wanda szostek Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Nie wiem czy ktoś mi odpowie, ale ponieważ adoptuję psy z DT proszę podpowiedzcie jak ustrzec się przed tak niefortunną adopcją? Które osoby w Krakowie znają dobrze tą sprawę. Może należałoby ich kontakt umieścić w pierwszym poście, żeby w razie jakiejkolwiek adopcji psa do Krakowa można byłoby z nimi porozmawiać i sprawdzić czy to nie adres p. Eli Pani Ela już do Fundacji się nie wybierze, ale będzie polowała po ogłoszeniach Nie rozumiem czy ta sprawa już definitywnie zakończona? Powinna otrzymać zakaz posiadania zwierząt. Quote
salibinka Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Wando, sprawę zna KTOZ, Fundacja Viva, Fundacja Azyl z Łodzi (Ninka) i osoby prywatne, takie jak AgaG (adopcja do tego domu) czy ja (adopcja - w tym przypadku - chyba jedynym - zwrot żywego psa). Sprawa (jasne dowody, świadkowie i zeznania itp, itd.) została umorzona już dawno :( a cudowna pani Ela wraz z cudowną rodzicielką, pewnie robi, co chce, nadal. Quote
basiunia131 Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Ja trafiłam tu wczoraj z apelu na którymś z wątków. Czyżby p. Ela nadal adoptowała psy?! Czy ktoś to kontroluje? Jestem przerażona tym co tu zobaczyłam :( Boże, w jakim kraju my żyjemy?! Jak to możliwe, że nie ma żadnej siły na takiego "człowieka"?! Smutek, cholerny smutek, złość i bezradność :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.