Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 105
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to Owiec też już*ma domek! U mojej koleżanki w Berlinie, więc będą mogły się dalej widywać i być razem, jak jedna z nas pojedzie na urlop itp... Ale się cieszę!
Rozmawiałam z Marisellą, która mówiła, że jest bardzo zapracowana, dlatego nie zaglądała tu ostatnio, ale mówiła, że się odezwie...

Posted

Najprawdopodobniej w ciągu najbliższego tygodnia, ew. w tygodniu później. U mnie już wszystko czeka :-) z prawie 400ha parkiem tuż pod domem włącznie :-) Już się nie mogę doczekać! I tak się cieszę! Dzisiaj mi się*Klony chyba śniły, pamiętam, że zasypiałam myśląc o nich :-)

Edit: Skąd się biorą te gwiazdki we wpisach??

Posted

Chwilowo są problemy transportowo-organizacyjne, samochód utknął w warsztacie i jeszcze kilka innych zdarzeń losowych, więc jeszcze nie wiadomo, jak długo to potrwa. Domki już czekają :-) Na pewno dam znać.

  • 3 weeks later...
Posted

Z radością donoszę, że Klony są już w nowych domkach w Berlinie - zawieźliśmy je w środę, zostaliśmy razem na noc w nowym Klonowym domku, a w czwartek wróciliśmy do Krakowa :)

Póki co Klony są wprawdzie smutne, bo najpierw odeszłam od nich ja, a byliśmy bardzo związani, a potem rozdzielono je nawzajem, ale oba Kloniki mieszkają w Berlinie i będą się spotykać na spacerkach, więc mam nadzieję, że będzie ok i chwilowe smuteczki szybko miną (i moje gigantyczne wyrzuty sumienia przy okazji też :/)

Przy okazji bardzo dziękuję za wszelką pomoc i za słowa wsparcia, które od Was miałam (pomimo tego, że wpadłam tu zupełnie nowa :))

(ale powiem Wam, że strasznie nam tu smętnie w domu bez Klonów, nawet dobermanka taka chodzi nieswoja i koty tak samo :()

Posted

Tak bardzo chciałam, żeby ten wątek miał szczęśliwe zakończenie. I ma ... :multi:
Będą smutne kloniki tylko chwilkę, każdy z nich jest z nową kochającą rodzinką, szybciutko poczują jak dobrze mieć Pańcię tylko dla siebie ...:lol:
Trzymam za nich kciuki, a Tobie wielkie dzięki za stworzenie im nowej szczęśliwej drogi :lol:

Posted

Tak, Lisio już jest u mnie i jestem w nim zakochana od początku. U Owca wszystko ok, podobno nieźle zniósł rozstanie, tylko trochę płakał. Lisio jak na razie niestety odmawia jedzenia i picia odkąd go (wczoraj wieczorem) rozdzieliliśmy z Owcem. Dzisiaj mu dałam kilka kropli wody ze strzykawki, ale jest to bardzo trudne i dla Lisia stresujące, bo się wywija i ucieka i podkula ogon. Bardzo nie chcę go jeszcze dodatkowo stresować. Ostatniej nocy spałam z nim na rozkładanej kanapie (nie chcemy, żeby spał w łóżku), żeby nie był sam, bo płakał i wył całą noc. Uspokoił się dopiero jak o 4:30 poszłam z nim na długi spacer... Ale dzisiaj już spał spokojnie (no, troszkę wymachiwał łapami przez sen ;-)) przez cały dzień, więc jest lepiej.

Posted

Dzięki! Owca nie mam jak wygłaskać, bo jest już u mojej koleżanki, ale Lisia dzisiaj rano głaskałam przez godzinę i potem byliśmy na dłuuugim spacerze. No i efekty są: wychłeptał mnóstwo wody i zaczął podjadać jakieś okruchy na razie. Teraz znowu śpi, zaraz go obudzę i sobie znowu pobiegamy razem.

Posted

Witamy Aqua :loveu:
wielkie dzięki za domki dla Kloników ... szczęście spotkało chłopaków, że ho ho ... :multi::multi::multi:
będziemy śledzić postępy, prosimy o wieści :roll:

Posted

Dzięki :)

Aktualności już są na blogu i na Tweeterze (po angielsku).

Lisio zaczął jeść i pić, jest pełen energii i uśmiechnięty, macha ogonem i błyszczą mu oczy. A w tej chwili chyba biegnie dokądś przez sen, bo mu łapy chodzą i szczeka LOL
Dzisiaj był dla nas obojga długi intensywny dzień, ale spędziliśmy go od rana do wieczora razem i widzę, że odniosło to oczekiwany skutek...

Co do Owca nie mam aż tylu wieści, bo moja koleżanka, która go wzięła była bardzo zabiegana, ale wiem, że u niego też jest coraz lepiej, zaczął jeść, choć niewiele pije, ale jest już spokojny, tylko pierwszą noc trochę popiskiwał.

PS: A na moim awatarze my razem. :)

Posted

Wspaniałe wieści!:multi: Strasznie się cieszę, ze Kloniki są już w swoich domach!
Wiadomo, że na początku będzie im trudno, ale na pewno już niebawem będą mogły w pełni cieszyć się szczęśliwym życiem ze swoimi Ludźmi!

  • 2 months later...
Posted

Pewnie!
Fotki, filmiki i aktualności na bieżąco pod adresem http://twitter.com/berlinerclones
Klonki w zeszłym tygodniu pierwszy raz się spotkały i było rewelacyjnie. Za tydzień wyjeżdżam na 10 dni i w tym czasie Lisio będzie u Owca.
Lisio się super zaklimatyzowal i robi świetne postępy. Coraz mniej się boi, choć pewien poziom leku zostanie mu pewnie na zawsze. Ostatnio zaczęliśmy ćwiczyć komendę siad i idzie mu rewelacyjnie. Teraz jest trochę chory, ma zapalenie gardła.
Owiec też robi postępy, biega z podniesionym ogonem, choć nadal b. wrażliwe reaguje na dźwięki. Jego psia mama jest absolutnie zdecydowana zostawić go u siebie na zawsze :)

Posted

Bardzo dziękuję za wieści!
Są naprawdę wspaniałe!:multi:\
Ogromnie się cieszę, że klonikom tak się udało i że robią postępy! No i że oboje mają cudowne domki!:loveu:
Świetnie, że mogą się nadal widywać:)
Naprawdę strasznie pozytywny wątek! Oby takich jak najwięcej!

EDIT: Oczywiście bardzo proszę o porządne wyściskanie obu Chłopaków!:loveu:

Posted

Dzięki, Lisio wyściskany, Owca będę widziała w poniedziałek to go też wyściskam :)
Lisio właśnie leży koło mnie na kanapie i wpatruje się we mnie tymi swoimi wielkimi oczami :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...