Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jakie one cudne :loveu: więcej zdjęć prosimy... :) a Frania to strasznie koleżeńska- ale chyba się powtarzam ;) co do jeżdżenia samochodem, to ja nie pomogę, bo jakbym moje psiaki przypięła pasami... to bym je chyba udusiła ;) hehe więc siedzą sobie na kolankach i nawet jak nas ostatnio policja zatrzymała to nic nie powiedzieli (na szczęście ;) ), ale jak jeżdżę z nimi sama to są nauczone, że siedzą na fotelu pasażera zawinięte w kocyk na wszelki wypadek (mam duży koc zahaczony o fotel z dwóch stron i one w tym kocu siedzą- [taki mój patent:stupid:] ale to ze strachu o nie:D) :)

Posted

no ja własnie tez się o nie boję:| nie chodzi mi o policję. po mieście jeżdzimy tak, ze lola siedzi mi w nogach (bo ja nie kieruje samochodem), a frania na kolanach. poczytałam troche o tych samochodowych szelkach i znalazłam kilka opinii, ze moga narobic wiecej szkody, niz pomoc. juz sama nie wiem.

Posted

No u mnie szelki na pewno by nie zdały egzaminu, u większych psiaków to szczerze mówiąc nie wiem, bo z moich znajomych nikt takowych nie używa. Ale kiedyś jak się troszkę tym interesowałam to też było kilka opinii, że takie szelki są nie do końca ok. A w transporterku nie chcę ich wozić, więc najlepszym dla mnie wyjściem był koc. Jak jadę jako pasażer to po prostu je trzymam i wtedy się jakoś nie martwię, gorzej jak jadę sama.

Posted

Aha to jakaś grubsza podróż? Chyba nie doczytałam przepraszam.. My jak jechaliśmy to była masakra, bo nagle się u Dee ujawniła chyba jakaś choroba lokomocyjna (a autem jeździ codziennie..) i podróż była ciężka..

Posted

no tak pisałyśmy o tym:) to super:) moje dziewuchy to na plaży szalały równo:) tzn, Dee nie żyga właśnie, tylko sapie i dyszy i oddycha tak szybko i płytko, że ja o mało na zawał nie zeszłam... ale parę postojów i było lepiej.. Dziwne. A jak im zrobisz posłanie to na pewno będzie im wygodnie i przyjemnie :) ja wstawię fotki z podróży i z nad morza ale pomału u nas.

Posted

lola chyba jest na poprzedniej stronie;)
ale ona panicznie boi sie nowego aparatu. nie wiem dlaczego, ale nie mam serca jej robic zdjęć. bida chowa sie przed nim gdzie może:|

Posted

może dlatego że nowy. jak się przyzwyczai to może przestanie zwiewać.
co z Franią? :placz: jakieś niedobre wieści czytam...

paniMysza napisał(a):
mam pytanie do osób, które jezdzą z psiakami samochodem. czy korzystacie z szelek i pasów bezpieczeństwa dla psów?

nigdy w życiu. tylko kontenerek, zawsze. to daje mi 100% bezpieczeństwa gdyby coś się stało.
ale do pasów nic nie mam :)
ż
kiedy jedziecie? ja w przyszłym tyg będę we Wro myślałam że może Frankę pomęczę

Posted

no właśnie w przyszłym tygodniu juz nas nie ma:| moze w tym przyjedziesz????

no z frania to samo, co z lola. kamica struwitowa. ma mega duzo piachu w moczu. wcześniej miała to zapalenie, leczylismy długo antybiotykami. struwit w moczu - 1 sztuka. potem po leczeniu znow badanie moczu - kilka niezidentyfikowanych kryształów. a wpiatek po badaniu okazało sie, ze w moczu duzo struwitowych kryształów:| jest teraz na tej samej diecie, co lola. po powrocie z wakacji jedna i druga znów bedzie miała badane siki.
kutro ide do mojej weterynarz pogadac, skad to sie mogło wziąć, da mi tez antybiotyk na wyjazd, w razie jakby sie jakies zapalenie od struwitów wdało.
zastanawiam sie, czy to nie moze byc od zmiany karmy. w końcu dwa psiaki z tym samym schorzeniem? taki pech?

Posted

Moja mała jeżdziła w pasach, A ,ze idioci krzywo po drodze jeżdża, to mój tata musi czasem ostro hamowac i wtedy sie pasy przydają. Niestety sa trochę za duże na Bibi a ona ostatnio zaczeła sie bardo denerwowć w samochodzie i biegać we wszystkie strony i wyłazi z tych pasów a włos ma zmierzwiony okropnie. Ja bym jesdził z nią w kontenerku,ale też nie posiadam... :(

Posted

niestety nie dam rady - mam być w niedzielę we Wro.

a co do pasów to je popieram jak najbardziej, jak jechaliśmy kiedyś kierowca musiał nagle zahamować i gdyby pies nie był przypięty pasami to by się rozpłaszczył na przedniej szybie (ludzie to samo)
moja nie może jeździć na dole bo wymiotuje.

a co do tej kamicy niedobrze :shake: musi być jakaś przyczyna skoro obie to mają, może faktycznie karma... kto wie... najlepiej weta podpytać
w każdym razie zdrówka dla obu panienek życzę!!

Posted

to dobra karma, myślę że pomoże :) ja mojej też muszę zmienić bo ni z tego ni z owego zaczęła się drapać ;/ nie wiem czy po karmie, ale jak nie zmienię to się nie przekonam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...