paniMysza Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 frania tez ma kamice struwitową. mam dwa psy z kamicą:| Quote
paniMysza Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 mam pytanie do osób, które jezdzą z psiakami samochodem. czy korzystacie z szelek i pasów bezpieczeństwa dla psów? Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Jakie one cudne :loveu: więcej zdjęć prosimy... :) a Frania to strasznie koleżeńska- ale chyba się powtarzam ;) co do jeżdżenia samochodem, to ja nie pomogę, bo jakbym moje psiaki przypięła pasami... to bym je chyba udusiła ;) hehe więc siedzą sobie na kolankach i nawet jak nas ostatnio policja zatrzymała to nic nie powiedzieli (na szczęście ;) ), ale jak jeżdżę z nimi sama to są nauczone, że siedzą na fotelu pasażera zawinięte w kocyk na wszelki wypadek (mam duży koc zahaczony o fotel z dwóch stron i one w tym kocu siedzą- [taki mój patent:stupid:] ale to ze strachu o nie:D) :) Quote
paniMysza Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 no ja własnie tez się o nie boję:| nie chodzi mi o policję. po mieście jeżdzimy tak, ze lola siedzi mi w nogach (bo ja nie kieruje samochodem), a frania na kolanach. poczytałam troche o tych samochodowych szelkach i znalazłam kilka opinii, ze moga narobic wiecej szkody, niz pomoc. juz sama nie wiem. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 No u mnie szelki na pewno by nie zdały egzaminu, u większych psiaków to szczerze mówiąc nie wiem, bo z moich znajomych nikt takowych nie używa. Ale kiedyś jak się troszkę tym interesowałam to też było kilka opinii, że takie szelki są nie do końca ok. A w transporterku nie chcę ich wozić, więc najlepszym dla mnie wyjściem był koc. Jak jadę jako pasażer to po prostu je trzymam i wtedy się jakoś nie martwię, gorzej jak jadę sama. Quote
paniMysza Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 chyba obie po prostu pojada na podłodze w moich nogach. rozłoze im tam lezanko i mam nadzieje, pojda spać;) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Aha to jakaś grubsza podróż? Chyba nie doczytałam przepraszam.. My jak jechaliśmy to była masakra, bo nagle się u Dee ujawniła chyba jakaś choroba lokomocyjna (a autem jeździ codziennie..) i podróż była ciężka.. Quote
paniMysza Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 tak, nad morze:) lola ma chorobe lokomocyjna, ale juz sie nauczyłam szybko chwytać pawie do worka;) osttanio jej w sumie sie polepszyło, ale musi jechać przegłodzona. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 no tak pisałyśmy o tym:) to super:) moje dziewuchy to na plaży szalały równo:) tzn, Dee nie żyga właśnie, tylko sapie i dyszy i oddycha tak szybko i płytko, że ja o mało na zawał nie zeszłam... ale parę postojów i było lepiej.. Dziwne. A jak im zrobisz posłanie to na pewno będzie im wygodnie i przyjemnie :) ja wstawię fotki z podróży i z nad morza ale pomału u nas. Quote
paniMysza Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 tylko waśnie coś sie pogoda nie szykuje na wyjazd. nie mam wielkich wymagań, byle nie padało. ale zapowiadają właśnie deszcze:| Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Eee tam, nam też zapowiadali deszcz, a było ślicznie:) ja tam na prognozę nie patrze;) trzeba być dobrej ,myśli- chociaż ja upałów nie lubię i też zależało mi tylko, żeby nie padało:) Quote
paniMysza Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 ja uwielbiam upał nad morzem:) a wy kiedy byliscie i gdzie? Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Nooo cudo:loveu: chciałabym ją kiedyś na żywo zobaczyć i Panią Lolę poważną Damę też :) tylko... muszę złożyć małą skargę... tak biednie?? jedno zdjęcie??:evil_lol: i gdzie Lola?? Quote
paniMysza Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 lola chyba jest na poprzedniej stronie;) ale ona panicznie boi sie nowego aparatu. nie wiem dlaczego, ale nie mam serca jej robic zdjęć. bida chowa sie przed nim gdzie może:| Quote
Jaga. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 może dlatego że nowy. jak się przyzwyczai to może przestanie zwiewać. co z Franią? :placz: jakieś niedobre wieści czytam... paniMysza napisał(a):mam pytanie do osób, które jezdzą z psiakami samochodem. czy korzystacie z szelek i pasów bezpieczeństwa dla psów? nigdy w życiu. tylko kontenerek, zawsze. to daje mi 100% bezpieczeństwa gdyby coś się stało. ale do pasów nic nie mam :) ż kiedy jedziecie? ja w przyszłym tyg będę we Wro myślałam że może Frankę pomęczę Quote
paniMysza Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 no właśnie w przyszłym tygodniu juz nas nie ma:| moze w tym przyjedziesz???? no z frania to samo, co z lola. kamica struwitowa. ma mega duzo piachu w moczu. wcześniej miała to zapalenie, leczylismy długo antybiotykami. struwit w moczu - 1 sztuka. potem po leczeniu znow badanie moczu - kilka niezidentyfikowanych kryształów. a wpiatek po badaniu okazało sie, ze w moczu duzo struwitowych kryształów:| jest teraz na tej samej diecie, co lola. po powrocie z wakacji jedna i druga znów bedzie miała badane siki. kutro ide do mojej weterynarz pogadac, skad to sie mogło wziąć, da mi tez antybiotyk na wyjazd, w razie jakby sie jakies zapalenie od struwitów wdało. zastanawiam sie, czy to nie moze byc od zmiany karmy. w końcu dwa psiaki z tym samym schorzeniem? taki pech? Quote
paniMysza Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 ja nie mam kontenerka, suki nieprzyzwyczajone:| Quote
Maalwi Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Moja mała jeżdziła w pasach, A ,ze idioci krzywo po drodze jeżdża, to mój tata musi czasem ostro hamowac i wtedy sie pasy przydają. Niestety sa trochę za duże na Bibi a ona ostatnio zaczeła sie bardo denerwowć w samochodzie i biegać we wszystkie strony i wyłazi z tych pasów a włos ma zmierzwiony okropnie. Ja bym jesdził z nią w kontenerku,ale też nie posiadam... :( Quote
Jaga. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 niestety nie dam rady - mam być w niedzielę we Wro. a co do pasów to je popieram jak najbardziej, jak jechaliśmy kiedyś kierowca musiał nagle zahamować i gdyby pies nie był przypięty pasami to by się rozpłaszczył na przedniej szybie (ludzie to samo) moja nie może jeździć na dole bo wymiotuje. a co do tej kamicy niedobrze :shake: musi być jakaś przyczyna skoro obie to mają, może faktycznie karma... kto wie... najlepiej weta podpytać w każdym razie zdrówka dla obu panienek życzę!! Quote
paniMysza Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 dziękuje:) na razie są na diecie hill's. zobaczymy, czy pomoże. Quote
Jaga. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 to dobra karma, myślę że pomoże :) ja mojej też muszę zmienić bo ni z tego ni z owego zaczęła się drapać ;/ nie wiem czy po karmie, ale jak nie zmienię to się nie przekonam Quote
paniMysza Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 a jaka podajesz? teraz duzo psiaków ma uczulenie na trawe i inne chwasty - patrz frania:| Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.