paniMysza Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 :) dzięki za odwiedziny dziewczyny:) su slicznie ćwiczy! dzieki za fotki!:) a frania zakończyła juz szkolenie. za tydzień w weekend idziemy jeszcze poćwiczyc w innej grupie niepodchodzenie do psiaków:) frania ładnie juz aportuje, chodzi przy nodze, przychodzi na zawołanie. troche juz potrafie nad nia zapanować. jeszcze jej nie ufam w stu proc., gdy jest spuszczona, ale myśle, ze na agility to podszlifujemy;) a lolek miała wczoraj wycinany kamien z pęcherza moczowego (mega wielki - 2/1,5 cm, wiec nie dało sie endoskopowo), wiec miałam stresujacy bardzo dzień. ale dzisiaj juz jest wesoła, chodzi dzielnie w kołnierzu, je i pije:) Quote
paniMysza Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 a su jam mały superman wyglada na pierwszej focie. pelerynki jej tylko brakuje:) Quote
paniMysza Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Jaga. napisał(a):wow! wielkie miziaki dla Pani Loli a dziękuje:) właśnie sie tu rozbija koło mnie w kołnierzu pooperacyjnym;) Quote
Jaga. Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 biedna Pani Lola! ale całe szczęście że już po wszystkim. jak tam aukcje poszły? Quote
paniMysza Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 lola juz cała i zdrowa:) szaleje na spacerach z patykami:) aukcja nie poszła, ludzie nie kupowali nawet bazarkowych fantów, wiec o obrazach nie było mowy. ale obrazy sa teraz własnościa fundacji i przy najblizszej okazji będa je próbowali sprzedać:) dziewczynki wczoraj szalały na dog fun fest. frania zorstawiała psiaki po katach;) a fotki będą na pewno, ale kiedy....;) Quote
Jaga. Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Frania debeściak ;) moja ulubienica hahaha. słusznie robi, niech ustawia ;) a obrazy są super, wielka szkoda że nie poszły ale jeszcze ktoś je nabędzie - widocznie czekają na odpowiedniego właściciela ;) Quote
oliva Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Super, że Lola ma się dobrze. A gdzie te obiecane fotki? ;) Quote
paniMysza Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 ostatnio nie miałam głowy do robienia fotek. ale sama czekam na zdjęcia z dog fun fest, ponoc na kilk była franulka. jak tylko je dostanę, to wstawie;) Quote
Joanna Karasiewicz Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Miło słyszeć ze super sobie radzicie i na PT no i ze Lola już super sie czuje. My z Tobiaszkiem egzamin PT przeszlismy pomyślnie zdobylismy 192/200ptk ocene Doskonała i srebrny medal wszystkie foty u nas w galerii oczywiscie jest tez objecany filmik z agility zapraszam do ogladania Pozdrowienia no i dobrze sie bawcie nad morzem my tez sie tam wybieramy 20 lipca z całą swoja trójką + dziećmi oczywiscie hi hi Quote
paniMysza Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 zaraz zerkne do was. gratuluje, taki wynik! peniwe jestescie dumni z malucha:) my na wakacje dopiero w sierpniu:) Quote
harry280111 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Teraz doczytała.DUży buziak dla Panny Loli!I Frani też:) Quote
paniMysza Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 harry280111 napisał(a):Teraz doczytała.DUży buziak dla Panny Loli!I Frani też:) dzieki!:) franka tez sie pochorowała w miedzyczasie (zapalenie pecherza), ale juz lepiej. od jutra zamiast zastrzyków antybiotyk w tabletkach. Quote
oliva Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 paniMysza napisał(a):dzieki!:) franka tez sie pochorowała w miedzyczasie (zapalenie pecherza), ale juz lepiej. od jutra zamiast zastrzyków antybiotyk w tabletkach. Oj, biedna Frania. Niech szybciutko zdrowieje. Rozumiem, że jeszcze nie zaczęłyście agility przez choróbsko? Su już śmiga jak perszing, nie można za nią nadążyć ;) Quote
paniMysza Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 oliva napisał(a):Oj, biedna Frania. Niech szybciutko zdrowieje. Rozumiem, że jeszcze nie zaczęłyście agility przez choróbsko? Su już śmiga jak perszing, nie można za nią nadążyć ;) nie zaczęłysmy własnie:| miałysmy iśc w ten weekend, ale pogoda była straszna. a wczęsniej, tak jak piszesz, choroba. teraz juz ok, jeszcze kilka dni łyka antybiotyk, potem obie dziewczynki zbadaja sobie mocz i mam nadzieje, ze juz bedzie tylko lepiej;) su to sportowiec prawiwy! zazdroszcze wam:) Quote
oliva Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 paniMysza napisał(a):nie zaczęłysmy własnie:| miałysmy iśc w ten weekend, ale pogoda była straszna. a wczęsniej, tak jak piszesz, choroba. teraz juz ok, jeszcze kilka dni łyka antybiotyk, potem obie dziewczynki zbadaja sobie mocz i mam nadzieje, ze juz bedzie tylko lepiej;)Choroby pęcherza to paskudna sprawa, ciągną się i lubią nawracać, dobrze, że teraz jest lato, łatwiej doleczyć. paniMysza napisał(a):su to sportowiec prawiwy! zazdroszcze wam:)nie masz czego zazdrościć, jak oglądałam Twoje filmiki, miałam wrażenie, że Frania ma 2x tyle energii, co Su :lol: coś mi się zdaje, że będzie świetną zawodniczką :p Su jest energiczna, ale bardzo poukładana, jak na młoda grzywkę. A jak frankowe wpadki sikaniowe? Chory pęcherz pewnie nie ułatwia pracy nad zachowaniem czystości? Quote
paniMysza Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 oliva napisał(a):Su jest energiczna, ale bardzo poukładana, jak na młoda grzywkę. A jak frankowe wpadki sikaniowe? Chory pęcherz pewnie nie ułatwia pracy nad zachowaniem czystości? no to poukładanie na pewno pomaga w szkoleniu su:) ta energia frani i łobuzowanie troche przeszkada:) frania nie sika juz w domu (odpukać) pod naszą nieobecność. zdażyło jej sie to ostatnio kilka razy, ale własnie przez to zapalenie pecherza. jestem z niej dumna, ale na wszelki wypadek zostawiam cerate na łózku, gdy wychodzimy;) Quote
Jaga. Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 o biedna Franulka. zdrówka dla kruszynki. ciekawa jestem tylko jak się pobiera mocz psom do badania... ;) Quote
paniMysza Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Jaga. napisał(a):o biedna Franulka. zdrówka dla kruszynki. ciekawa jestem tylko jak się pobiera mocz psom do badania... ;) u suczek - podstawiam spodeczek, a potem przelewam siki do pojemniczka, a u psiaków łapałam bezposrednio do pojemniczka. chłopaki zawsze mnie osikały:) Quote
oliva Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 paniMysza napisał(a):no to poukładanie na pewno pomaga w szkoleniu su:) ta energia frani i łobuzowanie troche przeszkada:)na agility jednak bardziej pomaga energia poukładanie za to jest nieocenione na wystawach :) paniMysza napisał(a):frania nie sika juz w domu (odpukać) pod naszą nieobecność. No proszę, dzielna mała :kciuki: Za jakiś czas i o ceracie zapomnicie. Franusia to mądra bestia. One ogólnie bystre są, te grzywki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.