach państwa :) a jaką ma przy tym niewinną minkę ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.