agula Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Spajderku szukam cie na pierwszej stronie i cię nie widzę, hop, hop gdzie jesteś. A tu jesteś tak daleko:shake: i znów szczyt jest twój. Quote
agula Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 te oczki, ten nosek, te łapki tylko złapać i zacałować Quote
jnk Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Spajderek wygląda bardzo gustownie na tle tych zielonych pasków łowickich. Quote
jnk Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Bardzo skutecznie, teraz gdzieś się zakamuflował na dalszej stronie. Quote
agula Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 a może coś poradza cioteczki od efektów specjalnych. może allegro:cool3: dla Spajderka . Quote
jnk Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Wymyśliłam taką historyjkę o Spajderku. Nadaje się? W schroniskowej ewidencji to numer 3341. Ale dla tych, którzy go znają jest po prostu Spajderkiem - malutkim, około sześcioletnim psiakiem. Należy do tych zwierząt, o których wiadomo stosunkowo dużo. Do schroniska trafił dawno temu i wiodło mu się różnie: uciekał z niego, był przywożony z powrotem, mieszkał w boksie, przy schroniskowym biurze. W końcu - jako psiak bardzo zaradny życiowo - postanowił wziąć swoje życie we własne łapy i znaleźć sobie dom. I znalazł! Znalazł dom i człowieka, który go pokochał. W ich wspólnym życiu zdarzyła się co prawda mała wpadaka: Spajdi gdzieś się panu zawieruszył i trafił po raz kolejny do schroniska, ale pan nie kazał długo na siebie czekać i przyjechał po swojego psiego towarzysza. Niestety, ta historia nie ma happy endu. Pan umarł, a Spajdi po raz niewiadomo już który został odwieziony do schroniska. Uznał, że tym razem nie będzie czekać aż pan po niego przyjedzie, tylko sam do niego wróci. I wrócił. Do pustego domu, gdzie pana już nie było. Rzecz jasna znowu został odtransportowany do schroniska - być może po raz ostatni, bo od tamtej pory nie próbuje już ucieczek. Chyba zrozumiał, że utracił swojego pana na zawsze. Pomimo tych wszystkich życiowych perturbacji Spajderek jest kochanym stworzonkiem, które uwielbia towarzystwo człowieka. Chętnie wychodzi na spacerki, by móc poszaleć z innymi psiakami, więc obecność w domu innego psiego rezydenta nie będzie żadnym problemem. Spajderek nie będzie sprawiał zbyt wielu problemów - jest nieduży, nieagresywny i wie, jak zachować się w domu - przecież kiedyś go miał. Quote
Mysia_ Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 jnk nie gniewaj sie, ale tam jest trochę pomyłek, patrz na drugi post w tym temacie :cool3: Quote
jnk Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 Mysia, zwariowałaś? O co miałabym się na Ciebie gniewać? O swoją własną gapiowatość? Tekst już poprawiłam, ale sprawdź czy się wszystko zgadza tym razem - ja już sobie nie ufam :roll: . Quote
supergoga Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 Czekam na zatwierdzenie tekstu i podanie namiarów kontaktowych w sprawie adopcji pieska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.