ostatniaszansa Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Mgie, nie mamy namiarów a o hoteliku u Jamora słyszałyśmy wiele dobrego :) Ewa Quote
mgie Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 [quote name='ostatniaszansa']Mgie, nie mamy namiarów a o hoteliku u Jamora słyszałyśmy wiele dobrego :) Ewa Jamor nie takie strachulce wyciągał na prostą. wątek hotelu : http://www.dogomania.pl/threads/138231-Hotel-dla-ps%C3%B3w-JAMOR namiary : Jamor Hotel i szkolenie Psów Artur Wojciechowski ul. Parkowa 60 05-660 Warka tel 607187774 Quote
ostatniaszansa Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Jestem w szoku i tak troszkę mi przykro, smutno... Śledzik podbiegł na wybiegu do opiekuna, przytulil się do jego nóg i dał zupełnie spokojnie głaskać, podeszłyśmy z Agnieszką zbliżej a ten się zaczął trząść jak galareta...Co za baba i jaką krzywdę mu uczyniła ? To chyba jedyny pies ( poza dzikuskami po mk, ale i te tak nie uciekają ) ,który w takiej panice przed nami ucieka. E Quote
ostatniaszansa Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 zdjęcia przytulaśnego Śledzika. Niestety nie przytulał się do nas :( Dał się pogłaskać jak był na kolanach opiekuna, ale miał minę jakbym go gorącym żelazkiem prasowala... Quote
Onaa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Może faktycznie biedny Śledzik ma niedobre wspomnienia związane z kobietami. Ale w Boguszycach mieszka od małego prawda ? A jeśli chodzi o psiaczka to on taki niemały jest :). Quote
Onaa Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Nikt nawet nie zaglądnął do Śledzika :(. A ja muszę zapytać skąd to imię : Śledzik. Czy on na nie reaguje ? Quote
ostatniaszansa Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 Tak go nazwał już nie pracujący u nas opiekun, to był jego ulubieniec a ten chodził za nim krok w krok. Na nocnych dyżurach spał przy Nim. Zaskakujące jeden z naszych stosunkowo świezych praconików już zaskarbił sobie ogromną sympatię wręcz przywiązanie Śledzika , za nim teraz chodzi, ba nawet był ostatnio gotów pójść za Nim do innej grupy psów co jak wiadomo bezpieczne by nie było. Jak nas widzi, nawet kiedy inne psy nas oblegają a na niegi nie zwracamy uwagi ( celowo ) przemyka raz w jedna raz w druga stronę jakby w panice ? Z prędkościa światła . Ale ,ale nawyraźniej lubi nas obserwować a może woli miec nas na oku ? :) Ewa Quote
Onaa Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Ten nowy pracownik to facet tak ? Czyli facetów lubi, gorzej z kobietami :(. Quote
ostatniaszansa Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Jest dwóch opiekunów pracujących na zmiany i to do nich tak lgnie Śledzik. Ale, ale nie wiem czym dzisiaj podczas wizyty w Boguszycach sobie zasłużyłam bo Śledzć stanął kolo mnie i... dał sie przez moment pomiziać po nosku a nawet pyszczu ! niestety zauważyłam, że bywa przeganiany a nawet gryziony przez inne psy. Jak tylko może trzyma się blisko któregoś z opiekunów. Dzisiaj z Boguszyc zabrałam do siebie na stałe Babunię. Taka staruszka wielkości niewyrośnietego kota :) Uosobienie łagodności, cichuteńka, grzeczna jakby Jej nie było. Na cito była kąpana ( ten słynny n boguszycyki zapaszek ...) i zniosła to nad wyraz dzielnie :) Oj Śledzikowi też by sie przydała kąpiel i fachowe podstrzyżyny. Ewa Quote
UBOCZE Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Śliczny jest Śledzik i bardzo go szkoda.:-( Czy znalazł się już na wątku kudłaczy? Quote
ostatniaszansa Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Docisnęłam , dopytałam dokładnie skąd się wziął Śledzik , trafił do Boguszyc z 9 innych szorściaków w tym z Fibulą , ta jest u Ani Milva w Brodnicy na ds. Było to mniej więcej ok 3 lat temu . Opuszczone gospodarstwo, sunia z dwoma miotami , starszy i młodszy . Były w opłakanym stanie. Wszystkie zostały zabrane. Matka zaczęła mieć schorzenia skórne ( jak wiele ,wiele innych psów ) noi zamiast leczenia... morbital :( Większość szorściaków ma już domki a Śledzik ma pecha .Ale i ma szczęście bo ma swoją grupę wsparcia tu na dogo. skoro daje przytula się do swoich opiekunów, kładzie im prawie na nogi to nie jest jednak taki dzikus. i ma szansę prawda? A to piękny psiak i nie widziałam, żeby obsikiwał ściany jak co po niektóre nasze boguszki ... Ewa Quote
Onaa Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Szkoda tylko że tak mało osób zagląda do Śledzika :(. Quote
paulinken Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Jestem na zaproszenie. Potrzebne ogłoszenia? Mam jeszcze parę psiaków w kolejce, ale mogę pomóc. Tylko mi przypominajcie :) Można by też BDT szukać, ale to ze świecą... Quote
Onaa Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Wydaje mi się, że bez dt psiak nie znajdzie domu. Jest zbyt wystraszony. Biedak, co z nim będzie :(. I jeszcze do tego jest gryziony przez inne psy. Quote
Paja Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 To i my sie pojawiamy,Śledzik jest naprawde piekny,gdzie jest mordeczko Twój domek i kochajacy opiekun? co Ci kots kiedys takiego zrobił,ze teraz jestes taki niefny :(Oj bidaku,zebys mogł mowic tak jak my to było by wszystko jasne ... Quote
Paja Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 co tak cicho u Śledzika? jakies wiesci sa? Quote
Onaa Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Śledzik dalej jest tam gdzie jest i czeka na pomoc. Quote
ostatniaszansa Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Długo nad tym sie zastanawiałam a w zasadzie obie a Agnieszką. Im dłużej Śledzik siedzi w Boguszycach... cóz tu czas nie działa na korzyść. Zwykle jeździmy obie czasami Paweł i Eliza . Na 465 psów to zdecydowanie za mało ,żeby się nimi zająć również pod kątem socjalizacji. Na wagę złota wolontariusze... wiele z Was jest już totalnie obłożonych, zajętych. W takich przypadkach jak Śledzik czy Bruno jedyne rozwiązanie to hotelik lub dt zajmujący sie takimi przypadkami. Aż boję się o tym pisać, ale może chociaż spróbujemy Dogo07 zrobić zbiórkę na hotelik dla Śledzika ? Książeczka ze szczepieniami, nr czipa no i odrobaczenie plus 100 zł lub karma na start. Licząc w różne strony nie jeteśmy w stanie pokrywać miesięcznych kosztów pobytu psów w hotelikach. Spróbujemy? Ewa Quote
Onaa Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Spróbować można. A jakie są propozycje hoteliku ? Bo trzeba by wiedzieć jaki koszt to może być orientacyjnie. No i mieć jakieś miejsce zarezerwowane dla psiaka. Quote
ostatniaszansa Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 My znamy ; hotelik w Brodnicy, ten odpada tam jest nasz Rudy, u Megi gdzie była nasza Piękna - drogo, czy są jakieś inne sensowne propozycje ? Wiele z Was zna takie hoteliki , wie do których kierować , sprawdzone i nie z cenami z kosmosu . Popytamy, ale podpowiedzi mile widziane :) ewa Quote
Onaa Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 A dlaczego w Brodnicy odpada ? A cena za średniego pieska to w granicach 250-300zł pewnie. Quote
ostatniaszansa Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Bo w Brodnicy nastepny w kolejce jest ktorys Hasko, a te psiaki juz dlugo czekaja /Agnieszka Quote
paulinken Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Wrzuciłam Śledzika tu http://www.dogomania.pl/threads/194909-sprawdzony-DS-pies-suka-bia%C5%82y-do-kolan-z-DT-po-kastracji.-K%C4%99dzierzyn-Ko%C5%BAle Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.