karoluch Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 (Nie)dzielny Koreczek :) Korunia stabilna - łepek wciąż wykrzywiony, ale poza tym czuje się w porządku. Niestety nie robi się młodsza, co widać na co dzień. Jest mniej aktywna, bardziej marudna, ale wciąż tak samo kochana. Kora pozdrawia ciocie i wujków z dogomanii Quote
anetek100 Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 jacie ale ona jest śliczna:)trzymaj się sunieczko:) Quote
rita60 Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Dzielna dziewczynka....my też się starzejemy:razz: Quote
idusiek Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 ona się starzeje, jak prawdziwa dama :) a to moj powylewowy środowy Roman- zostało nam niestety posikiwanie ...:( Roman pozdrawia Korunię i trzyma kciuki, żeby nie było gorzej- staruszki muszą się wspierać! Quote
Asia & Ginger Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Śliczna Korunia! :loveu: :loveu: :loveu: Roman też niczego sobie jegomość. :cool3: :loveu: Starsze psiaki mają w sobie coś niezwykłego. :loveu: Quote
AgusiaP Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Buziaki dla Koreńki :loveu::loveu::loveu:dobrze, ze lalunia bezpieczna:lol: Dziewczynki prosze wejdzcie do spanielki co mam je banerek w podpisie:-(:-(:-( Quote
karoluch Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Wielkimi krokami zbliża się jesień i wygląda na to, że zmienna pogoda już dała się Korze we znaki - ma zapalenie pęcherza, zrobiliśmy analizę moczu. Dostała convenie. Poza tym przyplątało się zapalenie spojówki w jednym oczku, więc zakraplamy. Znów ma cieczkę. Nie wiem, czy nad nią ciąży jakieś fatum, że ciągle coś jej się dzieje, czy przypisać to jedynie starości. Mimo tego nie traci swojego entuzjazmu, ożywia się głównie przy spacerach i posiłkach (zwłaszcza nieswoich :P gdy koty jedzą zamienia się w łowcę i zawsze próbuje coś im podebrać), poza tym głównie śpi. Bardzo szybko się męczy, spacery trwają do 10 minut i wraca do domu wolniutko. Zastanawiam się nad kupieniem jej łózka ortopedycznego, ale kosztuje sporo, więc chciałabym mieć pewność jakości. Macie w tej kwestii jakieś doświadczenie? Warto? Quote
idusiek Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 hmmm, wiesz może bardziej materacyk niż łóżko? nie znam się na tym kompetnie, ale wiem, że Roman od zawału też wybiera sie na spacery dookoła bloku. a jak pojechaliśmy 2 przystanki metrem i zrobilismy 5 minut- to myslałam,że psa będę nieść do domu. Starość. i jesień :/ Quote
karoluch Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Materacyk ortopedyczny? Bo zwykłych to Kora ma kilka. Quote
Asia & Ginger Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Karoluch poczytaj opinie na Zooplus: http://www.zooplus.pl/shop/psy/legowisko_dla_psa/ortopedyczne Raczej są pochlebne, ale jedna osoba napisała, że materac po 4 miesiącach się ugniótł tak bardzo, że pies spał prawie na ziemi. Quote
karoluch Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Korunia będzie dziś miała specjalnego gościa :) Quote
Asia & Ginger Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 karoluch napisał(a):Korunia będzie dziś miała specjalnego gościa :) O! A kogóż takiego? :cool3: Quote
rita60 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 A ja wiem......osoba o bardzo krótkim i niespotykanym imieniu:p A tak na marginesie ciotka byłaś w Łodzi to mogłaś i mnie odwiedzić. Quote
emilia2280 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Cudowna foteczka, to przypomné jak komus sié zapomniala twarzyczka: Quote
idusiek Posted September 30, 2011 Author Posted September 30, 2011 a no ja byłam u Korka :) wstawię fotkę wieczorem :) Korunia wspaniała ! Tylko lepetynka przekręcona na bok, co jednak nie powoduje, że nie lubi być miziana albo nie pcha sie na kolana :) Spokojnie Rita- bede znowu w Łodzi, czwartek- piątek. Możemy się umawiać :) Quote
karoluch Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Jak mają się wasze staruszki? Korunia zamieniła się już zupełnie w psią babulinkę - wyleguje się tam, gdzie jest najcieplej, denerwuje się, gdy koty się koło niej kręcą, gdy układa się do drzemki, na rozruch rano przed spacerem potrzebuje więcej czasu. Jako że mamy w całym mieszkaniu płytki, podłoga jest chłodna, nie zimna, ale nie tak ciepła, jak przy dywanie - zwierzaki mają dużo posłanek, ale np. obok biurka, gdzie mój mąż często pracuje nie ma odpowiednio dużego dla Koreczka - z związku z tym do różnych części mieszkania jeździ za Korą gruby koc tak, aby mogła wygodnie i w cieple ułożyć się koło nas. Do tej pory kładła się na płytkach, ale teraz widać, że jest jej zbyt chłodno, zresztą po co narażać stawy? Postaramy się o jakieś zdjęcia za kilka dni :) Quote
karoluch Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Zapomniałabym - w sobotę Kora jedzie na kontrolne badania krwi, będzie nieszczęśliwa, bo śniadanie będzie musiało poczekać ;) Quote
Asia & Ginger Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Trzymam kciuki za dobre wyniki. :kciuki: :kciuki: A może sprawisz nam tę przyjemność i pokażesz Korusię. :cool3: :loveu: Quote
karoluch Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Asiu, za kilka dni w wolnej chwili zrobimy panience jakieś zdjęcia :) Quote
Asia & Ginger Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 karoluch napisał(a):Asiu, za kilka dni w wolnej chwili zrobimy panience jakieś zdjęcia :) W takim razie czekam z niecierpliwością. :p Quote
idusiek Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 taki temat się kręci po dogo, moze ciotki spanielowate pomgą? http://www.dogomania.pl/threads/218140-Morusek-pilnie-szuka-nowego-domu-prosz%C4%99-o-pomoc Quote
idusiek Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 mój Roman generalnie : ŚPI, śpi i śpi. Spacerek na krótko, bo zimno. Z sikaniem się nie poprawiło, więc śpi w pamperze. Budzi się długo i czasami mam wrażenie, że on nie czai ze jest na spacerze - taki jest zaspany. Poza tym- wczoraj było kąpanie, bo skubany jak sika, to potem w tym lezy i wali od niego na kilometr..:/ Karolina- masz na to jakąs radę? Quote
karoluch Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Dobrze chłonące pampersy - tak żeby nie leżał na mokrym. Nie robią mu się odparzenia? Zakładasz je mu tylko na noc, czy jak nie jest na spacerze? Pampersy trzeba wymieniać po każdym siusianiu. Ida, mam dla Ciebie kilka pampersów dużych - takich dla ludzi, są dobrze profilowane, doskonale chłonne i bardzo dobrze wiążą zapachy. daj znać, gdy będziesz w Łodzi, to się umówimy. Badania krwi musieliśmy przesunąć na jutro, dam znać, jak tylko będą wyniki i pogonię męża o jakieś zdjęcia :) U naszej Rysi bardziej korzystne okazało się chodzenie cały czas w pampersie. Cierpi na inkontynencję, oddaje więc mocz prawie cały czas mimowolnie pod siebie i problem polegał właśnie na tym, że ciągle w tym leżała; a tak, gdy jest pampers, pochłania wilgoć, zmieniany często, pozostaje raczej suchy i zapobiega odparzeniom, eliminując przykry zapach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.