paniMysza Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):Jak Ty zawsze masz ładną wymówkę:evil_lol: Musisz być jak paparazzi:D Potajemnie, żeby nawet nie zauważyła:lol: z lolem sie tak nie da:) a szkoda, bo ona jest wyjatkowo fotogeniczna:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 A nie mówiłam, że na wszystko masz odpowiedź???:D:D Quote
paniMysza Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 frania na wystawie we wro (fot. korenia) :) Quote
oliva Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Ślicznie się prezentuje w tych szelkach i niezmiennie podziwiam jej zawadiacką fryzurkę :loveu: A ubranka doszły? Może jakies fotki w kreacjach? Su sie wzbogaciła o czerwony kombinezon p.deszczowy i czerwono-szafirową derkę. Ale jesień jest tak ciepła, że na razie paraduje w cienkich sweterkach i portkach (uszytych przez tę samą, zdolną krawcową) Pozdrawiamy serdecznie :grins: Quote
paniMysza Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 oliva napisał(a):Ślicznie się prezentuje w tych szelkach i niezmiennie podziwiam jej zawadiacką fryzurkę :loveu: A ubranka doszły? Może jakies fotki w kreacjach? Su sie wzbogaciła o czerwony kombinezon p.deszczowy i czerwono-szafirową derkę. Ale jesień jest tak ciepła, że na razie paraduje w cienkich sweterkach i portkach (uszytych przez tę samą, zdolną krawcową) Pozdrawiamy serdecznie :grins: jaka śliczna, wyglada jak przedszkolak:) Quote
oliva Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 paniMysza napisał(a):jaka śliczna, wyglada jak przedszkolak:)Prawda? Traktuje ja jak pieska, ale to strasznie trudne, bo ona jest jak mały człowieczek, a jeszcze te ubranka.... trudno nie rozpieszczać takiego skrzata :loveu: Franke tez bym wyściskała :cool3: Quote
paniMysza Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 no właśnie, to jest najgorsze w nich, ze są takie urocze:) nie wiem, jak twoja su (bo wyglada na grzeczną sunie), ale moja frania wykorzystuje to strasznie i włazi mi na głowę;) Quote
paniMysza Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 a właśnie, oluva - zerknij na poprzednia stronę. tam są fotki frani w piżamce nowej;) Quote
oliva Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 paniMysza napisał(a):no właśnie, to jest najgorsze w nich, ze są takie urocze:) nie wiem, jak twoja su (bo wyglada na grzeczną sunie), ale moja frania wykorzystuje to strasznie i włazi mi na głowę;)Su jest bardzo grzeczna, ale w porównaniu do poprzednich psów rozpieszczam ją straszliwie :lol: Fotki Franusi w piżamce oczywiście widziałam :D Quote
paniMysza Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 oliva napisał(a):Su jest bardzo grzeczna, ale w porównaniu do poprzednich psów rozpieszczam ją straszliwie :lol: to masz fajnie, rozpieszczasz ja bezkarnie:) a ja niestety ponoszę za to surowe konsekwencje;) no łobuz z tej franki niesamowity jest:) Quote
oliva Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 paniMysza napisał(a):to masz fajnie, rozpieszczasz ja bezkarnie:) a ja niestety ponoszę za to surowe konsekwencje;) no łobuz z tej franki niesamowity jest:)Mi sie trafił prawdziwy:lilangel: A to łobuzowanie Franki czym się objawia? Nie bardzo mogę sobie wyobrazić, jak może łobuzować taki maluch :lol: Quote
paniMysza Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 oliva napisał(a):Mi sie trafił prawdziwy:lilangel: A to łobuzowanie Franki czym się objawia? Nie bardzo mogę sobie wyobrazić, jak może łobuzować taki maluch :lol: oj może:) jest strasznie zwariowana, wszedzie jej pełno, zawsze na pierwszym miejscu musi być ona, wszedzie sie wciska, jak nie zwracamy na nia uwagi, to na nas troche pokrzyczy, obszczeka. na spacerach nadal obawiam się ja spuszczać, bo chce sie bawić ze wszytskim, co sie rusza. a jak to co się rusza, nie chce sie z nia bawic, jest wielkie darcie mordki;) w porównaniu z tym, jak zachowywała sie rok temu, jest wielka róznica na plus, ale łobuza z nie wytepic sie nie da;) no i w sumie dobrze, bo własnie jak taki maluch i to suczka łobuzuje, to jest to strasznie urocze:) ona nawet w wyrazie mordki jest taka zawadiacka, taka troche chłopczyca:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Frania jest po prostu BOSKA, zgadzam się z każdym słowem i jest prze kochana, od razu dała mi się wyściskać :D Quote
paniMysza Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):Frania jest po prostu BOSKA, zgadzam się z każdym słowem i jest prze kochana, od razu dała mi się wyściskać :D :) no ale łobuz jest, tak na pierwszy rzut oka, nie?:) Quote
oliva Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 paniMysza napisał(a)::) no ale łobuz jest, tak na pierwszy rzut oka, nie?:)to przez tą chłopczyńską fryzurkę :lol: Su jest bardzo posłuszna jak na to, co czytałam o grzywkach. Smyczy uzywamy sporadycznie, jak idziemy w rejony, gdzie szybko jeżdżą auta, to obowiązkowo. Koło domu nie ma potrzeby. jest też odwoływalna od psów, i z czego jestem strasznie dumna, już prawie zawsze zostawia "smaczności' znalezione na spacerach,. a była chwila, że jej śmieciożerstwo mnie strasznie martwiło, bo nie wiadomo, co może być w takim znalezisku :shake: Na Su bardzo dobrze wpływa uczęszczanie na agility, i na jej wiarę w siebie i na relacje z otoczeniem. Obecnie robimy III kurs i chyba wejdziemy do sekcji :p Oczywiście Su jak to grzywcia też ma ataki wariactwa i wtedy staje na głowie (czy Franka staje na głowie?) skubie nas zębami, skacze, a na spacerach wygląda to tak: http://www.youtube.com/watch?v=X65uclJ5vrA :evil_lol: A wpychanie się i polityka "ja! Ja! wybierz mnie!" to oczywista oczywistość. Niech ja tylko któregoś kota zawołam, zaraz mam na kolanach grzywacza :evil_lol: Quote
paniMysza Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 jak fajnie sobie biega sama!:) jest przeurocza! i na golasa:) franek to juz codziennie w domu w piżamie biega, a na dworze w kombinezonach:) no ja musze przyznać, że ostatnio zaniedbaliśmy agility, ale wiem, że to bardzo pomaga i zbieram sie, żeby wrócić. ale ta 8 rano w weekend jesienia mnie przeraża;) frania tez staje na głowie i potrafi robic fikołki, normalnie jak ludzie. tylko własnie nieprawidłowo, bo na głowie;) jesli chodzi o jedzenie smieci na dworze, to była to pierwsza rzecz, której oduczyłam frani i odpukac mam na razie z tym spokój. nawet jak coś chce wziąć, to na "fe" odchodzi:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Łobuz jak się patrzy, ale jaki kochany!!:loveu::loveu: Mnie kupiła:evil_lol: Quote
paniMysza Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 kilka dni temu frania znalazła sobie patyczka na spacerze i zabrała do domu (pozwoliłam jej go zostawic na klatce schodowej, mamy tam swoją szafeczkę i na niej polozyłam patyczek) i teraz na każdy spacer patyka sobie zabiera, chodzi z nim cały czas (z nim sika sobie, kupy sadzi, szczeka, biega, bawi sie z pieskami) a potem wraca do domu i zostawia na klatce schodowej:) moja kochana:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Jaka słodka :D:D uwielbiam ją i Lolę też...;) Quote
paniMysza Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 lol wychodzi za to ze swoją piłeczka, która kiedyś znalazła na łące:) w swoim zyciu takich piłek znalazła juz całą masę:) Quote
Korenia Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 paniMysza napisał(a):lol wychodzi za to ze swoją piłeczka, która kiedyś znalazła na łące:) w swoim zyciu takich piłek znalazła juz całą masę:) To pewnie te nasze zaginione :evil_lol: powiem, że my już tyle nagubiłyśmy, że masakra :P Quote
paniMysza Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Korenia napisał(a):To pewnie te nasze zaginione :evil_lol: powiem, że my już tyle nagubiłyśmy, że masakra :P my tak samo, dlatego jak lol sobie coś w trawie znajdzie, to pozwalam jej zabrać ze soba, zostawiamy na klatce schodowej i zabieramy tylko na spacery. a jak taka znaleziona sie zgubi, nie jest szkoda;) ale tak szczerze mówiąc, lola wiecej piłek znalazła, niz zgubiła;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.