Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

minął kolejny dzień a tymczasem nie wstawiłam jeszcze zdjęć z dnia poprzedniego ;)

no to lecim!


Gustaw jako dobry gospodarz, czuwał nad bezpieczeństwem gości



wspólne kopanie



Pośród Danieli





Posted

Danieli mam więcej i niektóre zdjęcia są naprawdę warte pokazania, ale... co się odwlecze to nie uciecze ;) a tymczasem pora chyba na choć króką relację z dnia dzisiejszego, zwłaszcza, że o tym jak nam minął dzień mogłyście się przekonać już u Tekli :)

zatem - DZIEŃ 4

Dzień rozpoczął się deszczem, trwał deszczem i zakończył się również deszczem... a w czasie deszczu wiadomo - odpadają atrakcje typu spacery, włóczęgi, zabawy na dworzu, czekał nas zatem dzień w "czterech ścianach" z nadzieją, że kiedyś lać przestanie... nadzieja pozostała :lol:
jednak nieprawdą jest, że w czasie deszczu dzieci się nudzą... Tekla bowiem zafudnowała nam atrakcję w postaci ogromnego pudła z klockami lego i innymi bajerami, w teorii pudło miało stanowić atrakcję dla Szymka, w praktyce okazało się, że nie tylko Szymek ale i starsze pokolenie w postaci mnie, Teklowej córki, i samej zresztą Tekli miało wspaniałą zabawę ;) ba! nie tylko, bo psia część Klano-Sfory również się w zabawę włączyła :lol:









Posted

KLANO-SFORA Z DOMIESZKĄ CZARNEJ CHOLERY, czyli wizyty dni kolejne ;)

Dzień 5, 6 i 7 - weekend. Zostaliśmy odcięci od świata. Dosłownie. Problem leżał nie w tym, że nas zalało, podmyło czy zapanował jakikolwiek inny kataklizm, a zwyczajnie - zanikł nam dostęp do internetu. Ale nie stanowiło to dla nas zbyt dużego problemu, bowiem weekend upłynął w atmosferze rodzinno-przyjacielskiej z elementami totalnego sajgonu. Siedem jednostek dorosłych, dwoje małoletnich dzieci i osiem psów - nie mogło nam się nudzić :evil_lol:

Ale zacznijmy od początku ;)

Piątkowy poranek powitał nas lejącym się z nieba deszczem, ciężkimi chmurami i silnym wiatrem - wiadomo, że w takich warunkach żadne spacery, czy harce nadworne w gre nie wchodzą, zatem ja wraz z moim potomkiem udaliśmy się do Wolsztyna celem wizyty w tamtejszej parowozowni. Tyle się nasłuchałam jaki to raj dla pociągowych maniaków, że trzeba koniecznie odwiedzić to miejsce, że postanowiłam skorzystać z tego, że miejsce to oddalone jest od Ownic o zaledwie 125 km i pojechać. Ogólnie króko mówiąc - przereklamowane.
Wrażenie zrobiła na mnie fantastyczna popielniczka... oto i ona:







całość jednak prezentuje się dość mizernie, sala wystawowa przyprawia o atak śmiechu i teraz już wiem, że cała sława Wolsztyna wynika li tylko i wyłącznie z organizowanej rok rocznie w tym miejscu Parady Parowozów - wówczas być może sprawia to inne wrażenie, ale tak? w zwykły dzień - nic nadzwyczajnego.

Zatem przemoknięci, nieco zmęczeni powróciliśmy czym prędzej na łono Sfory Hektora.

W niedługi czas po nas przyjechali pierwsi goście - a właściwie nie goście, lecz domownicy :) Nadjechała bowiem córka Magdy z małym Jaśkiem.

Ledwo umilkły powitania, a tymczasem psy znów podniosły larum, bo któż to stał przed furtką? Oczekiwana przez nas Saththa wraz z jeszcze bardziej oczekiwanym Tasmańskim Diabłem vel Czarną Cholerą Tazzmanem.

Jako że nadchodziły godziny późno wieczorne i w grę nie wchodziło długie zapoznawanie, Tazz został wyciągnięty na podwórko, gdzie w trybie niemalże natychmiastowym został zapoznany ze Sforą. Wszystko przebiegło spokojnie - Tazz w lekkim szoku, otoczony przez sforę, Sfora bardzo uprzejmie, nie molestując zbytnio Tazzmana. I nadszedł wieczór... psy już dawno poszły spać... dzieci również... a myśmy siedzieli i siedzieli, gadali, popijali, podjadali... aż niemalże świt nas zastał... tak to też zakończył się pierwszy dzień weekendu, a właściwie, rozpoczął już kolejny ;)

Posted

Dzień kolejny natomiast rozpoczął się rzecz jasna od śniadania, po śniadaniu natomiast przeszliśmy do ogrodowych szaleństw :)




Diabeł Tasmański w akcji




...rąbnął kij przygotowany na ognisko - wielorazowego przeznaczenia




i to uczyniło go szczęśliwym, podczas gdy Saththa próbowała mu wytłumaczyć po co ten kij i dlaczego nie ;)




a potem się zaczęło







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...