odJuki Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Hej, hej!!! Co porabiacie, co taka cisza? Mam nadzieję, że nie "zasprzątałaś" się na śmierć :grins:? Quote
Asiaczek Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Przez wrodzoną delikatność nie pisałam o oblewaniu... Pzdr. Quote
alive Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 odJuki napisał(a):Hej, hej!!! Co porabiacie, co taka cisza? Mam nadzieję, że nie "zasprzątałaś" się na śmierć :grins:? sylrwia napisał(a):Pewnie jeszcze świętują mgr inż:evil_lol: Asiaczek napisał(a):Przez wrodzoną delikatność nie pisałam o oblewaniu... Pzdr. Melduję się!!! Jeszcze się nie zapiłam a tym bardziej nie zasprzątałam :lol: Jaki koszmar dziś na dworze :placz: niedawno wróciłam z dziewczynkami z lasu i ledwo się doczłapałyśmy do domu... jak dawno żadnych zdjęć tu nie było! muszę to nadrobić!!! :) Quote
Asiaczek Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Nadrabiaj, nadrabiaj, Koffana!!! Od wystawy minęło już sporo czasu...:lol: Pzdr. Quote
panienkabubu Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Ja chwilowo w Warszawie jestem :cool3: chciałam nawet zarzucić propozycją, żeby się spotkać, ale wybaczcie, jest taki upał, że siedzę przed wiatrakiem i nigdzie się nie ruszam, Major to by chyba zawału dostał w taką pogodę, leży na płytkach i czeka na zimę :evil_lol: Quote
puchu Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Dzisiaj już nie jest tak strasznie. Wręcz przyjemnie w porównaniu z dniami poprzednimi i jeszcze deszczyk sobie pada :) Quote
Ploter Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 gdzie pada????????????:crazyeye: u nas dziki upał i żyć sie nie da Quote
panienkabubu Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 na Bielanach tez popadalo, nawet bylam na zakupach w ten deszcz :evil_lol: ale teraz slonce i bez wiatraka w domu nie da rady Quote
puchu Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 W Ursusie padało. Teraz przyjemnie, chłodniej, słońca zza chmur nie widać. NA termometrze ok. 30, ale nie jest duszno - odczuwalnie ok.25. Cudownie :) Quote
Jupi Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 po raz "n-ty" obejrzałam całą Twoja galerią, mój bzik na punkcie węgrów coraz bardziej się pogłębia, strasznie bym chciała sunię tej rasy:lol: czekam z utęsknieniem na nowe foteczki:lol: Quote
alive Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 panienkabubu napisał(a):Ja chwilowo w Warszawie jestem :cool3: chciałam nawet zarzucić propozycją, żeby się spotkać, ale wybaczcie, jest taki upał, że siedzę przed wiatrakiem i nigdzie się nie ruszam, Major to by chyba zawału dostał w taką pogodę, leży na płytkach i czeka na zimę :evil_lol: przegapiłam Twój pobyt :-( a mogłyśmy się umówić na spacer chlip Jupi napisał(a):po raz "n-ty" obejrzałam całą Twoja galerią, mój bzik na punkcie węgrów coraz bardziej się pogłębia, strasznie bym chciała sunię tej rasy:lol: czekam z utęsknieniem na nowe foteczki:lol: Jupi ja cały czas szukam właścicieli dla przyszłych szczeniaczków Czuszki :cool3: Quote
alive Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Wkleję wreszcie obiecywane zdjęcia :) Weekend na działce :p Chili w kąpieli Chili na łące :) Drób Quote
alive Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Papryczki sisters a teraz moje ulubione zdjęcie :cool3: i powiększone :lol: Bolsik i drób Quote
alive Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Chili - Pies na bociany!!! i zdjęcie rodzinne :loveu: Quote
wiq Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 http://i15.tinypic.com/4mtuhaf.jpg :roflt: przebrała się za Cat Woman?:lol::lol: Quote
Jupi Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 super fotki, zwłaszcza zdjęcie rodzinne:loveu: ale i drób mi się podoba:evil_lol: Quote
Jupi Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 alive napisał(a):Jupi ja cały czas szukam właścicieli dla przyszłych szczeniaczków Czuszki :cool3: a kiedy planujesz krycie? chętnie bym przygarnęła Czuczkę Juniorkę:p jestem absolutnie w węgrach zakochana wczoraj dzwoniłam do kilku hodowli i czytam wszystko co mi dostepne na ich temat wczoraj próbowałam zagadnąc z TZ-tem, ale na razie mój "psów ilość wstrzymywacz" na razie powiedział że nie psa mi kupi kolejnego tylko tabletke na głowę, więc na razie jeszcze mi się to nie uda ale nie trace nadziei na kota kategorycznie sie nie zgadzał i jeszcze miał alergię, a Ramzes juz ma 6 miesięcy i TZ z nim śpi i go uwielbia:evil_lol: Quote
sylrwia Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Jupi a moze my z Forysiem byśmy podjechali do Was aby oporny TZ poznal osobiscie rudego? :cool3: Tylko ze my ewentualnie pociagiem mozemy sie do Was dostać.:lol: Quote
Jupi Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 sylrwia napisał(a):Jupi a moze my z Forysiem byśmy podjechali do Was aby oporny TZ poznal osobiscie rudego? :cool3: Tylko ze my ewentualnie pociagiem mozemy sie do Was dostać.:lol: ZAPRASZAM!!!! odbiorę Was ze stacji w Kostrzynie i do Młynisk zawiozę osobiście:lol: Quote
sylrwia Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Jupi daj znac kiedy masz wolne. Jakos sie zgadamy:) Quote
panienkabubu Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 A kiedy pierwsze krycie? :cool3: i kto będzie ojcem? :cool3: jesu ja tak bym chciała węgra.............. ale jak ja bym się z nim dogadała, jak nie znam ich języka? :evil_lol: zdjecie rodzinne cudowne, do avatarka!:loveu: Quote
Asiaczek Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Fotka rodzinna - super!! I teraz to już wiadomo, kto w tej Rodzinie ma rogi... hihihi... A określeniem "drób" na boćka - to mnie rozczuliłaś do łez..... Pzr.:lol: Quote
sylrwia Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Asiaczku mi szczena opadła jak zobaczyłam ten "drób". Ale rozumiem Gosia w Warszawie mieszka ona chyba z tego skrzywdzonego pokolenia co krowe to z obrazków zna, nie mówiąć juz o bocianach czy innych stworach. :lol::evil_lol: Quote
Asiaczek Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Ja TEŻ mieszkam w W-wie, i TEŻ boćki i krowy oglądałam na zdjęciach.... NO, teraz mogę powiedzieć, że i na własne oczy je widziałam... Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.